Mamy oficjalne potwierdzenie. Oskar Pietuszewski podpisał kontakt z FC Porto i odchodzi z Jagiellonii Białystok za około 10 mln euro wraz z bonusami. Nastoletni Polak podpisał ze Smokami kontrakt do 5 stycznia 2029 roku i zawarto w nim klauzulę odejścia w wysokości aż 60 mln euro. Pietuszewski dołącza więc do Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora, zostając trzecim Polakiem w zespole lidera ligi portugalskiej.
Oficjalnie: Oskar Pietuszewski w Porto
O przenosinach Oskara Pietuszewskiego do FC Porto mówiło się od jakiegoś czasu, a w ostatnich dniach informacje było coraz bardziej konkretne. Polak przechodził testy medyczne w nowym klubie oraz dogrywał warunki indywidualnego kontraktu. Jednocześnie Jagiellonia negocjowała warunki transferu. W środę 7 stycznia do południa opublikowano oficjalny komunikat. Oskar Pietuszewski został zaprezentowany jako nowy nabytek FC Porto, a kibice lidera portugalskiej ekstraklasy wiążą z tym transferem spore nadzieje. Polak trafia do lidera ligi portugalskiej, który na półmetku sezonu ma aż siedem punktów przewagi nad Sportingiem. Do tego FC Porto plasuje się na ósmym miejscu w fazie ligowej Ligi Europy i walczy o awans do 1/8 finału rozgrywek.
Trzyletni kontrakt i wysoka klauzula odstępnego
Zgodnie z informacjami pojawiającymi się w mediach Oskar Pietuszewski związał się z FC Porto trzyletnią umową. Polak ma walczyć o miejsce w pierwszym składzie na lewym skrzydle, gdzie etatowym graczem pozostaje Hiszpan Borja Sainz. Pietuszewski trafia pod skrzydła trenera Francesco Farioliego, który już na początku swojej pracy ze Smokami ustanawia rekordy ligi portugalskiej. Chętnie też stawia na młodych i rotuje składem, co może być szansą dla Polaka na to, że szybko wróci do gry. O tym, jakie nadzieje wiązane są w Porto z tym transferem, najlepiej świadczy fakt, że w kontrakcie zawarto klauzulę odstępnego na poziomie 60 mln euro.
Najwyższy transfer wychodzący w historii Jagiellonii
Jagiellonia Białystok znacznie poprawiła swój dotychczasowy rekord transferowy. Według informacji przedstawionych przez portugalskiego agenta FC Porto zapłaci za nastolatka około 10 mln euro wraz z bonusami. Do tego białostoczanie zagwarantowali sobie 10% od kolejnego transferu Pietuszewskiego, licząc na to, że jego kariera dalej będzie dynamicznie się rozwijała i trafi do jeszcze lepszego klubu.
Czytaj więcej o piłkarzach za granicą:
- Lewandowski, Zieliński i Frankowski z ważnymi trafieniami. Dobry weekend Polaków za granicą
- Zieliński liderem. Cash śrubuje rekord. Jak grali Polacy w weekend?
- Zalewski, Piotrowski i Linetty z asystami. Podsumowanie weekendu
Pietuszewski trzecim Polakiem z FC Porto
Kolonia Polaków w FC Porto przybiera na sile. Oskar Pietuszewski jest już trzecim biało-czerwonym w obecnej kadrze. Na co dzień pewne miejsce na środku obrony tego zespołu mają Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Kibice liczą na to, że Pietuszewski szybko przestawi się z gry w lidze polskiej na wymagania portugalskiej ekstraklasy i również powalczy o miejsce w składzie. To przybliży go do powołania do pierwszej reprezentacji Polski prowadzonej przez Jana Urbana.
Bogata historia Polaków w FC Porto
Na przestrzeni lat Polacy zapisali piękną historię w FC Porto. Do dziś z sentymentem wspominany jest ta Józef Młynarczyk. W bramce FC Porto grał w latach 1986-1989. Z drużyną sięgnął po wielkie sukcesy, w tym przede wszystkim triumf w Pucharze Mistrzów, Superpucharze Europy i Pucharze Interkontynentalnym, a także liczne trofea krajowe. Kolejną z polskich legend FC Porto jest Grzegorz Mielcarski, który czterokrotnie cieszył się z mistrzostwa Portugalii, a łącznie wywalczył tam siedem trofeów. W przeszłości barwy Smoków reprezentowali też: Andrzej Woźniak, Przemysław Kaźmierczak i Paweł Kieszek.




















































