Choć ze sporymi problemami, to zwycięsko. Polska pokonała 3:2 Belgię w swoim pierwszym meczu turnieju fazy zasadniczej Ligi Narodów siatkarzy w Gliwicach. Polacy przegrywali już 0:2 i byli w bardzo trudnej sytuacji. Odwrócili losy meczu, choć nie było łatwo. W czwartej partii wygrali na przewagi, a tie-break trzymał w napięciu do ostatniej piłki. Skończyło się happy-endem i wygraną 15:13.
Przeciętny początek Ligi Narodów 2026
Po turnieju w chińskim Linyi Polacy mieli na koncie dwa zwycięstwa i dwie porażki. Z pewnością liczyli na więcej, jednak po zaciętych spotkaniach przegrali ze Słowenią oraz Japonią, co znacznie komplikuje im drogę do turnieju finałowego. Jako obrońcy tytułu muszą walczyć o każdy punkt, aby przedwcześnie nie odpaść z walki o medale. Okazja do tego nadarzyła się już w środę 24 czerwca, gdy w Gliwicach rozpoczął się drugi turniej fazy zasadniczej. W pierwszym meczu Polacy mierzyli się z niżej notowanymi Belgami, którzy debiutowali w Lidze Narodów.
Pięciosetowa walka. Polacy odwrócili losy meczu
Spotkanie z Belgami rozpoczęło się od sporych problemów Polaków. Pierwsze akcje toczyły się jeszcze punkt za punkt, jednak na dystansie Belgowie zyskali przewagę, która utrzymywała się na poziomie 2-4 punktów. Biało-czerwoni nie potrafili skutecznie odpowiedzieć i przegrali 21:25. Drugi set długo wyglądał zdecydowanie lepiej. Polacy rozpoczęli go od 6:1. Później prowadzili jeszcze 18:15, jednak końcówka należała do rywali. Belgowie odrobili straty i przechylili szalę na swoją korzyść. Z perspektywy Polaków było 23:25 i zrobiło się 0:2 w setach.
Wtedy Nikola Grbić wstrząsnął swoimi zawodnikami. Od trzeciego seta Polacy grali zdecydowanie skuteczniej, co ucieszyło kibiców, którzy szczelnie wypełnili PreZero Arenę w Gliwicach. W trzeciej odsłonie Polacy mieli wszystko pod kontrolą. Szybko zbudowali kilka punktów przewagi i ją utrzymywali, zamykając seta 25:19. Czwarty set miał podobny przebieg do stanu 24:20. Wtedy Belgowie doprowadzili do wyrównania i grano na przewagi. Polacy wykorzystali doświadczenie i wygrali 28:26, doprowadzając do tie-breaka. W nim prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Biało-czerwoni przegrywali 11:12, jednak umiejętnie rozegrali końcówkę. Zdobyli trzy punkty z rzędu, a partię wygrali 15:13. Dzięki temu w całym meczu zwyciężyli 3:2, choć było to wyczerpujące i długie starcie.
Polska – Belgia 3:2 (21:25, 23:25, 25:19, 28:26, 15:13)
W czwartek Polacy zagrają z Turkami
Biało-czerwoni po pięciosetowym thrillerze z Belgią nie mają wiele czasu na odpoczynek. Już w czwartek zagrają z Turkami w drugiej kolejce turnieju Ligi Narodów w Gliwicach. Na jego otwarcie Turcy wygrali 3:0 z Chinami i potwierdzili dobrą dyspozycję. Na koncie mają już trzy zwycięstwa i liczą się w walce o awans do turnieju finałowego. Początek meczu Polska – Turcja już o 20:00 i spodziewamy się zaciętego starcia.


























































