STS KOD PROMOCYJNY

King Szczecin bez awansu w Lidze Mistrzów

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaKoszykówkaKing Szczecin bez awansu w Lidze Mistrzów

King Szczecin przegrał na wyjeździe 81:97 z Banco di Sardegna Sassari z Włoch w meczu szóstej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Niestety porażka oznacza, że szczecinianie pożegnali się z rozgrywkami i nie wywalczyli awansu. Przed meczem na Sardynii wszystko mieli w swoich rękach. Niestety to się nie udało. Przysłowiowym gwoździem do trumny było domowe zwycięstwo Ludwigsburga w meczu z AEK Ateny. 

King Szczecin zmarnował okazję 

Mistrzowie Polski ze Szczecina w swoim debiucie w Lidze Mistrzów grali w kratkę. Na otwarcie zmagań w grupie D pokonali u siebie 93:85 Banco di Sardegna Sassari. Później przyszła seria trzech porażek z rzędu. Szczecinianie dwukrotnie musieli uznać wyższość AEK Ateny i raz MHP Riesen Ludwigsburg. Temu ostatniemu rywalowi udało się zrewanżować, gdy przed własną publicznością King efektownie wygrał 80:60. Zwycięstwo to przywróciło wiarę w awans do kolejnego etapu rozgrywek. Aby tak się stało, zespól ze Szczecina musiał wygrać na wyjeździe Banco di Sardegna Sassari lub liczyć na wyjazdowe zwycięstwo AEK Ateny z Ludwigsburgiem. Już teraz wiemy, że żaden z tych warunków nie został spełniony. 

Skupmy się na meczu Kinga Szczecin. Jego początek był bardzo obiecujący. Pierwsza kwarta zakończyła się wygraną mistrzów Polski 25:23. W drugiej o dwa oczka lepsi byli gospodarze, jednak do przerwy na tablicy wyników było 45:45. Niestety po zmianie stron gra Kinga się posypała. Zespół Banco di Sardegna Sassari grał zdecydowanie lepiej i szybko zbudował sobie bezpieczną przewagę kilkunastu punktów. Ostatecznie spotkanie skończyło się zwycięstwem Włochów 97:81. Szczecinianom pozostało śledzenie wyniku w Niemczech. Niestety tam MHP Riesen Ludwigsburg wygrało 83:79 i Kinga zabraknie w kolejnej fazie Ligi Mistrzów

Banco di Sardegna Sassari – King Wilki Morskie Szczecin 97:81 (23:25, 22:20, 28:15, 24:21)

Szkoda straconej szansy

Koszykarze Kinga Szczecin jako debiutanci w Lidze Mistrzów mieli okazję napisać piękną historię klubu. Niewiele zabrakło do awansu do kolejnej fazy rozgrywek. To jednak się nie udało. W sześciu kolejkach mistrzowie Polski wywalczyli dwa zwycięstwa. To trochę za mało, aby rywalizować z mocnymi zespołami w Europie. Teraz King Szczecin może skupić się na rozgrywkach krajowych

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...

Polacy w Bundeslidze 22/23. Jak poradziła sobie liga bez Lewandowskiego?

Jeszcze do niedawna w Niemczech panowała jedna z najliczniejszych, polskich kolonii. Biało-czerwoni chętnie wybierają Niemcy jako kierunek swojej kariery, a nasi zachodni sąsiedzi z...