STS KOD PROMOCYJNY

Porażka Igi Świątek z Jeleną Ostapenko w 2 rundzie turnieju w Dubaju

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisPorażka Igi Świątek z Jeleną Ostapenko w 2 rundzie turnieju w Dubaju

Na pewno nie tak swój start w Dubaju wyobrażała sobie rozstawiona z numerem 6. 20-letnia Iga Świątek, która pożegnała się z rywalizacją już w drugiej rundzie. Niestety na jej drodze po raz trzeci w karierze stanęła 24-letnia Łotyszka Jelena Ostapenko, która do tej pory wygrała wszystkie mecze z reprezentantką Polski. Tak było także tym razem, choć sam mecz stał na bardzo wysokim i wyrównanym poziomie, a niżej notowana Ostapenko wyrwała zwycięstwo w tie-breaku decydującego seta. 

Początek mógł zwiastować awans. Później się posypało

Polska tenisistka bardzo dobrze weszła w to spotkanie. W pierwszym secie to ona miała inicjatywę, choć obie zawodniczki bardzo niepewnie czuły się przy własnym podaniu. Efektem tego było aż siedem przełamań w pierwszym secie, z przewagą jednego na korzyść Polki. Dzięki temu po 36 minutach gry zamknęła tę partię wynikiem 6:4 i mogło się wydawać, że Iga Świątek po raz pierwszy w karierze upora się z Jeleną Ostapenko. Niestety zajmująca 21. miejsce w rankingu WTA Łotyszka całkowicie zdominowała drugiego seta, w którym Polka zdobyła tylko jednego gema i po 30 minutach zrobiło się 6:1 w secie i 1:1 na tablicy wyników. 

O awansie do trzeciej rundy turnieju WTA 500 w Dubaju miał zadecydować trzeci set. Tego również lepiej rozpoczęła reprezentantka Łotwy, która wygrała trzy pierwsze gemy. Później do gry powróciła Iga Świątek i doprowadziła do wyrównania 3:3. Chwilę później zrobiło się 5:3 dla Ostapenko i Świątek musiała bronić piłki meczowej. Wydawało się, że Polka pójdzie za ciosem po tym jak przełamała rywalkę i serwowała po to, by wygrać mecz. Niestety ponownie nie utrzymała swojego podania i o wszystkim zadecydował tie-break. W nim lepiej wyglądała Jelena Ostapenko, która wygrała 7:4 i cały mecz 2:1, dzięki czemu zameldowała się w ćwierćfinale. Polka nie będzie miała dużo czasu na rozpamiętywanie swojej porażki, ponieważ już od poniedziałku weźmie udział w bardziej prestiżowym turnieju WTA 1000 w Dausze. 

Iga Świątek – Jelena Ostapenko    1:2 (6:4, 1:6, 6:7)

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...