STS KOD PROMOCYJNY

Piąty złoty medal MŚ Pawła Fajdka. Młot jest polski

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaLekkoatletykaPiąty złoty medal MŚ Pawła Fajdka. Młot jest polski

Fantastycznie potoczyły się losy konkursu finałowego rzutu młotem mężczyzn. Paweł Fajdek po raz piąty z rzędu został Mistrzem Świata, a na drugim miejscu uplasował się Wojciech Nowicki. Rzut młotem pozostaje polski, a biało-czerwoni potwierdzili swoją dominację w ostatnich latach. W konkursie tylko oni przekroczyli barierę 81 metrów, a Paweł Fajdek wynikiem 81.98 ustanowił najlepszy wynik w tym sezonie na listach światowych. Drugiego dnia Mistrzostw Świata w Eugene oglądaliśmy także innych Polaków. 

Rzut młotem pozostaje polską specjalnością

Przed rozpoczęciem finałowego konkursu mogliśmy mieć małe obawy. W tym roku aż sześciu z finalistów rzucało powyżej 80 metrów, dlatego zapowiadało się wyrównane widowisko na wysokim poziomie. Tak też było. Pierwsze próby Polaków były spokojne i zajmowali oni dalsze pozycje. Później jednak wyglądało to już tylko lepiej. W swoich drugich próbach przekroczyli już 80 metrów, jednak liderem pozostawał Norweg Eivinf Henriksen, który osiągnął wynik 80.87. Tym samym Polacy musieli rzucać najlepiej w tym roku, jeżeli chcieli przeskoczyć wicemistrza olimpijskiego z Tokio. 

Tak też się stało. Aktualny mistrz olimpijski Wojciech Nowicki rzucił 81.03 i objął prowadzenie. Za zakończenie trzeciej serii do koła wszedł Paweł Fajdek i swoim rzutem nie pozostawił żadnych wątpliwości. Rzucił 81.98 i pewnie wyszedł na prowadzenie. W ostatnich trzech seriach czołówka nie poprawiała swoich pozycji. Piąty raz z rzędu mistrzem świata został Paweł Fajdek, a drugie miejsce i srebrny medal wywalczył Wojciech Nowicki Na najniższym stopniu podium stanął Henriksen. 

Sofia Ennaoui w finale biegu na 1500 metrów

Dużo emocji polskim kibicom dostarczył bieg półfinałowy na 1500 metrów kobiet. Dobrze zaprezentowała się w nim Sofia Ennaoui. Polka biegła bardzo spokojnie i po połowie dystansu zajmowała ostatnie miejsce. Później ruszyła do przodu i spokojnie pokonywała kolejne rywalki. Znów bardzo skutecznie finiszowała i ukończyła swój bieg na piątym miejscu. Dzięki temu awansowała do wielkiego finału, jednak nie będzie tam faworytką do zdobycia medalu. Półfinałowy wynik Polki to 4:05.17. Jej bieg był zdecydowanie wolniejszy, co dało jej 14. wynik w finałowej stawce. 

Polscy biegacze w półfinałach

Drugiego dnia zmagań oglądaliśmy kilka konkurencji biegowych, w których eliminacjach wystartowali Polacy. Ostatecznie niemal wszyscy awansowali do półfinałów, a najwięcej szczęścia miał Michał Rozmys. Zajął dopiero 8. miejsce w swoim biegu eliminacyjnym na 1500 metrów z czasem 3:36.76. Do końca drżał o awans, ale ostatecznie zakwalifikował się do półfinału jako lucky loser. 

Pewny awans do półfinału biegu na 100 metrów wywalczyła Ewa Swoboda. Polska sprinterka zajęła trzecie miejsce w swoim biegu eliminacyjnym z czasem 11.07. To 11. wynik spośród wszystkich startów. Z dużą łatwością do półfinału awansował również Damian Czykier na 110 metrów przez płotki. Polak potwierdza, że w tym roku jest w znakomitej formie. W swoim biegu eliminacyjnym zajął drugie miejsce za Amerykaninem Grantem Holloway’em. Wynik 13.37 daje mu 7. wynik wśród wszystkich półfinalistów. 

Kinga Królik bez awansu

Jedyną reprezentantką Polski, która nie awansowała do półfinału jest Kinga Królik. Jeszcze przed startem rywalizacji w biegu na 3000 metrów z przeszkodami mało kto dawał jej na to szanse. Potwierdziło się to na bieżni. Polka w swoim debiucie na mistrzostwach świata zajęła dopiero 13. miejsce w swoim biegu eliminacyjnym z czasem 9:44.74. Oznacza to, że do najlepszej w swoim biegu straciła 28 sekund, a do zwyciężczyni eliminacji 43 sekundy. Bez dwóch zdań Polka potraktowała udział na Mistrzostwach Świata jako cenną lekcję na przyszłość. 

Kolejne starty Polaków w Eugene już 17 lipca w niedzielę. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...