Robert Lewandowski strzelił gola w finale Superpucharu Hiszpanii i pomógł Barcelonie w obronie cennego trofeum. Mistrzowie kraju po zaciętym pojedynku pokonali 3:2 Real Madryt. Bohaterem spotkania został Brazylijczyk Raphinha, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Robert Lewandowski grał do 66. minuty, a Wojciech Szczęsny cały mecz spędził na ławce rezerwowych.
Wielkie emocje w finale Superpucharu Hiszpanii i ważny gol Lewandowskiego
W tegorocznym finale Superpucharu Hiszpanii mierzyły się FC Barcelona i Real Madryt. Spotkanie rozegrano w Dżeddzie w Arabii Saudyjskiej i faworytami wydawali się Katalończycy. W lidze mają cztery punkty przewagi nad Los Blancos. Do tego lepiej zaprezentowali się w swoim starciu półfinałowym. Polskich kibiców z pewnością ucieszył fakt, że od pierwszej minuty na boisku w wielkim finale pojawił się Robert Lewandowski. Z kolei Wojciech Szczęsny oglądał poczynania kolegów z poziomu ławki rezerwowych.
Spotkanie było bardzo zacięte, a końcówka pierwszej połowy to prawdziwy rollercoaster. Strzelanie w 36. minucie rozpoczął Raphinha. W drugiej minucie doliczonego czasu gry do wyrównania doprowadził Vinicius Junior i wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem 1:1. Dwie minuty później znów cieszyła się Barcelona. Pedri wypuścił w uliczkę Roberta Lewandowskiego, a ten delikatną podcinką pokonał Courtoisa i było 2:1.
Niemal w ostatniej akcji pierwszej połowy Real Madryt miał rzut rożny. Najprzytomniej zachował się Gonzalo Garcia i doprowadził do wyrównania. Do przerwy było 2:2. Po zmianie stron gra się nieco uspokoiła. Widać było ciężar gatunkowy tego pojedynku. Decydującą była akcja Raphinhi z 73. minuty. Ten zdecydował się na uderzenie, przy którym się poślizgnął. Piłka jeszcze odbiła się od jednego z obrońców Realu i wpadła do siatki. Barcelona wyszła na 3:2 i tego już nie oddała. Do tego Blaugrana kończyła mecz w 10. po tym, jak w doliczonym czasie gry z czerwoną kartką z boiska wyleciał Frenkie De Jong.
Barcelona – Real Madryt 3:2 (2:2)
Barcelona śrubuje rekord triumfów w Superpucharze Hiszpanii
FC Barcelona śrubuje swój rekord triumfów w Superpucharze Hiszpanii. Właśnie wygrała te rozgrywki po raz 16. w historii, jednocześnie broniąc tytułu wywalczonego przed rokiem. Wówczas Blaugrana pokonała Królewskich 5:2, a Robert Lewandowski również należał do bohaterów, strzelając jednego gola. Zarówno on, jak i Wojciech Szczęsny dopisali do swojej kolekcji kolejne cenne trofeum.

























































