STS KOD PROMOCYJNY

Falstart Urszuli Radwańskiej. Polka odpadła po pierwszym meczu kwalifikacji do Australian Open

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisAustralian OpenFalstart Urszuli Radwańskiej. Polka odpadła po pierwszym meczu kwalifikacji do Australian Open

Ten sezon ma być przełomowy dla Urszuli Radwańskiej, która walczy o powrót do pierwszej 100. rankingu WTA. Obecnie Polka zajmuje w nim dopiero 234. miejsce i raczej nie poprawi go w najbliższych dniach. Urszula Radwańska przegrała z Holenderką Indy De Vroome i odpadła z kwalifikacji do Australian Open. 

Trzeciosetowe starcie z niżej notowaną rywalką

Przed meczem eksperci wskazywali Urszulę Radwańską jako nieznaczną faworytkę tego pojedynku. W najnowszym rankingu WTA zajmuje ona wyższe miejsce od swojej wtorkowej przeciwniczki, jednak na korcie nie było widać tej różnicy. Pierwszy set pojedynku miał bardzo dramatyczny przebieg. Pierwsza swoje podanie przegrała Urszula Radwańska, jednak szybko odrobiła straty. Do podobnej sytuacji doszło również pod koniec pierwszego seta. Gdy wydawało się, że o wszystkim zadecyduje tie-break, to w 11. gemie seta Polka ponownie straciła swoje podanie, a Indy De Vroome nie zaprzepaściła kolejnej szansy i zakończyła to starcie 7:5. 

W drugim secie oglądaliśmy niezwykle podrażnioną i pewną siebie Urszulę Radwańską, która nie dała rywalce żadnych szans. Bardzo szybko Polka wypracowała sobie przewagę przełamania i do końca seta kontrolowała przebieg gry. Ostatecznie Holenderka nie miała ani jednej szansy na przełamanie Polki, która powróciła do gry po wygranej 6:1 w drugim secie. O wszystkim miał zadecydować ostatni set tego pojedynku. Ten kapitalnie rozpoczęła Polka, która szybko wyszła na prowadzenie 3:0 z podwójnym przełamaniem. Gdy wydawało się, że jest już na prostej drodze do zwycięstwa w meczu, to coś się w jej grze się przyblokowało. Następnie to ona hurtem straciła trzy własne serwisy i do końca seta nie mogła się już pozbierać. Ostatecznie trzecia partia zakończyła się zwycięstwem Holenderki 7:5 i Urszula Radwańska po zaledwie jednym meczu pożegnała się z nadziejami o grze w turnieju głównym Australian Open. 

Urszula Radwańska – Indy De Vroome     1:2 (5:7, 6:1, 5:7).

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Polacy w Premier League. Jak biało-czerwoni grali lidze angielskiej 23/24?

Premier League jest uważana za najbardziej elitarne rozgrywki ligowe na świecie. Znajduje się tam kilku zawodników reprezentujących biało-czerwone barwy narodowe, jednak niewielu z nich...

Stoch vs Małysz, czyli królewski pojedynek największych polskich skoczków

Mówisz skoki narciarskie, myślisz Małysz…, Stoch…, no właśnie, który z nich był lepszy? Który odniósł więcej sukcesów? A może obu skoczków po prostu nie...