STS KOD PROMOCYJNY

Pasjonująca walka o finał Polskiej Hokej Ligi. GKS Katowice drugim finalistą

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaHokej na lodziePasjonująca walka o finał Polskiej Hokej Ligi. GKS Katowice drugim finalistą

To było znakomite zakończenie rywalizacji półfinałowej w Polskiej Hokej Lidze. Losy pojedynku GKS-u Katowice z GKS-em Tychy rozstrzygnęły się dopiero w dogrywce siódmego spotkania. Ostatecznie lepsi okazali się gospodarze i to GKS Katowice zagra z Unią Oświęcim w wielkim finale PHL. W meczu o brązowy medal mistrzostw Polski GKS Tychy zmierzy się z GKS-em Jastrzębie. Środowy mecz zakończył się zwycięstwem Katowiczan 3:2, a decydującą bramkę w dogrywce zdobył Jakub Wanacki. 

Półfinał rozegrany na pełnym dystansie

Bez wątpienia był to jeden z najbardziej emocjonujących półfinałów w ostatnich latach. Pojedynek o finał odbył się na pełnym dystansie siedmiu spotkań, a przewaga przechodziła na zmianę z rąk hokeistów Katowic w ręce hokeistów z Tychów. Ostatecznie minimalnie lepsi okazali się ci pierwsi i to oni będą mieli okazję powalczyć o tytuł mistrza Polski w obecnym sezonie Polskiej Hokej Ligi. W rywalizacji do czterech zwycięstw wygrali 4:3. 

Wyrównane starcie w regulaminowym czasie gry

Ciężar tego spotkania było widać od pierwszych minut na lodowisku. Pierwsza tercja była bardzo spokojna i oba zespoły nie chciały pozwolić sobie na zbyt ofensywną grę, na czym mogłaby ucierpieć defensywna. W konsekwencji po 20 minutach na tablicy wyników wciąż było 0:0. Na pierwsze trafienie czekaliśmy do 28 minuty, gdy korzystając z gry w przewadze, bramkę na 1:0 dla GKS-u Katowice zdobył Patryk Wronka. Zaledwie 6 minut później było już 2:0, a trafienie zanotował Mateusz Bepierszcz. Gospodarze znaleźli się w doskonałej sytuacji i byli coraz bliżej upragnionego finału. Pod koniec drugiej tercji kontakt złapali Tyszanie po trafieniu Radosława Galanta. 

Na około 10 minut przed końcem regulaminowego gry w trzeciej tercji, bramkę wyrównującą dla GKS-u Tychy zdobył Dienis Sierguszkin i wszystko zaczęło się od nowa. W kolejnych minutach gra się uspokoiła, a żaden z zespołów nie mógł pozwolić sobie na błąd, który mógłby oznaczać pożegnanie się z marzeniami o walce o tytuł. Tak doszło do dogrywki. W niej zadecydowała jedna akcja. Strzelcem zwycięskiej bramki dla GKS-u Katowice w 73 minucie gry był Jakub Wanacki, dzięki czemu wprowadził swój zespół do wielkiego finału. 

GKS Katowice – GKS Tychy 3:2 (0:0, 2:1, 0:1, d. 1:0)

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...