STS KOD PROMOCYJNY

Jan Zieliński i Hugo Nys w ćwierćfinale debla w Pekinie

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisJan Zieliński i Hugo Nys w ćwierćfinale debla w Pekinie

Jan Zieliński i Hugo Nys z Monako w dwóch setach pokonali Belgów Jorana Vliegena i Sandera Gille. Dzięki temu awansowali do ćwierćfinału turnieju deblowego China Open w Pekinie. Zawody mają rangę ATP 500 i stanowią jeden z najważniejszych turniejów pod koniec tegorocznego kalendarza. W ćwierćfinale Zieliński i Nys zmierzą się z turniejową dwójką, czyli Wesleyem Koolhofem (Holandia) i Nealem Skupskim (Wielka Brytania). 

Dwusetowy pojedynek i awans polsko-monakijskiej pary

Polsko-monakijska para Jan Zieliński i Hugo Nys dobrze wystartowała w turnieju China Open w Pekinie. Na początek mierzyli się ze zgranym belgijskim duetem Sander Gille i Joran Vliegen. Spotkanie było bardzo wyrównane. W pierwszym secie nie oglądaliśmy ani jednego przełamania. Kluczowy breakpoint miał miejsce w dziesiątym gemie, jednak wówczas Zieliński i Nys nie wykorzystali piłki setowej. Doszło do tie-breaka. W nim po wyrównanej grze skończyło się 7:5 dla polsko-monakijskiej pary

Drugi set długo miał bardzo podobny przebieg. Do stanu 3:3 oglądaliśmy tylko jednego breakpointa na korzyść Belgów, jednak go nie wykorzystali. W siódmym gemie przełamali Zieliński i Nys i wypracowali sobie przewagę, której już nie oddali. W dziesiątym gemie wykorzystali trzecią piłkę meczową i po dwóch setach zameldowali się w ćwierćfinale turnieju China Open rangi ATP 500 w Pekinie. Teraz przed nimi zdecydowanie trudniejsze zadanie. 

Jan Zieliński (Polska) / Hugo Nys (Monako) – Sander Gille / Joran Vliegen (Belgia) 7:6(5), 6:4

W ćwierćfinale czeka para numer dwa

Poziom trudności wzrasta. W ćwierćfinale Jan Zieliński i Hugo Nys zmierzą się z rozstawionymi z dwójką Holendrem Wesleyem Koolhofem i Brytyjczykiem Nealem Skupskim. Do tej pory obie pary grały ze sobą raz. W styczniu tego roku w Adelajdzie w dwóch setach lepsi okazali się rywale, którzy ponownie będą faworytami. Jana Zielińskiego i Hugo Nysa stać jednak na sprawienie niespodzianki i awans do półfinału turnieju China Open 2023 w Pekinie. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Top 10 najlepszych polskich bramkarzy w historii piłki nożnej

Kibice wspominają wielu polskich piłkarzy. Najwięcej mówi się oczywiście o tych, którzy strzelają gole, ale na swoją renomę zapracowali sobie również bramkarze. Nie zawsze...

400 PLN za gola Holandii w meczu z Turcją

Gdy po zarejestrowaniu się w STS z kodem GOL400 wytypujemy poprawnie gola Holandii w meczu z Turcją to poza standardową wygraną dodatkowo zgarniamy bonus w wysokości...