STS KOD PROMOCYJNY | TYPELEK

Ekstraklasa
12.09 14:45
Śląsk Wrocław
vs
Korona Kielce
2.6
3.5
2.7
Mistrzostwa Europy
12.09 15:00
Polska
vs
Izrael
1.05
10
Ekstraklasa
12.09 17:30
Górnik Zabrze
vs
Lech Poznań
2.9
3.6
2.4
Serie A
12.09 18:00
Lazio Rzym
vs
AC Milan
3.25
3
2.3
Primeira Liga
12.09 19:00
Casa Pia
vs
FC Porto
10.5
5.4
1.26
Ekstraklasa
12.09 20:15
Zagłębie Lubin
vs
GKS Katowice
2.7
3.35
2.7
LaLiga
12.09 21:00
Real Madryt
vs
Rayo Vallecano
1.13
9.25
20
Ekstraklasa
13.09 12:15
Wisła Płock
vs
Cracovia
2.55
3.4
2.8
Ekstraklasa
13.09 14:45
Pogoń Szczecin
vs
Wieczysta Kraków
2.1
3.6
3.5
LaLiga
13.09 16:15
Levante
vs
Barcelona
11.5
7.25
1.2
Ekstraklasa
13.09 17:30
Legia Warszawa
vs
Widzew Łódź
1.9
3.6
4.25
Premier League
13.09 17:30
Manchester United
vs
Manchester City
3.05
3.5
2.15
Mistrzostwa Europy
13.09 18:00
Macedonia Północna
vs
Polska
25
1.01
Ekstraklasa
14.09 19:00
Radomiak Radom
vs
Piast Gliwice
2.4
3.5
2.9
Mistrzostwa Europy
15.09 18:00
Polska
vs
Ukraina
1.15
5.5
Mistrzostwa Europy
16.09 18:00
Polska
vs
Bułgaria
1.3
3.5

Tytuł nie dla Hurkacza. Finałowa porażka Polaka w Montrealu

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisTytuł nie dla Hurkacza. Finałowa porażka Polaka w Montrealu
Dodaj Gotowi na Sport jako preferowane źródło w Google Nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach

Hubert Hurkacz przegrał w trzech setach finałowe starcie National Bank Open ATP 1000 w Montrealu. Polak rozpoczął od wygranego seta, jednak dwa kolejne padły łupem Hiszpana Pablo Carreno-Busty. Zwycięstwo w Montrealu to dla niego największy sukces w dotychczasowej karierze. Hubert Hurkacz w Kanadzie pokazał się z dobrej strony. Poza finałem w singlu dotarł również do półfinału w deblu wspólnie z Janem Zielińskim. 

Początek dla Polaka

Nieznacznym faworytem meczu był Hubert Hurkacz (10. ATP). Kurs na jego zwycięstwo w Zakładach Bukmacherskich STS wynosił 1.65. Pablo Carreno-Busta przed meczem zajmował 23. miejsce w rankingu ATP i kurs na jego wygraną wynosił 2.35. Po triumfie w Kanadzie Hiszpan awansował na 14. miejsce w światowym rankingu. Mecz zaczął się po myśli Polaka. Pierwsze gemy były kontrolowane przez serwujących tenisistów i do stanu 3:2 nie oglądaliśmy ani jednej szansy na przełamanie. Ta pojawiła się dopiero w szóstym gemie, gdy Polak odebrał podanie Hiszpanowi. Chwilę później Hubert Hurkacz wygrał własny serwis i zrobiło się 5:2. Do końca partii kontrolował jej przebieg i wygrał pierwszego seta 6:3

Odrodzenie Hiszpana

Niestety po porażce w pierwszej partii zdecydowanie lepiej zaczął grać Hiszpan. Dobrze wszedł w drugiego seta, gdzie wygrał trzy pierwsze gemy i zyskał przewagę przełamania. Od tego stanu obaj tenisiści serwowali bardzo dobrze i pewnie wygrywali swoje gemy serwisowe. To sprawiło, że Polak nie miał ani jednej szansy na przełamanie zwrotne i set zakończył się zwycięstwem Hiszpana 6:3. W setach było 1:1. 

Trzeci set miał bardzo podobny przebieg. Choć pierwszego gema wygrał jeszcze Hubert Hurkacz, to kolejne trzy padły łupem Pablo Carreno-Busty. Polak przegrywał 1:3 i znalazł się w trudnej sytuacji. W dziewiątym gemie również dał się przełamać, a Hiszpan wygrał pierwszą piłkę meczową i zakończył spotkanie 2:1. Zwycięstwo w National Bank Open ATP 1000 w Montrealu to jego największy sukces w karierze. Polak z kolei umocnił się na 10. miejscu w rankingu ATP

Pablo Carreno-Busta (Hiszpania) – Hubert Hurkacz (Polska, 8) 3:6, 6:3, 6:3

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Ranking najlepszych piłkarzy świata

Piłka nożna to jeden z najpopularniejszych sportów na świecie. W Europie i Ameryce Południowej nie ma sobie równych. Poczynania najlepszych graczy śledzone są przez...

Top 10 najlepszych polskich bramkarzy w historii piłki nożnej

Kibice wspominają wielu polskich piłkarzy. Najwięcej mówi się oczywiście o tych, którzy strzelają gole, ale na swoją renomę zapracowali sobie również bramkarze. Nie zawsze...