Iga Świątek w ćwierćfinale turnieju AGEL Open w Ostrawie. Rywalka skreczowała

Strona głównaTenisIga Świątek w ćwierćfinale turnieju AGEL Open w Ostrawie. Rywalka skreczowała

Iga Świątek udanie powróciła do tenisowej rywalizacji po wygranej w turnieju wielkoszlemowym w US Open. Tym razem zdecydowała się na start w zawodach rangi WTA 500 AGEL Open w czeskiej Ostrawie. W 1/8 finału liderka rankingu WTA trafiła na niżej notowaną Australijkę Alję Tomljanović. Spotkanie było niezwykle wyrównane, jednak przy stanie 7:5, 2:2 na korzyść Polki, rywalka musiała poddać mecz z powodu kontuzji. Obie zawodniczki na korcie spędziły blisko dwie godziny. Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału. 

Świetny początek liderki

Zdecydowaną faworytką tego meczu była Iga Świątek (1. WTA). Liderka światowego rankingu udanie rozpoczęła spotkanie rozgrywane w hali w Ostrawie. Szybko przełamała Alję Tomljanović (34. WTA) i wyszła na prowadzenie 3:0. Wydawało się, że młoda Polka w pełni kontroluje przebieg gry, a na tablicy wyników niedługo potem zrobiło się 4:1. Wówczas do gry powróciła Australijka. Wygrała trzy gemy z rzędu i nieoczekiwanie doprowadziła do remisu 4:4. Następnie obie tenisistki wygrywały swoje gemy serwisowe i wiele wskazywało na to, że dojdzie do tie-breaka. Tak się nie stało. W 12. gemie pierwszego seta Iga Świątek przełamała Tomljanović i wygrała partię 7:5

Wyrównany początek i krecz w drugim secie

Druga partia miała bardziej wyrównany początek. Lepiej rozpoczęła ją Australijka, która przełamała Igę Światek. Chwilę później oglądaliśmy przełamanie zwrotne i było 1:1. Kolejne dwa gemy wygrały tenisistki serwujące, jednak na tym mecz się zakończył. Już przy stanie 1:2 o przerwę medyczną poprosiła Alja Tomljanović. Wróciła jeszcze później do gry i wygrała gema, jednak nie była w stanie kontynuować meczu. Skreczowała przy wyniku 7:5, 2:2 na korzyść Igi Świątek. Tym samym po niespełna dwóch godzinach gry do ćwierćfinału turnieju AGEL Open w Ostrawie awansowała Polka, choć pewnie spodziewała się łatwiejszej przeprawy. Niespełna dwa miesiące temu w kanadyjskim Toronto Iga Świątek bez problemu wygrała 2:0 w zaledwie 65 minut. W ćwierćfinale Polka zagra z lepszą z pary Caty McNally (USA) – Karolina Muchova (Czechy)

Iga Świątek (Polska, 1) – Alja Tomljanović (Australia) 7:5, 2:2 i krecz

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Dlaczego Malwiny Smarzek nie ma w kadrze polskich siatkarek?

Bez dwóch zdań Malwina Smarzek-Godek to jedna z najlepszych polskich siatkarek ostatnich lat. Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było wyobrazić sobie reprezentację Polski bez...

Męczarnie i szczęście z Argentyną. Jak będzie z Francją? Echa meczu reprezentacji Polski

Ponad 14 milionów widzów oglądało w telewizji mecz Polski z Argentyną. Spora część, tak jak drużyna, cieszyła się z awansu. Nie brakuje jednak takich,...