Dwa zwycięstwa Piotra Liska w trzy dni. Polak najlepszy w Dusznikach oraz w Białymstoku

Strona głównaLekkoatletykaDwa zwycięstwa Piotra Liska w trzy dni. Polak najlepszy w Dusznikach oraz...

Niezwykle intensywny weekend za polskimi tyczkarzami. Rywalizowali kolejno na mityngach lekkoatletycznych w Dusznikach oraz w Białymstoku i dwukrotnie najlepszy okazał się Piotr Lisek. Niezwykle sentymentalny dla niego był przede wszystkim udział w zawodach w wielkopolskich Dusznikach, które są jego rodzinną miejscowością. Tam skoczył 5.80 i tym samym uzyskał najlepszy wynik w Europie. Do zwycięstwa w Białymstoku wystarczyło mu pokonanie poprzeczki zawieszonej na wysokości 5.50. 

Zwycięstwa Piotra Liska dobrym prognostykiem

Po średnio udanym sezonie halowym Piotr Lisek rozpoczyna swoje starty na otwartych stadionach. W piątek 20 maja wziął udział w mityngu w rodzinnych Dusznikach, gdzie pokonał poprzeczkę zawieszoną na wysokości 5.80 metra. Dało mu to zdecydowane zwycięstwo i pozwoliło wskoczyć na pozycję lidera europejskich tabel w 2022 roku na otwartych stadionach. Dobry początek w wykonaniu naszego utytułowanego tyczkarza to świetny prognostyk przed dalszą częścią sezonu, gdzie w planach m.in. starty na mistrzostwach Europy w Monachium oraz mistrzostwach świata w Eugene. Drugie miejsce na mitingu „Lisek w domu” zajął Francuz Ethan Cormont z wynikiem 5.60. Na trzecim miejscu rywalizację zakończył Matt Ludwig z USA. Pozostałym Polakom poszło gorzej. Paweł Wojciechowski był 6. z wynikiem 5.50, a Robert Sobera 9. z wynikiem 5.20. 

Dwa dni po sukcesie w Dusznikach Piotr Lisek wziął udział w mityngu lekkoatletycznym w Białymstoku. Tu przy niesprzyjających warunkach pogodowych poszło mu znacznie gorzej i ostatecznie zatrzymał się na wysokości 5.50 metra. Pozwoliło mu to jednak uzyskać kolejne zwycięstwo. Za nim uplasował się Robert Sobera, który skoczył na rynku w Białymstoku 5.35. Podium z takim samym wynikiem uzupełnił Matt Ludwig. Tuż za nim uplasował się Karol Pawlik, a Pawłowi Wojciechowskiemu nie zmierzono żadnego rezultatu. 

Jak poszło Polakom w skoku wzwyż?

Na mityngu w Białymstoku rozegrano jeszcze rywalizację kobiet i mężczyzn w skoku wzwyż. Wśród kobiet na trzecim miejscu zawody ukończyła Wiktoria Miąso, która pokonała wysokość 1.85 metra. Niestety Katarzynie Kokot nie zmierzono żadnej wysokości. Zawody wygrała Ukrainka Oksana Okuneva z rezultatem 1.88. Na 5. miejscu w rywalizacji mężczyzn uplasował się Maciej Lepiato z wynikiem 1.95, a zawody wygrał Holender Douwe Amels, który skoczył 2.20. Niestety ze względu na złe warunki pogodowe rywalizacja kulomiotów została przesunięta na poniedziałek 23 maja. 

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Memy vs. rzeczywistość, czyli kto Sportowcem Roku 2022?

Choć dopiero mamy wrzesień, to w świecie sportu wydarzyło się tak wiele, że nie może dziwić fakt dywagacji dotyczących tego, kto zgarnie tytuł Sportowca...

Mariusz Pudzianowski wróci do oktagonu KSW jeszcze w tym roku! Kto będzie przeciwnikiem?

Mariusz Pudzianowski po raz kolejny wejdzie do oktagonu podczas grudniowej gali KSW 77, która odbędzie się 17 grudnia w Gliwicach. Zawodnik sam potwierdził tę...