STS KOD PROMOCYJNY | TYPELEK

Liga Narodów UEFA
24.09 20:45
Holandia
vs
Niemcy
2.3
3.45
2.8
Liga Narodów UEFA
24.09 20:45
Portugalia
vs
Walia
1.25
5.75
11
Liga Narodów UEFA
24.09 20:45
Norwegia
vs
Dania
1.92
3.35
3.7
Liga Narodów UEFA
25.09 20:45
Węgry
vs
Ukraina
2.25
3.05
3.2
Liga Narodów UEFA
25.09 20:45
Szwecja
vs
Rumunia
1.5
4.3
5.4
Liga Narodów UEFA
25.09 20:45
Polska
vs
Bośnia i Hercegowina
1.67
4
5.25
Liga Narodów UEFA
25.09 20:45
Włochy
vs
Belgia
2.25
3.2
2.95
Liga Narodów UEFA
25.09 20:45
Turcja
vs
Francja
5.1
4.25
1.53
Liga Narodów UEFA
26.09 20:45
Czechy
vs
Chorwacja
3.1
3.25
2.2
Liga Narodów UEFA
26.09 20:45
Anglia
vs
Hiszpania
2.7
3.1
2.5
Liga Narodów UEFA
27.09 18:00
Serbia
vs
Holandia
4.2
3.6
1.75
Liga Narodów UEFA
27.09 20:45
Niemcy
vs
Grecja
1.32
4.75
10
Liga Narodów UEFA
27.09 20:45
Norwegia
vs
Portugalia
2.85
3.4
2.3
Liga Narodów UEFA
28.09 18:00
Gruzja
vs
Ukraina
2.8
3.1
2.4
Liga Narodów UEFA
28.09 20:45
Turcja
vs
Włochy
2.9
3.15
2.35
Liga Narodów UEFA
28.09 20:45
Szwecja
vs
Polska
2.1
3.5
3.5

Szybkie zwycięstwo z Jabeur. Iga Świątek w półfinale WTA Finals

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisSzybkie zwycięstwo z Jabeur. Iga Świątek w półfinale WTA Finals
Dodaj Gotowi na Sport jako preferowane źródło w Google Nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach

Iga Świątek się nie zatrzymuje. Polka efektownie pokonała 6:1, 6:2 Tunezyjkę Ons Jabeur i bez straty seta awansowała do półfinału WTA Finals. Tam dojdzie do wielkiego hitu. Iga Świątek zmierzy się z liderką rankingu WTA Aryną Sabalenką. Spotkanie zaplanowano w nocy czasu polskiego z piątku na sobotę. Białorusinka nie bez problemu awansowała do półfinału z jedną grupową porażką na koncie. 

Efektowna wygrana Igi Świątek

Młoda Polka doskonale rozpoczęła turniej WTA Finals w Cancun w Meksyku. Dzięki temu Iga Świątek (2. WTA) stała się faworytką bukmacherów od wygrania zmagań. W swoim ostatnim meczu grupowym bez większych problemów pokonała 2:0 Tunezyjkę Ons Jabeur (7. WTA). W premierowej odsłonie wyrównany był tylko początek do stanu 1:1. Od wtedy Iga Świątek wygrała pięć gemów z rzędu i zakończyła seta 6:1. Co ciekawe, zacięte były tylko gemy przy serwisie Polki, jednak Tunezyjka nie wykorzystała trzech breakpointów. 

Druga partia rozpoczęła się od trzech przełamań. Jedno więcej na koncie miała Polka, dzięki czemu od razu zyskała przewagę. Później powiększyła prowadzenie do 3:1. Tunezyjka grała zdecydowanie lepiej niż w pierwszym secie, jednak nie wystarczyło to na dobrze dysponowaną Igę Świątek. Polka poszła za ciosem, dołożyła kolejne przełamanie i szybko wygrała seta 6:2. Dzięki temu w niewiele ponad godzinę pokonała Ons Jabeur i z pierwszego miejsca awansowała do półfinału. W grupie ani jednego seta. 

Iga Świątek (Polska, 2) – Ons Jabeur (Tunezja, 6) 6:1, 6:2

Wielki hit w półfinale

W półfinale WTA Finals dojdzie do wielkiego hitu. Iga Świątek zagra z liderką rankingu Białorusinką Aryną Sabalenką (1. WTA). Rywalka nie bez problemów awansowała do półfinału. W fazie grupowej przegrała z Amerykanką Jessicą Pegulą (5. WTA). W decydującym meczu w trzech setach pokonała Kazaszkę Jelenę Rybakinę (4. WTA) i rzutem na taśmę awansowała do półfinału. O drugie miejsce w finale powalczą Amerykanki Jessica Pegula i Coco Gauff (3. WTA)

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Najlepsi polscy bokserzy w historii | Ranking polskich pięściarzy

Na przestrzeni dziesiątek lat Polskę reprezentowało wielu znakomitych pięściarzy. Odnosili oni sukcesy zarówno na ringach zawodowych, jak i w boksie amatorskim. Trudno o wskazanie...

Top 10 najlepszych polskich bramkarzy w historii piłki nożnej

Kibice wspominają wielu polskich piłkarzy. Najwięcej mówi się oczywiście o tych, którzy strzelają gole, ale na swoją renomę zapracowali sobie również bramkarze. Nie zawsze...