Do czwartej kolejki PGE Budowlane Łódź czekały na pierwsze zwycięstwo w tej edycji Ligi Mistrzyń. Przed własną publicznością w trzech setach pokonały portugalską Benfikę. Emocje mieliśmy tylko w premierowej odsłonie, która kończyła się na przewagi. W dwóch kolejnych meczach Łodzianki wyraźnie dominowały i odniosły przekonujące zwycięstwo. Zrewanżowały się Portugalkom za wyjazdową porażkę sprzed kilku tygodni.
Łodzianki liczyły na premierowe zwycięstwo
Na półmetku fazy grupowej ligi Mistrzyń PGE Budowlane Łódź zajmowały ostatnie miejsce w grupie B z dorobkiem zaledwie jednego punktu. Ten wywalczyły w wyjazdowym starciu z Benficą na początku grudnia, gdy w Portugalii przegrały 2:3. Liczyły na to, że przed własną publicznością będzie zdecydowanie lepiej i w czwartej kolejce w końcu wygrają.
Emocjonujący pierwszy set i dominacja w dwóch kolejnych
Zdecydowanymi faworytkami do zwycięstwa w tym meczu były Łodzianki, co potwierdzały kursy przygotowane przez analityków bukmachera STS. Pierwsza partia była jednak bardzo wyrównana. Choć w pewnym momencie gospodynie odskoczyły na cztery punkty, to jednak Portugalki nie dawały za wygraną i wyrównały. Decydowała końcówka. W niej dwie piłki setowe miały siatkarki Benfiki. Na szczęście Budowlane się obroniły i to one na przewagi wygrały 28:26.
Zwycięstwo w takich okolicznościach dodało wiatru w żagle zawodniczkom prowadzonym przez trenera Macieja Biernata. Wicemistrzynie Polski od drugiego seta totalnie zdominowały rywalizację. W tej partii dały rywalkom zdobyć zaledwie 13 punktów. Niewiele więcej Portugalki zdobyły w trzeciej partii. Ta zakończyła się wynikiem 25:15 i Łodzianki efektownie zwyciężyły 3:0, dopisując do swojego konta pierwszy triumf w tej edycji Ligi Mistrzyń. Dało im to awans na trzecie miejsce i przywróciło wiarę w przepustkę do fazy pucharowej, jednak będzie o nią bardzo trudno.
PGE Budowlane Łódź – Benfica 3:0 (28:26. 25:13, 25:15)
W piątej kolejce wyjazdowe starcie w Nowarze
Kolejne spotkanie w Lidze Mistrzyń PGE Budowlane Łódź zagrają na wyjeździe z Igor Gorgonzola Novara. Na otwarcie rozgrywek podejmowały ten zespół u siebie i zaczęły od wygranego seta. Później jednak przewagę zyskały faworyzowane Włoszki i to one wygrały 3:1. O punkty na wyjeździe będzie trudno, jednak to podstawa, jeżeli Łodzianki chcą się jeszcze włączyć do walki o awans. Spotkanie zaplanowano na 29 stycznia.
























































