Kilka tygodni przerwy Kamila Glika. Wyjazd na Mundial niezagrożony

Strona głównaPolska na MundialuKadra PolskiKilka tygodni przerwy Kamila Glika. Wyjazd na Mundial niezagrożony

W niedzielę serca wielu polskich kibiców oraz członków sztabu szkoleniowego kadry Czesława Michniewicza na moment stanęły. Wszystko za sprawą kontuzji Kamila Glika. Filar obrony reprezentacji Polski nie ukończył meczu Serie B pomiędzy Benevento Calcio i Ascoli. Niestety w 61. minucie musiał zejść z murawy z powodu kontuzji. Wstępne informacje były niepokojące i sugerowały, że doświadczony stoper może przez kontuzje ominąć Mundial w Katarze. Póki co informacje te się nie potwierdzają i wyjazd na Mistrzostwa Świata nie jest zagrożony. 

Do trzech tygodni przerwy

Włoskie media, w tym m.in. ottopagine.it i anteprima24.it, podają, że przerwa Kamila Glika powinna wynosić około trzech tygodni. Jest to związane z urazem przywodziciela prawego uda. Polak doznał go w meczu, co uniemożliwiło mu kontynuację gry. Jeżeli informacje się potwierdzą, to Kamila Glika czekają tylko trzy tygodnie przerwy. Na boisku wróci na około miesiąc przed pierwszym meczem Polaków na Mistrzostwach Świata w Katarze, w którym nasza kadra spotka się z Meksykiem. Oznacza to, że 34-letni zawodnik od początku zgrupowania powinien być do dyspozycji Czesława Michniewicza. Ponadto doświadczony gracz powinien jeszcze rozegrać 2-3 mecze w Serie B. 

Absencja Glika byłaby poważną stratą

Od wielu lat Kamil Glik jest filarem reprezentacji Polski. W takich okolicznościach trudno wyobrazić sobie jego absencję na Mundialu, który prawdopodobnie będzie dla niego ostatnim w karierze. Gdyby wstępne obawy się potwierdziły i stoper musiałby pauzować dłużej, to jego brak w Katarze byłby sporą stratą dla Czesława Michniewicza, jak i dla samego zawodnika. Trzymamy kciuki za to, aby Kamil Glik wrócił w pełni zdrów na boisko i rozegrał jeszcze minuty we Włoszech przed przyjazdem na zgrupowanie reprezentacji Polski przed Mistrzostwami Świata. Wszystko powinno wyjaśnić się w najbliższych godzinach. Kamila Glika czekają jeszcze dokładniejsze badania, jednak aktualne informacje napawają optymizmem. To dobra wiadomość zarówno dla Czesława Michniewicza, jak i Fabio Cannavaro, czyli klubowego trenera obrońcy reprezentacji Polski. 

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Dlaczego Malwiny Smarzek nie ma w kadrze polskich siatkarek?

Bez dwóch zdań Malwina Smarzek-Godek to jedna z najlepszych polskich siatkarek ostatnich lat. Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było wyobrazić sobie reprezentację Polski bez...

Męczarnie i szczęście z Argentyną. Jak będzie z Francją? Echa meczu reprezentacji Polski

Ponad 14 milionów widzów oglądało w telewizji mecz Polski z Argentyną. Spora część, tak jak drużyna, cieszyła się z awansu. Nie brakuje jednak takich,...