Robert Lewandowski strzelił gola w domowym meczu z Mallorcą w lidze hiszpańskiej, pomagając swojej drużynie w zwycięstwie 3:0. W polskim meczu w Turcji gole strzelili Kacper Kozłowski i Adrian Benedyczak. Debiutancką asystę w Bundeslidze zanotował Arkadiusz Pyrka, który pomógł St. Pauli w domowym zwycięstwie 2:1 nad VfB Stuttgart. To nie koniec dobrych wiadomości. Sprawdź, jak w ten weekend grali Polacy w najlepszych ligach w Europie.
Lewandowski strzelił i przeszedł do historii
Robert Lewandowski wyprowadził Barcelonę jako kapitan na domowy mecz z Mallorcą na Camp Nou. Polak rozegrał jeden z lepszych meczów w ostatnich tygodniach. To on rozpoczął strzelanie, świetnie zachowując się w polu karnym rywali. Dzięki temu strzelił 10. gola w tym sezonie ligowym i przeszedł do historii. Jest dopiero trzecim piłkarzem w historii, który w 15. sezonach z rzędu strzelali minimum 10 bramek ligowych w topowych zespołach. Tym samym dołączył do legend takich jak Lionel Messi i Cristiano Ronaldo. FC Barcelona wygrała z Mallorcą 3:0 i pozostaje liderem tabeli. Wojciech Szczęsny popisy swoich kolegów oglądał z ławki rezerwowych.
Matty Cash z solidnym występem przeciwko Bournemouth
W lidze angielskiej bez zmian i Matty Cash utrzymuje miejsce w pierwszym składzie Aston Villi. Tym razem jego zespół zremisował na wyjeździe 1:1 z Bournemouth. Dla The Villans to druga strata punktów z rzędu, przez co tracą dystans do Arsenalu i Manchesteru City, choć utrzymali trzecie miejsce w lidze. Łukasz Fabiański wciąż leczy uraz, jednak ma powody do radości. Jego West Ham United wygrał na wyjeździe 2:0 z Burnley. Młoty zdobyły 9 na 12 możliwych punktów w czterech ostatnich kolejkach i są coraz bliżej wydostania się ze strefy spadkowej.
Zieliński gra a Inter zmierza po tytuł
Piotr Zieliński pozostaje liderem drugiej linii w Interze Mediolan. Tym razem polski pomocnik rozegrał 63 minuty w wyjazdowym meczu z Sassuolo. Jego zespół efektownie wygrał 5:0 i pewnie zmierza po odzyskanie tytułu, wykorzystując potknięcia swoich rywali. Powodów do radości nie ma Sebastian Walukiewicz, który rozegrał pełne 90 minut w barwach Sassuolo.
Łukasz Skorupski rozegrał pełne 90 minut w domowym meczu Bolonii z Parmą. Jego zespół przegrał 0:1, jednak już od 18. minuty grał w liczebnym osłabieniu. Gol dla gości padł w piątej minucie doliczonego czasu gry. Cały mecz na ławce Parmy spędził Daniel Mikołajewski. Nicola Zalewski pomógł Atalancie w domowym zwycięstwie 2:1 z Cremonese. Polak grał do 70. minuty i jak zwykle był bardzo aktywny, napędzając ataki ekipy z Bergamo. Po słabszym początku sezonu Atalanta przyspieszyła i jest już na siódmym miejscu w tabeli.
Adam Buksa wszedł w doliczonym czasie gry wyjazdowego meczu Udinese z Lecce i nie odmienił losów pojedynku. To Lecce wygrało 2:1. Cały mecz na ławce gospodarzy spędził Filip Marchwiński, a w zespole gości z powodu kontuzji zabrakło Jakuba Piotrowskiego. Adrian Przyborek z poziomu ławki Lazio oglądał wielki hit z Juventusem. Skończyło się wynikiem 2:2, a w Turynie tradycyjnie poza kadrą znalazł się Arkadiusz Milik. Na ławce spotkanie spędzili również Jan Ziółkowski i Radek Żelezny, których AS Roma pokonała u siebie 2:0 Cagliari.
Premierowa asysta Pyrki w Bundeslidze
W Bundeslidze polskim wydarzeniem weekendu była pierwsza asysta Arkadiusza Pyrki dla St. Pauli. Zarówno on, jak i Adam Dźwigała wyszli w pierwszym składzie ekipy z Hamburga na domowy mecz z VfB Stuttgart. St. Pauli wygrało 2:1, a Pyrka zanotował asystę w 35. minucie meczu. Zszedł w doliczonym czasie gry. Zespół Polaków pozostaje w strefie spadkowej.
Czytaj więcej o Polakach w ligach zagranicznych:
- Zieliński nie do zatrzymania. Jak grali Polacy w ligach zagranicznych?
- Zieliński z golem w Serie A. Jak grali pozostali Polacy w ten weekend?
- Lewandowski, Szczęsny i Szymański z Superpucharami. Podsumowanie weekendu
- Zieliński liderem. Cash śrubuje rekord. Jak grali Polacy w weekend?
- Zalewski, Piotrowski i Linetty z asystami. Podsumowanie weekendu
Kamil Grabara, choć dwoił się i troił, nie zatrzymał Borussii Dortmund. Jego Wolfsburg przegrał przed własną publicznością 1:2. Polak obronił kilka groźnych uderzeń i dobrze spisywał się na przedpolu. Po porażce Wilki mają już tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Odetchnął Kacper Potulski z FSV Mainz. Jego wygrała trzeci mecz z rzędu i wyszła ze strefy spadkowej. Polak wszedł na boisko na 10 minut, a Mainz wygrało 2:0 z Augsburgiem.
Jakub Kamiński rozegrał 90 minut w domowym meczu Koln z RB Lipsk, jednak nie zanotował żadnych liczb. Jego drużyna przegrała u siebie 1:2, choć postawiła się faworytowi. Eugen Polanski jako trener Borussii Monchengladbach zatrzymał kolejnego potentata. Tym razem Źrebaki zremisowały u siebie 1:1 z Bayerem Leverkusen i utrzymują bezpieczny dystans nad strefą spadkową.
Szymański nie zatrzymał Lens
Sebastian Szymański po raz pierwszy w lidze wyszedł w podstawowej jedenastce Rennes. Jego zespół mierzył się na wyjeździe z rozpędzonym Lens i nie zatrzymał rywala. Gospodarze wygrali 3:1, a Sebastian Szymański zszedł z boiska w 64. minucie, notując bezbarwny występ. Przemysław Frankowski pauzował z powodu urazu. Radosław Majecki z poziomu ławki oglądał zwycięstwo Brest 2:0 nad Lorient. Polak wyraźnie przegrywa walkę o miejsce między słupkami średniaka francuskiej Ligue 1. Już tradycyjnie Maxi Oyedele znalazł się poza kadrą Strasbourga, który przegrał na wyjeździe 1:2 z Le Havre.
Kontuzja Kiwiora. Portugalski hit na remis
Powody do zmartwień mają Jan Urban i polscy kibice. W hicie 21. kolejki Liga Portugal mierzyli się FC Porto i Sporting. Na środku obrony gospodarzy wyszli Jan Bednarek i Jakub Kiwior i grali bardzo dobrze. Niestety w 63. minucie Kiwior opuścił boisko z powodu kontuzji. Nie wiadomo, na ile groźny to uraz i czy uniemożliwi Polakowi przygotowania do meczu barażowego o awans do MŚ z Albanią. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a cały mecz na ławce Smoków spędził Oskar Pietuszewski. FC Porto pozostaje liderem tabeli i ma cztery punkty przewagi nad Sportingiem.
Gole Kozłowskiego i Benedyczka oraz kolejne czyste konto Lisa w tureckiej Super Lig
Po małych zawirowaniach dotyczących potencjalnego transferu Kacper Kozłowski pozostał w tureckim Gaziantepie i dalej zachwyca lokalnych kibiców. Tym razem Polak doprowadził do wyrównania w meczu Gaziantep – Kasimpasa, który jego drużyna wygrała 2:1. W drużynie Kasimpasy zadebiutował wypożyczony z Parmy Adrian Benedyczak i po niespełna kwadransie trafił do siatki, notując świetny początek przygody z ligą turecką.
Swoją świetną dyspozycję w Turcji potwierdza Mateusz Lis. Niemal w każdej kolejce jest bohaterem swojej drużyny Goztepe. Tym razem zachował czyste konto w wyjazdowym meczu z Konyasporem, który zakończył się bezbramkowym remisem. Mateusz Łęgowski dostał 20 minut w domowym meczu Eyupsporu z Basaksehirem. Jego drużyna przegrała 1:2, a cały mecz na ławce gości przesiedział Jakub Kałuziński.

























































