STS KOD PROMOCYJNY

Jastrzębski Węgiel z awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaSiatkówkaSiatkarska Liga MistrzówJastrzębski Węgiel z awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów

Niespodzianki nie było. Jastrzębski Węgiel pewnie wygrał 3:0 z niemieckim SVG Luneburg i przypieczętował awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Siatkarze z Polski udanie zrehabilitowali się za porażkę w zeszłym tygodniu z Guaguas Las Palmas z Hiszpanii i zajęli pierwsze miejsce w grupie D. Spotkanie z Luneburg było bardzo jednostronne i rywale w ani jednym z setów nie przekroczyli bariery 20. zdobytych punktów. 

Jastrzębski Węgiel przypieczętował wygraną w grupie D

Przed rozpoczęciem meczów ostatniej kolejki fazy grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów wiedzieliśmy, że tylko kataklizm mógłby odebrać Jastrzębskiemu pierwsze miejsce. Pewny niepokój wdarł się w szeregi mistrzów Polski po zeszłotygodniowej porażce 1:3 z Guaguas Las Palmas. Teraz przed własną publicznością wpadki nie było. Spotkanie w Niemczech z Luneburgiem Jastrzębski wygrał 3:1. U siebie było jeszcze łatwiej. 

Mecz od początku układał się po myśli trenera Marcelo Mendeza. Mistrzowie Polski dominowali na boisku i na niewiele pozwalali swoim rywalom. W pierwszej partii szybko wypracowali sobie kilka punktów przewagi i wygrali 25:17. Drugi set miał bardzo podobny przebieg. Niemcy ani przez moment nie byli równorzędnym rywalem dla Jastrzębskiego Węgla. Najbardziej wyrównany był trzeci set. Zwłaszcza na początku goście zaskoczyli i prowadzili 5:2. Później wszystko wróciło do normy. Gospodarze nie chcieli niepotrzebnie przedłużać tego spotkania i seta wygrali 25:19, a cały mecz 3:0. Zawodnikiem meczu wybrano Tomasza Fornala. 

Jastrzębski Węgiel – SVG Luneburg 3:0 (25:17, 25:16, 25:19)

Trzeci raz z rzędu w najlepszej ósemce w Europie

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla po raz trzeci z rzędu znaleźli się w najlepszej ósemce w Europie. Z łatwością wygrali grupę D z dorobkiem 15. punktów. Jedyną wpadkę zanotowali w Hiszpanii. Pozostałe mecze wygrali za trzy punkty. Wśród nich były dwa zwycięstwa z czeskim Jihostroj Czeskie Budziejowice. Przed rokiem mistrzowie Polski dotarli do finału, gdzie musieli uznać wyższość ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Tym razem również chcą powalczyć o jak najlepszy wynik. Na wyłonienie swojego pucharowego rywala trochę jeszcze poczekają. Najpierw zostanie rozegrana faza 1/8 finału. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...