STS KOD PROMOCYJNY

„Życiówka” Huberta Hurkacza w Australian Open 2023. Sensacyjny rywal Polaka w walce o ćwierćfinał!

Autor: Joanna Sobczykiewicz
Strona głównaTenisAustralian Open"Życiówka" Huberta Hurkacza w Australian Open 2023. Sensacyjny rywal Polaka w walce...

Hubert Hurkacz wyśmienicie radzi sobie w tegorocznym Australian Open. Polak awansował do czwartej rundy wielkoszlemowego turnieju, w pięciu setach pokonując Kanadyjczyka Denisa Shapovalova. W meczu nie brakowało emocji i nagłych zwrotów akcji. Teraz przed wrocławianinem niespodziewany rywal w walce o ćwierćfinał.

Kolejna pięciosetowa batalia

Tegoroczna edycja Australian Open nie należy do najłatwiejszych dla Huberta Hurkacza, który przystępuje do niej jako „dziesiątka” w rankingu ATP. Jest to związane z kontuzją 19-letniego lidera Hiszpana Carlosa Alcaraza. Co prawda w pierwszej rundzie australijskiego Wielkiego Szlema „Hubi” poradził sobie z innym przedstawicielem Półwyspu Iberyjskiego, czyli Pedro Martinezem w trzech setach, lecz kolejnym spotkaniom wrocławianina towarzyszyła niesamowita walka i wiele emocji! Hurkacz w drugiej rundzie po pięciosetowym boju pokonał Włocha Lorenzo Sonego, a w trzeciej rundzie, także po rozegraniu pięciu setów Kanadyjczyka Denisa Shapovalova.

Warto zaznaczyć, że wrocławianin tak wysoko jeszcze nie zaszedł w Australian Open. Najlepszym jego wynikiem była druga runda z 2022 roku. Teraz jest już w czwartej i ma szansę na walkę o ćwierćfinał. Zmierzy się jednak z dość zaskakującym rywalem.

Na drodze Hurkacza powinien stanąć Daniił Miedwiediew, któremu wróżono bardzo dobre wyniki na tegorocznym turnieju w Australii. Ku zaskoczeniu wszystkich kibiców tenisa, Rosjanin w trzeciej rundzie był zupełnie bezradny i uległ swojemu rywalowi 0:3. I to właśnie z „pogromcą” Miedwiediewa wrocławianin zmierzy się na kolejnym etapie zmagań w Australian Open. Jego przeciwnik to Sebastian Korda z USA.



Hurkacz vs. Korda w IV rundzie Australian Open 2023

To może być naprawdę interesujący pojedynek! Obaj tenisiści do tej pory rozegrali tylko jeden bezpośredni mecz. Ale za to jaki! Spotkali się bowiem w finale turnieju ATP w Delray Beach w Stanach Zjednoczonych 13 stycznia 2021, czyli nieco ponad dwa lata temu. Hubert Hurkacz w nieco ponad godzinę wygrał w dwóch setach i zapewnił sobie tytuł. Kibice wrocławianina z pewnością liczą na powtórkę w czwartej rundzie Australian Open 2023, jednak tak łatwo wcale może nie być.

Jak już wspomnieliśmy, Korda to sensacyjny „pogromca” faworyzowanego Miedwiediewa. Co więcej, zwyciężył w trzech setach i nie pozwolił Rosjaninowi dojść do głosu. To tylko podkreśla, w jak dobrej może być formie. Dodajmy do tego, że jego pojedynki kończyły się w miarę szybko (3:1 w pierwszej rundzie i 3:0 w drugiej rundzie). „Hubi” ma w nogach dwa długie, pięciosetowe boje.

W zakładach bukmacherskich STS niższy kurs został wystawiony na reprezentanta Stanów Zjednoczonych. Zwycięstwo Kordy można obstawić po kursie 1.60. Z kolei triumf Hurkacza został wystawiony po kursie 2.35. Warto jeszcze wspomnieć, że kurs na zwycięstwo „Hubiego” w tegorocznej edycji Australian Open wynosi aktualnie 22.00. Przed rozpoczęciem turnieju kurs wahał się w okolicach 70.00.

Joanna Sobczykiewicz
Joanna Sobczykiewicz
Cześć! Sport jest obecny w moim życiu od wielu lat, a od 2021 roku mogę pochwalić się tytułem absolwentki Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunku Zarządzania w Turystyce i w Sporcie. Interesuję się piłką nożną — zwłaszcza polskimi ligami, tenisem oraz Formułą 1. Biegle mówię w języku hiszpańskim, a na swoim koncie mam wiele przeprowadzonych wywiadów m.in. z Igorem Angulo i Juanem Ramonem Rochą.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Top 10 najlepszych polskich bramkarzy w historii piłki nożnej

Kibice wspominają wielu polskich piłkarzy. Najwięcej mówi się oczywiście o tych, którzy strzelają gole, ale na swoją renomę zapracowali sobie również bramkarze. Nie zawsze...