STS KOD PROMOCYJNY

Kocham sport gram mądrze w STS

Raków mógł sprawić sensację. Remis mistrza Polski ze Sportingiem Lizbona

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaPiłka nożnaEkstraklasaRaków mógł sprawić sensację. Remis mistrza Polski ze Sportingiem Lizbona

Piłkarze Rakowa Częstochowa mogli pokusić się o sprawienie sensacji i wygraną ze Sportingiem Lizbona w Lidze Europy. Ostatecznie skończyło się 1:1 i gospodarze mogą mówić o sporym niedosycie. Wszystko dlatego, że niemal przez cały mecz grali w liczebnej przewadze. Po niemrawej pierwszej połowie, w drugiej częstochowianie zyskali znaczną przewagę i nie wykorzystali kilku sytuacji. Gola na wagę remisu strzelił Fabian Piasecki. 

Trzy punkty były w zasięgu

Przed meczem w roli zdecydowanego faworyta stawiano Sporting Lizbona. Mistrzowie Polski z Rakowa Częstochowa wierzyli jednak, że nawiążą rywalizację z utytułowanymi rywalami. Kluczowa akcja dla tego meczu miała miejsce już w 8. minucie meczu. Viktor Gyokeres bez pardonu wszedł w nogi Zorana Arsenicia i zasłużenie obejrzał czerwoną kartkę. Niestety kapitan gospodarzy nie był w stanie kontynuować gry i wydaje się, że mógł doznać poważnej kontuzji. Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa Sporting prowadził 1:0. Sebastian Coates wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i wyprowadził Portugalczyków na prowadzenie. Do przerwy wynik się nie zmienił. 

Po zmianie stron oglądaliśmy znaczną przewagę Rakowa Częstochowa. Goście skupili się na obronie wyniku, a gospodarze szukali okazji do wyrównania. Mistrzowie Polski stworzyli sobie kilka dogodnych okazji, a najlepsze z nich zmarnowali Jean Carlos Silva, John Yeboah i Milan Rundić. Bramkę dla Rakowa w 79. minucie zdobył Fabian Piasecki, który przytomnie zamknął akcję w polu karnym i z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. Zaliczył wejście smoka, ponieważ zaledwie cztery minuty wcześniej pojawił się na boisku. Do końca meczu nie oglądaliśmy już więcej goli. Raków zremisował 1:1 ze Sportingiem Lizbona i może mieć niedosyt, ponieważ podopieczni Dawida Szwargi mieli trzy punkty na wyciągnięcie ręki. 

Raków Częstochowa – Sporting Lizbona 1:1 (0:1)

Trudna sytuacja Rakowa w grupie D

Gracze Rakowa Częstochowa wywalczyli pierwszy punkt w rozgrywkach Ligi Europy. Ich sytuacja w grupie D jest trudna, ponieważ zamykają tabelę z bilansem bramkowym 1:4 i stratą trzech punktów do Sportingu i Sturmu Graz. Liderem z dorobkiem siedmiu oczek pozostaje Atalanta Bergamo. Mistrzowie Polski kolejny mecz zagrają 9 listopada, gdy w Lizbonie zmierzą się ze Sportingiem. Z pewnością czeka tam ich jeszcze trudniejsze zadanie, niż w Polsce. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Kocham Sport - Gram mądrze
Bonus powitalny - Gotowi na Sport

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Najlepsi polscy bokserzy w historii | Ranking polskich pięściarzy

Na przestrzeni dziesiątek lat Polskę reprezentowało wielu znakomitych pięściarzy. Odnosili oni sukcesy zarówno na ringach zawodowych, jak i w boksie amatorskim. Trudno o wskazanie...