STS KOD PROMOCYJNY

Egzotyka nadal w cenie. Zagraniczne transfery polskich zawodników

Autor: Piotr Tomalski
Strona głównaPiłka nożnaEgzotyka nadal w cenie. Zagraniczne transfery polskich zawodników

Kilkanaście dni temu otworzyło się okno transferowe. Kilku polskich zawodników, tych mniej jak i bardziej doświadczonych zmieniło przynależność klubową. Dla niektórych to powód do zadowolenia. Inni zmianę barw będą wspominać jak najgorszy koszmar.

Witany jak król

Ostatni tydzień przyniósł transfery i wypożyczenia kilku graczy. Najciekawiej wyglądały ruchy Michała Kucharczyka i Macieja Gajosa. Dwaj doświadczeni już ligowcy obrali kierunki niezwykle egzotyczne. Pierwszy z nich wybrał zespół z Uzbekistanu, Paxtakor Taszkient. Będzie jednym z czterech obcokrajowców w zespole. Są nimi poza Kucharczykiem Giorgi Papava, Dragan Ceran i… Przemysław Banaszak, który przed rokiem zamienił Łęczną na Taszkient.

Inny „wyjazdowicz”, Maciej Gajos, został przyjęty w Indonezji jak król. Podpisał on umowę z Persiją Dżakarta. Kibice w mediach społecznościowych wręcz oszaleli. Posty związane z Gajosem miały nawet i po 170 tys. polubień! Persija to jeden z najbogatszych i najbardziej popularnych zespołów w kraju. Ma na swoim koncie choćby 11 mistrzostw kraju. W dodatku wraz z kilkoma innymi klubami zakładała indonezyjską federację piłkarską.

Gajos trafił do słabej piłkarsko ligi. Był jednak kontraktowany w Persiji z myślą o tym, by stał się jej gwiazdą. W dodatku będzie grać z doświadczonymi Ondrejem Kudelą i Marko Simiciem. Trenerem zespołu jest Thomas Doll, najbardziej znany z nich wszystkich. To były reprezentant Niemiec. Jako trener prowadził choćby Borussię Dortmund czy Ferencavaros.

A mogła być Liga Mistrzów…

Gajos do Dżakarty trafił z Lechii. Ekipę z Gdańska opuścił także Jakub Kałuziński. Pomocnik spadkowicza Ekstraklasy miał kilka ciekawych propozycji z innych zespołów, jednak ostatecznie zdecydował się na dołączenie do Antalyasporu. 20-latek podpisał kontrakt z nowym zespołem do 2026 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Kierunek podobny obrał Mateusz Lis. Bramkarz Southampton, który poprzednią rundę spędził we francuskim Troyes trafił na wypożyczenie do Goztepe SK. To dla 26-latka powrót na turecką ziemię. Wcześniej w końcu występował w barwach Altayi SK.

Ostatnim zawodnikiem, który w ostatnich dniach zmienił klub na turecki jest Sebastian Szymański. Polak miał trafić na wypożyczenie do Feyenordu Rotterdam. Ostatecznie Dinamo Moskwa, którego zawodnikiem był pomocnik, zdecydował się sprzedać go do Fenerbahce. Tak więc zamiast Ligi Mistrzów (Feyenoord jest mistrzem Holandii), Szymański zagra w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy (Fenerbahce jest wicemistrzem Turcji).

Nadzieja na poprawę skuteczności?

Ostatnich miesięcy do udanych na pewno nie zaliczą ani Piotr Parzyszek, ani Kacper Kostorz. Pierwszy z nich poprzedni sezon spędził na zapleczu LaLiga, w Leganes. Roczny pobyt zakończył z jedynie dziewięcioma spotkaniami. Nie zdobył w nich żadnej bramki, co raczej nikogo nie dziwi, szczególnie gdy obserwował ostatnie cztery sezony w wykonaniu 29-latka.

Jego bilans zakończył si na sześciu golach w… 68 grach! Teraz trafił do drugoligowego FC Emmen. Swego czasu Parzyszkowi w Holandii (w barwach vbv De Graafschap) szło całkiem dobrze. Być może teraz będzie podobnie.

Zespół zmienił także Kostorz, który w rundzie wiosennej ekstraklasy strzelił ledwie dwa gole w 12 meczach. 23-latek nie poradził sobie ani w Legii, ani Pogoni, ani w ostatnim swoim zespole czyli Koronie Kielce. Poszuka więc szczęścia w drugoligowym FC Den Bosch. Holendrzy wypożyczyli napastnika z opcją wykupu po sezonie.

Wielki pech!

Ostatnim głośnym ruchem było wypożyczenie Bartosza Białka. Napastnik po pobycie w holenderskim SBV Vitesse trafił do austriackiego KAS Eupen. Pech jednak chciał, że w pierwszym meczu, cztery dni po podpisaniu kontraktu napastnik doznał poważnej kontuzji.

Młody napastnik w trakcie mecz kontrolnego z francuskim Reims doznał poważnej kontuzji kolana. Zgodnie z komunikatem klubu Polak ma przejść operację a następnie rehabilitować się przez kilka kolejnych miesięcy. To kolejny poważny uraz Białka w karierze. Ponad dwa lata temu zerwał więzadła krzyżowe w lewym kolanie.

Piotr Tomalski
Piotr Tomalski
Jako jedyny z rodziny interesowałem się sportem. Od obserwacji rozgrywek przed telewizorem, przez uprawianie piłki nożnej przeszedłem do pracy związanej z relacjonowaniem wydarzeń sportowych. Zbierałem doświadczenie w mniejszych redakcjach (Radio Gol), po zdecydowanie większe (Katowicki Sport i Radio Katowice). Na portalu Gotowi na Sport piszę o wydarzeniach ze świata piłki nożnej, żużla i sportów walki.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Kalendarz turniejów WTA 2024. Kiedy zagra Iga Świątek?

Jak wygląda kalendarz turniejów WTA w 2024? Jakie turnieje tenisowe odbędą się na całym świecie? W których wystąpi Iga Świątek? Sprawdźmy to! Co zrobić, by...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...