Aluron CMC Warta Zawiercie po emocjonującym boju pokonała 3:2 Volei Renata z Brazylii w swoim pierwszym meczu Klubowych Mistrzostw Świata. Jurajscy Rycerze rozegrali dobre spotkanie. W tie-breaku przegrywali już 7:12, jednak wyszli z opresji i w fantastycznym stylu odwrócili losy pojedynku. Wykonali ważny krok w kierunku półfinału Klubowych Mistrzostw Świata rozgrywanych w Brazylii. W drugim meczu zmierzą się z katarskim Al-Rayyan.
Zawiercianie polecieli do Brazylii po medal
Aluron CMC Warta Zawiercie to finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów siatkarzy. Podopieczni Michała Winiarskiego po raz pierwszy biorą udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Do dalekiej Brazylii polecieli walczyć o medal, choć wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Już na otwarcie zmagań na Jurajskich Rycerzy czekał pojedynek z zespołem Volei Renata, czyli gospodarzem imprezy. Polskie drużyny w ostatnich latach rezygnowały z udziału w KMŚ ze względu na napięty kalendarz. Warta Zawiercie postąpiła inaczej i liczy na kolejny sukces.
Set za set i niesamowity tie-break na korzyść Jurajskich Rycerzy
Choć zdaniem bukmacherów Warta Zawiercie była zdecydowanym faworytem do zwycięstwa, to jednak spodziewaliśmy się walki i trudnego pojedynku. Tak też było. Lepiej weszli w niego Polacy. W pierwszej odsłonie zawiercianie mieli wszystko pod kontrolą. Szybko odskoczyli na kilka punktów, a następnie umiejętnie utrzymywali przewagę. W pewnym momencie zrobiło się już 15:6. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:19. Druga partia miała zupełnie inny przebieg. Tym razem od początku stroną prowadzącą był zespół Volei Renata. To on odskoczył na kilka punktów. Choć zawiercianie w końcówce doszli na remis, to jednak ostatnie akcje należały do Brazylijczyków, którzy wygrali 27:25.
Trzeci set do stanu 15:15 toczył się punkt za punkt. Wtedy przyspieszyli wicemistrzowie Polski i szybko zbudowali przewagę, kończąc partię 25:19. Wydawało się, że zmierzają po pewny triumf w całym spotkaniu. Czwarty set to jednak ponowna zmiana. Choć Warta prowadziła w nim już 9:5, to jednak później do głosu doszli gospodarze. Szybko doprowadzili do remisu, a następnie wyszli na prowadzenie. Było 25:20 i decydował tie-break. W nim Brazylijczycy prowadzili już 12:7. Siatkarze Warty Zawiercie pokazali jednak charakter. Wyszli z bardzo trudnej sytuacji i w dramatycznych okolicznościach wygrali 16:14, rozpoczynając Klubowe Mistrzostwa Świata od triumfu.
Volei Renata – Aluron CMC Warta Zawiecie 2:3 (19:25, 27:25, 19:25, 25:20, 14:16)
W drugiej kolejce starcie z Al-Rayyan
W drugim meczu grupy A Aluron CMC Warta Zawiercie zagra z katarskim Al-Rayyan. Spotkanie to odbędzie się 17 grudnia o 21:00 czasu polskiego. Zawiercianie są zdecydowanymi faworytami. Al-Rayyan na otwarcie przegrało 0:3 z Praia Clube z Brazylii. Zwycięstwo może zapewnić Jurajskim Rycerzom przepustkę do półfinału Klubowych Mistrzostw Świata.





















































