Asseco Resovia przegrała 1:3 w wyjazdowym meczu z SVG Luneburg w ramach czwartej kolejki grupy D siatkarskiej Ligi Mistrzów. To bolesna wpadka, która komplikuje Rzeszowianom drogę do awansu do fazy pucharowej. Przed nimi dwie kolejki, które będą decydujące, a w ich trakcie domowe starcie z silną Aluron CMC Wartą Zawiercie. Podopieczni trenera Massimo Bottiego muszą szybko wrócić na właściwe tory.
Rzeszowianie jechali do Niemiec jako faworyci
Na półmetku fazy grupowej obecnej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów Asseco Resovia zajmowała drugie miejsce w grupie D, mając na koncie dwa zwycięstwa. Rzeszowianie jedynej porażki doznali z Aluron CMC Wartą Zawiercie, co można było kalkulować przed startem rozgrywek. W drugiej kolejce natomiast pewnie pokonali 3:0 niemieckie SVG Luneburg i liczyli na to, że na wyjeździe zgarną kolejne zwycięstwo. Z takimi nadziejami jechali do Niemiec na mecz czwartej kolejki.
Nieudany mecz Asseco i niemiła wpadka
Spotkanie w Niemczech nie potoczyło się po myśli siatkarzy prowadzonych przez trenera Massimo Bottiego. Od początku mieli spore problemy z intensywnie grającymi rywalami. Już pierwsze piłki zwiastowały, że o zwycięstwo nie będzie łatwo. Premierowa odsłona toczyła się punkt za punkt. Decydująca była końcówka, a tą lepiej rozegrali gracze z Niemiec i wygrali 25:22. Drugi set przebiegał podobnie, jednak tym razem oba zespoły miały momenty, w których odskakiwały na kilka punktów. Ostatecznie znów końcówka była wyrównana. Grano na przewagi i to Asseco Resovia wygrała 27:25, doprowadzając do remisu 1:1 w setach.
Trzeci set miał bardzo duże znaczenie. W połowie seta Rzeszowianie wyszli na 16:13 i wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Niestety nie udało się tego utrzymać. Gospodarze przejęli inicjatywę i to oni wygrali 25:23. To podłamało siatkarzy z Podkarpacia. W czwartej odsłonie nie byli w stanie wejść na swój optymalny poziom. Ekipa Luneburg rozkręcała się z każdą akcją i szybko zbudowała kilkupunktową przewagę. To wystarczyło do wygrania 25:20, co skomplikowało Resovii sprawę awansu do fazy pucharowej. Najwięcej punktów dla Asseco Resovii zdobyli: Artur Szalpuk (16), Klemen Cebulj (13) i Karol Butryn (12).
SVG Luneburg – Asseco Resovia 3:1 (25:22, 25:27, 25:23, 25:20)
W piątej kolejce czas na polski pojedynek
W piąte kolejce grupy D Ligi Mistrzów dojdzie do polskiego pojedynku, który będzie rewanżem za pierwszą kolejką. Wówczas Asseco Resovia przegrała na wyjeździe 1:3 z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Rewanż zaplanowano na 11 lutego i ponownie to Jurajscy Rycerze będą zdecydowanymi faworytami do zwycięstwa. Rzeszowianie muszą powalczyć o punkty, aby zapewnić sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.





















































