Polska wygrała 3:2 z Turcją w drugim meczu turnieju Ligi Narodów siatkarzy w PreZero Arenie w Gliwicach. Biało-czerwoni ponownie rozegrali pięć setów i stoczyli zacięty bój z rywalami. To piąta pięciosetówka Polaków z rzędu. Jednocześnie to czwarta wygrana naszych siatkarzy w tegorocznej edycji rozgrywek, co przybliża ich do awansu do turnieju finałowego.
Wielkie emocje, zwroty akcji i zwycięstwo po zaciętym meczu
Spotkanie Polska – Turcja od początku trzymało w napięciu. Choć nasi siatkarze przystępowali do niego w roli faworyta, to jednak rywale dzielnie walczyli i niewiele brakowało, aby to oni cieszyli się ze zwycięstwa. Pierwsza partia należała do Turków. Choć początek był wyrównany, na dystansie to rywale zyskali przewagę, odskakując na kilka punktów. Polacy doprowadzili do wyrównania, jednak końcówkę lepiej rozegrali Turcy i nasi siatkarze przegrali 26:28. To rywale lepiej rozpoczęli też drugiego seta. Na szczęście podopieczni trenera Nikoli Grbicia szybko zareagowali. Najpierw odrobili straty, a później sami wypracowali przewagę, wygrywając 25:19.
W trzeciej partii nasi siatkarze poszli za ciosem. Umiejętnie punktowali każdy błąd rywali. Do tego sami zagrali skuteczniej w obronie oraz ataku, co zaowocowało zwycięstwem 25:21 i wyjściem na 2:1 w setach. Niestety wtedy przebudzili się rywale. Turcy otrząsnęli się po dwóch przegranych partiach i odzyskali wigor. Przejęli inicjatywę i to oni wygrali czwartego seta 25:19. O losach tego meczu decydował tie-break. W nim najważniejsze było doświadczenie naszych siatkarzy. Po wyrównanym początku w drugiej części partii zbudowali przewagę i dość pewnie wygrali 15:11, a całe spotkanie 3:2, dopisując do swojego dorobku kolejny cenny triumf. Najwięcej punktów dla reprezentacji Polski zdobyli Aleksander Śliwka (20), Artur Szalpuk (17) i Bartłomiej Bołądź (14).
Polska – Turcja 3:2 (26:28, 25:19, 25:21, 19:25, 15:11)
Polacy stają się specjalistami od pięciosetówek
Do tego sezonu rozgrywek Ligi Narodów polscy siatkarze przystępowali jako obrońcy tytułu wywalczonego przed rokiem. Jednocześnie w drużynie narodowej doszło do wielu zmian. Kilku liderów odpoczywa, a inni zakończyli karierę reprezentacyjną. W efekcie Nikola Grbić ma do dyspozycji odmienioną drużynę, która nie wygrywa już z taką łatwością. Polacy stali się specjalistami od pięciosetówek. Z Turkami rozegrali piąty mecz z rzędu na pełnym siatkarskim dystansie. W tej edycji Ligi Narodów krótsze spotkanie rozegrali tylko w pierwszej kolejce, gdy pokonali 3:0 Kubańczyków.
Dzień przerwy i w sobotę mecz z Niemcami
Przed polską kadrą zasłużony dzień odpoczynku. Do rywalizacji w Gliwicach Polacy wrócą w sobotę 27 czerwca, gdy czeka ich mecz z Niemcami. Początek zaplanowano na godzinę 17. Polacy są faworytami ze względu na wyższe miejsce w tabeli oraz wyniki osiągane w ostatnich miesiącach i latach. Ostatni raz drużyny te grały ze sobą towarzysko w 2025 roku i wtedy to Niemcy wygrali 3:1. Liczymy na rewanż i pewne zwycięstwo biało-czerwonych.


























































