Aluron CMC Warta Zawiercie pewnie i szybko wygrała 3:0 z katarskim Al-Rayyan w drugiej kolejce grupy A Klubowych Mistrzostw Świata. Zgodnie z oczekiwaniami polski zespół dominował na boisku od pierwszej do ostatniej piłki. Po jednostronnym widowisku wygrał w trzech setach, a rywale tylko raz osiągnęli granicę 20 punktów. Jurajscy Rycerze nie są jeszcze pewni awansu. O niego zagrają w czwartek 18 grudnia z Praia Clube.
Katarczycy łatwiejszym rywalem od Brazylijczyków
Zaledwie kilkanaście godzin wcześniej siatkarze Aluron CMC Warty Zawiercie zakończyli swój pierwszy mecz w Klubowych Mistrzostwach Świata. Po dramatycznym boju i wyjściu z wyniku 7:12 w tie-breaku pokonali wtedy Volei Renata. W drugiej kolejce grupy A miało być teoretycznie łatwiej, ponieważ po drugiej stronie boiska stanął turniejowy kopciuszek, czyli Al-Rayyan z Kataru. Kibice zawiercian liczyli na łatwe zwycięstwo.
Jednostronny mecz na korzyść wicemistrzów Polski
Nieoczekiwanie pierwsze minuty należały do Katarczyków. To gracze Al-Rayyan lepiej weszli w to spotkanie i odskoczyli na kilka punktów. W premierowej odsłonie ostatni raz prowadzili przy stanie 15:14. Później przewagę zyskali podopieczni trenera Michała Winiarskiego i końcówkę rozegrali na swoich zasadach, kończąc partię 25:20. Drugi set miał już zupełnie inny przebieg. Od początku to Warta Zawiercie odskoczyła na kilka punktów i zyskała cenny spokój. Srebrni medaliści ostatniej edycji Ligi Mistrzów bardzo pewnie zakończyli tego seta 25:19.
Trzecia partia to niemal powtórka z rozrywki. Tym razem przewaga Jurajskich Rycerzy była jeszcze wyraźniejsza. Widać było, e na boisku czują się bardzo pewnie i wręcz bawią się z rywalami. Stopniowo budowali swoją przewagę. W grze Warty pojawił się charakterystyczny luz i skończyło się efektownym 25:14. Najwięcej punktów dla polskiego zespołu zdobyli: Aaron Russell (12), Bartosz Kwolek (10) i Mateusz Bieniek (8).
Al-Rayyan – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (20:25, 19:25, 14:25)
W ostatniej kolejce o awans
Choć Warta Zawiercie ma 5 punktów i jest liderem tabeli grupy A po dwóch meczach, to jednak nie jest jeszcze pewna awansu do półfinału. Wyniki innych spotkań ułożyły się tak, że Jurajscy Rycerze muszą wygrać też trzecie spotkanie grupowe. Porażka prawdopodobnie zakończy ich udział w rozgrywkach. W czwartek 18 grudnia o 21:00 czasu polskiego zmierzą się z brazylijskim Praia Clube i ten mecz będzie decydujący. Wicemistrzowie Polski celują w awans i wydają się faworytami do zwycięstwa.





















































