Asseco Resovia Rzeszów nie sprawiła niespodzianki i w trzech setach przegrała na wyjeździe z tureckim Ziraatem Bankkart Ankara, żegnając się z rozgrywkami Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie rozegrano przed tygodniem w Rzeszowie i wówczas siatkarze Asseco Resovii również przegrali 0:3. Do Turcji pojechali z nadziejami, jednak nie byli w stanie przeciwstawić się zespołowi z Tomaszem Fornalem w składzie.
Pierwsze spotkanie ustawiło losy rywalizacji
Już po losowaniu fazy ćwierćfinałów Ligi Mistrzów wiedzieliśmy, że Asseco Resovię czeka bardzo trudne zadanie. Rzeszowianie trafili na Ziraat Bankkart Ankara, który bez problemu wygrał swoje zmagania grupowe. Pierwsze spotkanie rozegrano 25 marca w Rzeszowie. Wówczas gospodarze realną walkę nawiązali tylko w drugim secie, gdy prowadzili już 23:20. Ostatecznie jednak przegrali 0:3, co mocno skomplikowało ich sytuację w kontekście walki o awans do Final Four Ligi Mistrzów.
Jednostronne widowisko na korzyść Turków
Siatkarze Asseco Resovii byli w trudnej sytuacji, jednak nie składali broni. Podopieczni Massimo Bottiego nie ukrywali, że polecieli do Turcji z nadziejami na odwrócenie losów rywalizacji. Od początku grali bardzo ambitnie. W premierowej odsłonie prowadzili już 15:12. Niestety Turcy doprowadzili do wyrównania i skuteczniej rozegrali końcówkę, zamykając partię 25:22. Drugi set miał inny przebieg. Tym razem gospodarze prowadzili od początku do końca. Wypracowali kilka punktów przewagi i tego nie zmarnowali. Turcy wygrali 25:19, wychodząc na 2:0 w setach i pieczętując awans do Final Four.
Trzeci set nie miał już większej stawki. Trener gospodarzy Mustafa Kavaz zdecydował się na kilka zmian. Więcej czasu dostali rezerwowi. Rotował również Massimo Botti, dając cenne minuty zmiennikom. Rzeszowianie rozpoczęli bardzo dobrze. Długo prowadzili 2-3 punktami. Ostatni raz z przodu byli przy stanie 19:18. Końcówka znów należała do graczy z Ankary, którzy wykorzystali żywiołowy doping kibiców. Pewnie wygrali 25:21, zamykając całe spotkanie w trzech setach. W tym dwumeczu byli zdecydowanie lepsi, co potwierdza dwukrotny triumf w trzech setach.
Ziraat Bankkart Ankara – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:22, 25:19, 25:21)
Asseco Resovia skupi się na PlusLidze
Po odpadnięciu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów siatkarze Asseco Resovii Rzeszów mogą skupić się na krajowym podwórku. Są w ćwierćfinale PlusLigi, gdzie pierwszy mecz wygrali przed własną publicznością 3:0 z Indykpolem AZS Olsztyn. Drugie spotkanie serii ćwierćfinałowej już 4 kwietnia w Olsztynie. Rzeszowianie staną przed szansą na zapewnienie sobie awansu do półfinału mistrzostw Polski. Czy uda im się pozbierać szybko po odpadnięciu z europejskich pucharów?





















































