Australian Open 2023. Informacje w pigułce, rywale Polaków i drabinka

Strona głównaTenisAustralian OpenAustralian Open 2023. Informacje w pigułce, rywale Polaków i drabinka

Już za kilka dni rozpocznie się pierwszy z wielkoszlemowych turniejów w 2023 roku, czyli Australian Open. W niniejszym tekście przedstawimy zbiór najważniejszych informacji o australijskich zawodach, a także przeanalizujemy najbliższych i potencjalnych rywali Polaków. Biało-czerwoni pojawią się na korcie już 16 stycznia, a wielkich emocji z pewnością nie zabraknie!

Australian Open – zarys historyczny

Australian Open 2023 odbędzie się w Melbourne Park w dniach 16–29 stycznia. Turniej ma bardzo bogatą historię, ponieważ będzie to 111. edycja Australian Open, 55. w erze Open. Jest to oczywiście jeden z czterech turniejów wielkoszlemowych, odbywający się jako pierwszy w roku.

Od pierwszej edycji, czyli od roku 1905 aż do 1987 Australian Open odbywał się na kortach trawiastych. Wymiany nawierzchni dokonano w 1988 roku. Ciekawostką jest, że Mats Wilander to jedyny tenisista, który wygrał wielkoszlemowy zawody na obu nawierzchniach. Aktualnie Szwed pracuje jako komentator tenisa.

Trzy główne korty, które są używane w trakcie Australian Open to Rod Laver Arena, Melbourne Arena i Margaret Court Arena. Każdy z nich posiada rozsuwany dach, dzięki czemu turniej może odbywać się w trakcie ekstremalnych opadów deszczu czy upałów. Jest to bardzo istotne, ponieważ australijski Wielki Szlem odbywa się w trakcie lata, które wielokrotnie dawało się we znaki nawet najlepiej przygotowanym zawodnikom. Sędziowie mają także możliwość przerwania pojedynku, jeśli warunki staną się niebezpieczne dla tenisistów.

Australian Open nie różni się od pozostałych Wielkich Szlemów pod względem zawodów, jakie są rozgrywane w jego trakcie. Także w Australii odbywają się turnieje singlowe i deblowe kobiet, mężczyzn, miksta, zawodników na wózkach, legend oraz juniorów.

Rekordziści Australian Open

Warto zaznaczyć, że pierwszy turniej Australian Open w erze open rozegrano w 1969 roku i to właśnie tej statystyce będziemy się dziś przyglądać.

Rekordzistą wśród męskich singlistów jest Novak Djoković, który w erze open zwyciężył aż dziewięć razy. W poprzednim roku utytułowanego Serba zabrakło na liście startowej ze względu na obowiązujące przepisy covidowe w Australii. Jeszcze kilka tygodni temu nie było jasne, czy pojawi się on w 2023 roku, lecz ostatecznie sytuacja rozwiązała się na korzyść legendarnego tenisisty. Jeśli chodzi o męskich deblistów, to w erze open aż sześciokrotnie zwyciężali Bob Bryan i Mike Bryan. Obaj tenisiści zakończyli swoje profesjonalne kariery w 2020 roku.

Przyjrzyjmy się teraz statystyce wśród kobiet. Rekordzistką w singlu kobiet jest Serena Williams, która wygrywała siedmiokrotnie w latach 2003, 2005, 2007, 2009, 2010, 2015, 2017. Z kolei najwięcej tytułów w Australian Open w grze podwójnej na swoim koncie ma Martina Navrátilová, która wygrała w 1980 roku, a także nieprzerwanie w latach 1982-1989.


Sprawdź także:


Wielkie nagrody w australijskim Wielkim Szlemie

Wrażenie robić może pula nagród, jaką organizatorzy ustalili na rok 2023. Jest ona większa od tej, która pojawiła się w poprzedniej edycji, a już wtedy mówiono o rekordowych środkach finansowych do podziału. W 2023 roku pula nagród wynosi 76,5 mln dolarów australijskich. Oznacza to, że zwycięzca finału turnieju singlowego otrzyma około trzech milionów dolarów australijskich. Oprócz tego, nazwiska triumfatorów zostają na stałe wygrawerowane na pucharach. A jeśli już o trofeach mowa, to zwyciężczyni turnieju singlistek otrzymuje Puchar Daphne Akhurst, natomiast zwycięzca turnieju singlistów zostaje nagrodzony Pucharem Normana Brookesa.

Polacy w Australian Open 2023 – rozstawienie i drabinka

W czwartek 12 stycznia rozlosowano drabinkę turniejową na Australian Open 2023. Zanim jednak do niej przejdziemy, przypomnijmy, że w pierwszym z Wielkich Szlemów w tym roku weźmie udział trzech Polaków. Będzie to oczywiście liderka światowego rankingu WTA, czyli Iga Świątek, Magda Linette i Hubert Hurkacz. Wrocławianin to jedyny męski przedstawiciel biało-czerwonych w turnieju. Szansę na udział w drabince głównej miała jeszcze Magdalena Fręch, jednak zakończyła swój udział w kwalifikacjach na drugiej rundzie.

Losowanie nie było do końca łaskawe dla Igi Świątek. Już w pierwszym meczu zmierzy się z zawodniczką, która w ubiegłorocznym US Open (jako jedna z niewielu w 2022 roku) potrafiła wygrać seta z liderką. Mowa o Niemce Jule Niemeier, klasyfikowanej na 68. pozycji w rankingu WTA. Jeśli Świątek uda się wygrać to spotkanie, zagra z Panną Udvardy lub Camilą Osorio. Przy ewentualnym awansie do trzeciej rundy, należy spodziewać się pojedynku 21-latki z Biancą Andreescu, Marie Bouzkovą lub tenisistką z eliminacji. Potencjalną przeciwniczką Igi w 1/8 finału może być Danielle Collins, z którą Polka przegrała w ubiegłym roku lub Jelena Rybakina. W dalszej części turnieju na drodze liderki mogą stanąć Coco Gauff, Paula Badosa, Jessica Pegula, czy Madison Keys.

Jeszcze większe wyzwanie czeka Magdę Linette, która znalazła się w trzeciej ćwiartce drabinki głównej. Jej pierwszą rywalką będzie Mayar Sherif, jednak po ewentualnym awansie do drugiej rundy należałoby spodziewać się meczu z Anett Kontaveit lub Julią Grabher. Los nie oszczędził też Huberta Hurkacza, dla którego występy w Australian Open nie kończyły się najlepiej. Polak najdalej doszedł do drugiej rundy turnieju, a miało to miejsce w 2022 roku. Wrocławianin w tegorocznej edycji został rozstawiony z numerem dziesiątym, a w pierwszej rundzie spotka się z Pedro Martinezem. Obaj zawodnicy znają się z poprzedniego roku, gdy rywalizowali w ATP Tour. W tamtym czasie zwycięsko z kortu schodził Hurkacz. Jeśli Polak pokona swojego rywala, może liczyć na pojedynek z Lorenzo Sonego albo z Nuno Borgesem. Pierwszym, rozstawionym tenisistą, na którego może trafić „Hubi” jest Denis Shapovalov, a starcie mogłoby się odbyć w ramach 1/16 finału Australian Open. W kolejnych meczach nasz reprezentant miałby szansę trafić na gwiazdy, takie jak: Danił Miedwiediew, czy Rafael Nadal.

Wszystkie pojedynki Polaków zostały zaplanowane na poniedziałek 16 stycznia. Zmagania rozpoczną się od 01:00 czasu polskiego, lecz godziny meczów biało-czerwonych mogą ulec zmianie w zależności od tego, jak potoczą się zmagania na kortach.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Gdzie grają na najwyższym poziomie? Oto wyniki rankingu „Sporty drużynowe – najlepsze miasta w Polsce”!

Polacy lubią sportowe emocje i rozgrywki na najwyższym poziomie. Postanowiliśmy przyjrzeć się najpopularniejszym dyscyplinom drużynowym w Polsce i sprawdzić, w których polskich miasta gra...

Mecze polskich koszykarzy w 2023. Preeliminacje i eliminacje zamiast MŚ

W ostatnim czasie znów nieźle się ma koszykówka. Mecze Polski w ostatnim czasie cieszyły oczy kibiców. Czy tak samo będzie w kolejnym roku? Jakie...