STS KOD PROMOCYJNY

Pierwsza wygrana Rakowa w Lidze Europy

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaPiłka nożnaEkstraklasaPierwsza wygrana Rakowa w Lidze Europy

Piłkarze Rakowa Częstochowa piszą historię i właśnie wygrali pierwszy mecz w rozgrywkach grupowych Ligi Europy. Mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe 1:0 austriacki Sturm Graz. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył wprowadzony po przerwie na boisko John Yeboah. To historyczne i cenne zwycięstwo, które utrzymuje szanse Rakowa Częstochowa na pozostanie w europejskich pucharach na wiosnę. 

Długo na to czekali. Premierowa wygrana Rakowa stała się faktem

Do piątej kolejki rozgrywek grupowych Ligi Europy piłkarze Rakowa Częstochowa musieli czekać na swoje premierowe zwycięstwo. Wcześniej doznali porażek ze Sturmem Graz, Sportingiem Lizbona i Atalantą Bergamo oraz raz zremisowali ze Sportingiem Lizbona przed własną publicznością. Teraz podopieczni trenera Dawida Szwargi w końcu odnieśli historyczne zwycięstwo. W austriackim Graz pokonali 1:0 miejscowy Sturm po zaciętym boju. Faworytami meczu byli gospodarze, którzy w Częstochowie wygrali 1:0

Mecz w Austrii od początku był wyrównany. Mistrzowie Polski w pierwszej połowie stworzyli sobie dwie dogodne sytuacje, jednak nieskuteczni pod bramką rywali byli Ante Crnac i Marcin Cebula. Po zmianie stron w końcu pojawiły się strzały celne Rakowa, jednak dobrze w bramce Sturmu spisywał się Kjell Scherpen. Kluczowa akcja dla losów tego meczu miała miejsce w 82. minucie. Dogranie w pole karne Jeana Carlosa Silvy wykorzystał John Yeboah i wyprowadził Raków na prowadzenie. W doliczonym czasie gry pięknym strzałem popisał się jeszcze Władysław Koczerhin, jednak piłka minimalnie minęła światło bramki. Skończyło się 1:0. 

Sturm Graz – Raków Częstochowa 0:1 (0:0)

Zwycięstwo dające nadzieję

Wygrana w Austrii daje piłkarzom Rakowa Częstochowa nadzieję na to, że na wiosnę wciąż będą grali w Europie. Tabela Ligi Europy nie kłamie. Aby tak się stało, muszą powalczyć o punkty w domowym meczu z Atalantą Bergamo, która ma już pewny awans do dalszej fazy rozgrywek. Częstochowianie mogą awansować do Ligi Konferencji Europy również w przypadku skromnej porażki, jednak wtedy muszą liczyć na wysokie zwycięstwo Sportingu Lizbona ze Sturmem Graz. Decydujące mecze odbędą się 14 grudnia.

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Polacy w Bundeslidze 22/23. Jak poradziła sobie liga bez Lewandowskiego?

Jeszcze do niedawna w Niemczech panowała jedna z najliczniejszych, polskich kolonii. Biało-czerwoni chętnie wybierają Niemcy jako kierunek swojej kariery, a nasi zachodni sąsiedzi z...

Polacy w Premier League. Jak biało-czerwoni grali lidze angielskiej 23/24?

Premier League jest uważana za najbardziej elitarne rozgrywki ligowe na świecie. Znajduje się tam kilku zawodników reprezentujących biało-czerwone barwy narodowe, jednak niewielu z nich...