STS KOD PROMOCYJNY

Niepokojące informacje dotyczące Anity Włodarczyk

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaLekkoatletykaNiepokojące informacje dotyczące Anity Włodarczyk

W zeszłym tygodniu informowaliśmy o urazie Anity Włodarczyk, którego nabawiła się podczas pościgu za złodziejem swojego auta. Jak się okazało, kontuzja jest na tyle poważna, że wymagała operacji. Reprezentantka Polski poddała się mu w poniedziałek, jednak już teraz pod znakiem zapytania stoi jej start w tegorocznych Mistrzostwach Świata w Eugene. Co z dalszymi startami trzykrotnej mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem?

W pojedynkę pojmała złodzieja

Pech Anity Włodarczyk miał miejsce pod koniec zeszłego tygodnia. Polska lekkoatletka nakryła złodzieja na gorącym uczynku, gdy ten próbował ukraść jej auto. Młociarka nie zastanawiała się ani chwili i udała się w pościg za złodziejem, po czym pojmała go w pojedynkę i oddała w ręce policji. Niestety swoją interwencję okupiła kontuzją, przez którą wycofała się ze startu w Mistrzostwach Polski w Suwałkach. Pierwsze informacje nie były niepokojące, jednak teraz wiemy już trochę więcej. 

Kontuzja mięśnia dwugłowego uda

Podczas tej sytuacji Anita Włodarczyk naderwała mięsień dwugłowy uda. Uraz okazał się na tyle groźny, że lekkoatletka w poniedziałek 13 czerwca przeszła niezbędny zabieg. To wszystko na miesiąc przed startem Mistrzostw Świata w lekkoatletyce w Eugene. W związku z tym wiele wskazuje na to, że Polce nie uda się do tego czasu wykurować i będzie zmuszona do rezygnacji ze startu w najważniejszej tegorocznej imprezie. Informacje te w rozmowie z PAP potwierdził także wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Tomasz Majewski. 

Zdaniem byłego kulomiota szanse na udział Anity Włodarczyk w czempionacie globu są niewielkie. Przy szybkiej i bezproblemowej rehabilitacji pozostaje możliwość startu polskiej młociarki w Mistrzostwach Europy w Monachium, które odbędą się w drugiej połowie sierpnia. Kluczowe powinny okazać się najbliższe tygodnie i postęp w powrocie Anity Włodarczyk do treningu. Ważne jest spokojne wchodzenie na obciążenia, aby wykluczyć ryzyko odnowienia się urazu lub pojawienia się innych kontuzji. Trzymamy kciuki za to, żeby trzykrotna mistrzyni olimpijska szybko wróciła do formy. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...