STS KOD PROMOCYJNY

Lech Poznań postraszył Fiorentinę. Sensacja wisiała w powietrzu

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaPiłka nożnaEkstraklasaLech Poznań postraszył Fiorentinę. Sensacja wisiała w powietrzu

Piłkarze Lecha Poznań wygrali na wyjeździe 3:2 z Fiorentiną i godnie pożegnali się z rozgrywkami Ligi Konferencji Europy. W pewnym momencie było już 3:0 dla Kolejorza i wynik ten gwarantował dogrywkę. Niestety nie udało się go utrzymać, jednak zawodnicy Lecha z podniesionymi czołami odpadli w ćwierćfinale LKE. Na zakończenie swojej przygody w dobrym stylu wygrali na wyjeździe z trudnym rywalem z Włoch. 

Szczęście było blisko 

Pierwszy mecz zakończył się przegraną Lecha 1:4. Po takiej porażce w Poznaniu mało kto spodziewał się, że mistrzowie Polski spróbują powalczyć o coś więcej we Włoszech. Nieoczekiwanie jednak postawili się faworyzowanej Fiorentinie i napędzili strachu jej zawodnikom. Kolejorz bardzo szybko wyszedł na prowadzenie. Już w 9. minucie od piłki wybitej przed pole karne dopadł Afonso Sousa i pokonał bramkarza gospodarzy. Później gra się nieco uspokoiła. Fiorentina zaczęła przeważać, jednak Lech utrzymał minimalne prowadzenie do przerwy. 

Po przerwie obraz gry się nie zmienił. W 65. minucie los kolejny raz uśmiechnął się do Kolejorza. Michał Skóraś wpadł w pole karne rywali i był faulowany. Jedenastkę na gola zamienił Kristoffer Velde. Kilka minut później zapachniało sensacją. Artur Sobiech z bliska trafił do siatki po asyście Jespera Karlstroma i Kolejorz odrobił straty. Prowadzenie 3:0 dawało im dogrywkę. Niestety wynik ten utrzymał się tylko dziewięć minut. Wówczas bramkę dla Fiorentiny zdobył Riccardo Sottil. W doliczonym czasie gry duży błąd popełnił Filip Dagerstal i na 2:3 trafił Gaetano Castrovilli. Takim wynikiem zakończyło się to spotkanie. Lech Poznań wygrał 3:2 i godnie pożegnał się z Ligą Konferencji Europy. Do półfinału awansowała Fiorentina

ACF Fiorentina – Lech Poznań 2:3 (0:1)

Piękna przygoda Lecha

Za nami piękna przygoda Lecha Poznań w europejskich pucharach. Podopieczni Johna van den Broma świetnie spisywali się w Lidze Konferencji Europy. Wyszli z trudnej grupy, a następnie pokonali dwie przeszkody w fazie pucharowej. Zatrzymali się dopiero na ćwierćfinale. Jednocześnie zdobyli sporo punktów rankingowych dla Ekstraklasy, co jest niezwykle ważne w kontekście pozycji polskiej piłki klubowej na arenie europejskiej.

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...

Kalendarz turniejów WTA 2024. Kiedy zagra Iga Świątek?

Jak wygląda kalendarz turniejów WTA w 2024? Jakie turnieje tenisowe odbędą się na całym świecie? W których wystąpi Iga Świątek? Sprawdźmy to! Co zrobić, by...