Polki prowadzą 2:0 ze Szwajcarią po pierwszym dniu zmagań w barażu o awans do turnieju finałowego Billie Jean King Cup. Punkty dla reprezentacji Polski zdobyły Iga Świątek oraz Magdalena Fręch. Zacięte było spotkanie tej drugiej, która stoczyła prawdziwą bitwę Celiną Naef i wygrała w trzech setach. W sobotę dokończenie rywalizacji, której stawką jest awans do listopadowych finałów Billie Jean King Cup Finals w Sewilli. Spotkanie Szwajcaria – Polska odbywa się w Biel.
Świątek zagrała tak jak liderka
Do reprezentacji Polski po dłuższej przerwie powróciła Iga Świątek (1. WTA) i to ona rozpoczęła rywalizację ze Szwajcarkami. Jej przeciwniczką była zdecydowanie niżej notowana Simona Waltert (158. WTA). Różnicę od początku było widać na korcie. Polka rozpoczęła od przełamania i wyszła na prowadzenie 3:0. Później rywalka nieoczekiwanie odrobiła straty, jednak decydujące słowo należało do Świątek, która wygrała 6:3. W drugim secie liderka rankingu WTA poszła za ciosem i błyskawicznie wygrała 6:1. Dzięki temu wyprowadziła Polskę na prowadzenie 1:0.
Simona Waltert – Iga Świątek 3:6, 1:6
Męczarnie i cenny punkt Magdaleny Fręch
Jako druga na korcie pojawiła się Magdalena Fręch (52. WTA). Ona również była zdecydowaną faworytką starcia z Celiną Naef (148. WTA). Nieoczekiwanie obejrzeliśmy blisko trzygodzinny bój. Na szczęście zakończony po myśli Polki. Szwajcarka od początku meczu w Biel czuła się bardzo dobrze i to ona wyszła na 3:0. Polka w premierowej odsłonie doprowadziła jeszcze do tie-breaka, jednak przegrała go 8:10. W drugim secie Szwajcarka prowadziła już 5:4 i serwowała na wygraną w meczu. Magdalena Fręch stanęła na wysokości zadania i odwróciła losy partii. W trzecim secie Polka poszła za ciosem i wygrała 6:3. Zadecydowało jej doświadczenie i odporność na presję. Dzięki temu Polki po dwóch meczach prowadzą 2:0 i są o krok od awansu do finałów Billie Jean King Cup Finals w Sewilli.
Celine Naef – Magdalena Fręch 7:6 (8), 5:7, 3:6
Czytaj więcej o tenisie ziemnym:
- Nie będzie ćwierćfinału w Monte Carlo. Hurkacz przegrał z Ruudem
- Hubert Hurkacz wygrał turniej Millennium Estoril Open
- Nieudany występ Jana Zielińskiego w Monte Carlo
W sobotę dokończenie rywalizacji
Na sobotę zaplanowano dokończenie meczu w Biel. Najpierw Iga Świątek zagra z Celine Naef. Jeżeli wygra, to zapewni biało-czerwonym awans. W planie gier na sobotę są jeszcze starcia Magdaleny Fręch z Simoną Waltert oraz pojedynek deblowy. W tym ostatnim mają wystąpić Maja Chwalińska i Katarzyna Kawa. Jeżeli jednak mecz zakończy się szybciej, to prawdopodobnie spotkanie deblowe zostanie odwołane.