Hubert Hurkacz z błyskawicznym awansem do półfinału w Metz

Strona głównaTenisHubert Hurkacz z błyskawicznym awansem do półfinału w Metz

Zgodnie z oczekiwaniami kibiców i ekspertów Hubert Hurkacz bez większych problemów awansował do półfinału turnieju ATP 250 Moselle Open we francuskim Metz. Polak jest we Francji rozstawiony z numerem drugim i w ćwierćfinale w dwóch szybkich setach pokonał reprezentanta gospodarzy Arthura Rinderknecha. W sobotnim półfinale Hubert Hurkacz zmierzy się z Włochem Lorenzo Sonego. Niestety w rozgrywanym w Seulu turnieju WTA 250 w ćwierćfinale odpadła Magda Linette. 

Dobra gra i awans w niewiele ponad godzinę

Hubert Hurkacz (10. ATP) był zdecydowanym faworytem spotkania z niżej notowanym Francuzem Arthurem Rinderknechem (60. ATP). Wcześniej Polak bez większych problemów pokonał groźnego Austriaka Dominica Thiema, który powraca do profesjonalnych rozgrywek. Mecz ćwierćfinałowy rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami i Polak szybko przełamał swojego rywala. Zrobiło się 4:1 i Hubert Hurkacz w pełni kontrolował resztę seta. Bez większego wysiłku wykorzystał swoją drugą piłkę na wygranie partii, która zakończyła się wynikiem 6:3. 


Jeszcze bardziej jednostronny był drugi set. W nim wyrównana gra toczyła się tylko do wyniku 2:2. Ostatecznie kolejne cztery gemy padły łupem dziesiątego zawodnika w światowym rankingu, który wykorzystał pierwszą piłkę meczową i wygrał 6:2. Dzięki temu zameldował się w półfinale turnieju ATP 250 Moselle Open w Metz, gdzie zagra z Włochem Lorenzo Sonego (65. ATP). Mecz zaplanowano na sobotę. Polak pozostał najwyżej rozstawionym zawodnikiem w Metz po tym, jak z turniejem w 1/8 finału pożegnał się Rosjanin Danił Miedwiediew (4. ATP)

Hubert Hurkacz (Polska, 2) – Arthur Rinderknech (Francja) 6:3, 6:2

Linette nie nawiązała do wyniku Hurkacza

Niestety w równolegle rozgrywanym w koreańskim Seulu turnieju WTA 250 Hana Bank Korea Open w ślady Huberta Hurkacza nie poszła Magda Linette. Rozstawiona z trójką Polka przegrała w ćwierćfinale 2:6, 2:6 z Brytyjką Emmą Raducanu, czyli turniejową szóstką. Faworytką była zwyciężczyni US Open sprzed roku i udowodniła to na korcie w Korei Południowej. 

Emma Raducanu (Wielka Brytania, 6) – Magda Linette (Polska, 3) 6:2, 6:2

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Dym w toalecie, och Karol i co z „Krychą”? Echa meczu Walia – Polska

Cel podstawowy został osiągnięty, bo Polska nadal będzie grała w Lidze Narodów w elicie. Mecz z Walią był jednak ważny w kontekście przygotowań do...

Lewandowski łowcą rekordów w Budeslidze. Jakie rekordy pobił polski król w niemieckiej lidze?

Robert Lewandowski przez lata był jedną z największych gwiazd niemieckiej Bundesligi. Polak był najlepiej opłacanym piłkarzem rozgrywek oraz wielokrotnym królem strzelców, raz za razem...