Zgodnie z oczekiwaniami Aluron CMC Warta Zawiercie pewnie wygrała 3:0 z portugalskim Sportingiem w czwartej kolejce grupy siatkarskiej Ligi Mistrzów. Dla finalistów poprzedniej edycji rozgrywek to czwarte zwycięstwo w grupie, dzięki czemu umocnili się na pierwszym miejscu. Jurajscy Rycerze są już o krok od awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Potwierdzają swoje wysokie aspiracje.
Na półmetku prowadzili w grupie z kompletem punktu
Na półmetku fazy grupowej Ligi Mistrzów wicemistrzowie Polski z Aluron CMC Warty Zawiercie pewnie prowadzili w grupie B, mając na koncie komplet punktów. Potwierdzili rolę faworyta do pewnego awansu do najlepszej ósemki rozgrywek, jednak przed czwartą kolejką w ich szeregi nie mogło wkraść się rozluźnienie. W Sosnowcu jako gospodarze Zawiercianie podejmowali portugalski Sporting. Kilka tygodni temu pokonali ten zespół 3:0 na wyjeździe i liczyli na to, że tym razem będzie podobnie.
Pełna kontrola i trzysetowe zwycięstwo Warty Zawiercie
Podopieczni trenera Michała Winiarskiego do tego meczu przystępowali z pewnością siebie i wiarą w swoje umiejętności. Byli faworytami i chcieli potwierdzić to na boisku, nie zostawiając rywalom złudzeń. Początek spotkania był jeszcze wyrównany, jednak w połowie premierowej odsłony gospodarze odskoczyli na kilka punktów. Wypracowali przewagę, którą utrzymali do końca i było 25:21.
Drugi set miał bardzo podobny przebieg. Tym razem jednak siatkarze Warty Zawiercie odskoczyli jeszcze szybciej. Narzucili swoje tempo gry i umiejętnie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Imponowali spokojem w ataku oraz zachowali koncentrację w najważniejszych momentach, wygrywając drugiego seta 25:21. Najbardziej wyrównana była trzecia partia. Miała też zupełnie inny przebieg. To siatkarze Sportingu prowadzili niemal przez całego seta i zanosiło się na małą niespodziankę. Końcówka należała jednak do wicemistrzów Polski. To oni wygrali 5 z 6 ostatnich piłek i zamknęli seta 25:22, wygrywając cały mecz 3:0. Nagrodę dla MVP meczu otrzymał Bartłomiej Bołądź.
Aluron CMC Warta Zawiercie – Sporting 3:0 (25:21, 25:21, 25:22)
Zawiercianie blisko ćwierćfinału
Do końca fazy grupowej pozostały już tylko dwie kolejki, a Warta Zawiercie ma sześć punktów przewagi nad drugą Asseco Resovią. Tylko kataklizm mógłby odebrać Zawiercianom pierwsze miejsc i bezpośredni awans do ćwierćfinału. Ten mogą przypieczętować w piątej kolejce, gdy zagrają na wyjeździe z Resovią. Jako gospodarz wygrali z tym zespołem 3:1 i w meczu zaplanowanym na 11 lutego ponownie będą faworytami.




















































