Osłabienia w reprezentacji Polski. Świderski i Rybus nie przyjechali na zgrupowania i baraż

Strona głównaPiłka nożnaReprezentacja PolskiOsłabienia w reprezentacji Polski. Świderski i Rybus nie przyjechali na zgrupowania i...

Selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz nie będzie mógł skorzystać w meczach ze Szkocją i finale baraży bez Karola Świderskiego i Mateusza Rybusa. Ten pierwszy jest kontuzjowany, a drugi ma koronawirusa. Z kolei debiut w lidze greckiej i AEK Ateny zaliczył Grzegorz Krychowiak.

W poniedziałek 21 marca rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski przed finałem baraży Mistrzostw Świata 2022. 29 marca biało-czerwoni zagrają na Stadionie Śląskim ze zwycięzcą meczu Szwecja – Czechy. Stawką będzie wyjazd na Mundial do Kataru. Zanim jednak do tego dojdzie, Polska zagra w Glasgow ze Szkocją mecz towarzyski (24 marca).

Świetny mecz w MLS i uraz

W obu tych meczach selekcjoner Czesław Michniewicz nie będzie mógł skorzystać z wszystkich powołanych piłkarzy. Złe wieści przyniósł ligowy weekend naszych reprezentantów. Pierwszym nieobecnym jest Karol Świderski, który świetnie wprowadził się do nowego klubu z amerykańskiej ligi MLS – Charlotte FC. „Świder” zdobył dwie bramki w meczu z New England Revolution. W trakcie spotkania napastnik poczuł jednak ból w mięśniu i musi przejść dokładne badania. Jego przylot do Polski okazał się niemożliwy.

Kolejna absencja Rybusa

O jeszcze większym pechu może mówić Maciej Rybus. Lewy obrońca po spotkaniu ligi rosyjskiej przeszedł test na obecność wirusa SARS-Cov-2 i wynik okazał się pozytywny. Podobny wynik badania otrzymało kilku innych piłkarzy Lokomotiwu Moskwa. Rubys od dawna uznawany jest za wielkiego pechowca w reprezentacji Polski. W przeszłości wielokrotnie nie mógł występować w biało-czerwonych barwach z powodu licznych urazów. Teraz „Rybka” nie pomoże reprezentacji w walce o awans na Mundial.

Pierwszy raz „Krychy” w Grecji

Są jednak i dobre wieści. Ostatnie tygodnie były szalone i trudne dla Grzegorza Krychowiaka, który w ostatnim czasie odszedł z rosyjskiego Krasnodaru, a jego nowym pracodawcą do końca sezonu został AEK Ateny. Piłkarzowi oraz trenerowi Michniewiczowi bardzo zależało na tym, aby zaliczyć minuty w nowym klubie przed przyjazdem na kadrę i czekającymi Polskę meczami. Krychowiak zagrał w niedzielnym meczu AEK z PAOK-iem od pierwszej minuty. „Krycha” rozegrał 90 minut, a jego zespół przegrał 0:1.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Memy vs. rzeczywistość, czyli kto Sportowcem Roku 2022?

Choć dopiero mamy wrzesień, to w świecie sportu wydarzyło się tak wiele, że nie może dziwić fakt dywagacji dotyczących tego, kto zgarnie tytuł Sportowca...

Mariusz Pudzianowski wróci do oktagonu KSW jeszcze w tym roku! Kto będzie przeciwnikiem?

Mariusz Pudzianowski po raz kolejny wejdzie do oktagonu podczas grudniowej gali KSW 77, która odbędzie się 17 grudnia w Gliwicach. Zawodnik sam potwierdził tę...