Natalia Bukowiecka została halową wicemistrzynią świata na 400 metrów w zawodach Kujawy Pomorze 2026. Polka w wielkim finale w Toruniu pobiegła 50.83, wyrównując swój rekord Polski. Wygrała swój bieg, jednak w drugim finałowym biegu lepsza okazała się młoda reprezentantka Czech Gloria Lurdes Manuel z czasem 50.76. Podium uzupełniła Holenderka Lieke Klaver.
Zmieniona formuła finału HMŚ na 400 metrów
Jeszcze przed rozpoczęciem Halowych Mistrzostw Świata Kujawy Pomorze 2026 eksperci wskazywali Natalię Bukowiecką jako jedną z polskich kandydatek do medalu. Polka od początku zawodów spisywała się świetnie i bez większych problemów awansowała do wielkiego finału. Tym razem jednak odbywał się on w zmienionej formule dwóch biegów po cztery zawodniczki. To oznaczało, że zabrakło bezpośredniej rywalizacji na bieżni pomiędzy najlepszymi zawodniczkami. Wpłynęło to na przebieg finału i towarzyszące mu emocje.
Wielki bieg Natalii Bukowieckiej i wicemistrzostwo świata
Natalia Bukowiecka startowała w pierwszym biegu finałowym. Stoczyła piękny bój z Holenderką Lieke Klaver. Długo była za jej plecami, jednak na ostatniej prostej ją wyprzedziła. Polka finiszowała ze świetnym czasem 50.83, wyrównując należący do niej rekord Polski na 400 metrów w hali. Była blisko medalu, jednak musiała czekać na rozstrzygnięcie drugiego biegu finałowego.
W nim biegła fantastyczna Czeszka Gloria Lurdes Manuel. W swoim starcie aż o 0,2 sekundy poprawiła życiówkę. Wygrała z czasem 50.76, co dało jej złoty medal. Inne zawodniczki pobiegły jednak wolniej od Natalii Bukowieckiej. To oznaczało, że Polka została wicemistrzynią świata w hali. To dla niej pierwszy indywidualny medal w historii jej startów w Halowych Mistrzostwach Świata. Brąz w rywalizacji na 400 metrów zdobyła Holenderka Lieke Klaver.
Drugi medal dla Polski w Toruniu
Srebro Natalii Bukowieckiej to drugi medal dla reprezentacji Polski na Halowych Mistrzostwach Świata Kujawy Pomorze 2026. Wcześniej w sesji porannej w sobotę na najniższym stopniu podium stanęła sztafeta mieszana 4×400 metrów w składzie Kajetan Duszyński, Anna Gryc, Marcin Karolewski i Justyna Święty-Ersetic. Liczymy na to, że to nie koniec świetnych wiadomości z Torunia i Polacy powalczą o kolejne medale.



















































