STS KOD PROMOCYJNY | TYPELEK

Ekstraklasa
02.11 18:00
Zagłębie Lubin
vs
Korona Kielce
2.55
3.45
2.8
Ekstraklasa
02.11 18:00
Radomiak Radom
vs
Śląsk Wrocław
2.15
3.7
3.3
Ekstraklasa
02.11 20:30
Raków Częstochowa
vs
Pogoń Szczecin
2.15
3.8
3.2
I Liga
03.11 18:00
Pogoń Siedlce
vs
Ruch Chorzów
4.2
3.75
1.8
Liga Mistrzów
03.11 21:00
Atletico Madryt
vs
Bayern Monachium
2.55
3.6
2.5
Liga Mistrzów
03.11 21:00
Barcelona
vs
Aston Villa
1.25
6.9
9.25
Liga Mistrzów
03.11 21:00
Feyenoord Rotterdam
vs
Inter Mediolan
3.75
3.9
1.82
Liga Mistrzów
03.11 21:00
Villarreal
vs
PSG
4.7
4.4
1.6
Liga Mistrzów
04.11 18:45
AEK Ateny
vs
Real Madryt
9.6
6.4
1.26
Liga Mistrzów
04.11 18:45
Fenerbahce
vs
Liverpool
5.1
4.3
1.57
Liga Mistrzów
04.11 21:00
FC Porto
vs
Napoli
2.05
3.4
3.5
Liga Mistrzów
04.11 21:00
Borussia Dortmund
vs
Real Betis
1.75
3.9
4.25
Liga Mistrzów
04.11 21:00
RB Lipsk
vs
Manchester City
4.75
4.4
1.58
Liga Mistrzów
04.11 21:00
Slavia Praga
vs
Arsenal
9.25
5.4
1.32
Liga Europy
05.11 18:45
Levski Sofia
vs
Jagiellonia Białystok
2
3.6
3.8
Liga Europy
05.11 21:00
Benfica Lizbona
vs
Lech Poznań
1.17
8.25
16
Ekstraklasa
06.11 18:00
Motor Lublin
vs
Wisła Płock
2
3.8
3.6
Ekstraklasa
06.11 20:30
Wisła Kraków
vs
Cracovia
1.82
4
4.2
Ekstraklasa
07.11 12:15
Korona Kielce
vs
Radomiak Radom
1.75
4
4.5
Ekstraklasa
07.11 14:45
Śląsk Wrocław
vs
Piast Gliwice
2.5
3.6
2.75
Bundesliga
07.11 15:30
FSV Mainz
vs
Bayern Monachium
5.4
5.25
1.46
Premier League
07.11 16:00
Arsenal
vs
Hull City
1.16
7.6
18
Ekstraklasa
07.11 17:30
Górnik Zabrze
vs
Wieczysta Kraków
1.6
4.4
5.25
Premier League
07.11 18:30
Nottingham
vs
Manchester City
4.4
3.8
1.72
Ekstraklasa
07.11 20:15
Widzew Łódź
vs
Pogoń Szczecin
2.25
3.5
3.25
LaLiga
07.11 21:00
Valencia
vs
Real Madryt
8.9
5.9
1.3
MLS
07.11 22:00
Chicago Fire
vs
Columbus Crew
1.95
3.7
3.2
Ekstraklasa
08.11 14:45
Jagiellonia Białystok
vs
GKS Katowice
2.25
3.8
3
Premier League
08.11 15:00
Crystal Palace
vs
Liverpool
4.7
4
1.65
Premier League
08.11 17:30
Manchester United
vs
Aston Villa
2.25
3.5
2.95
Ekstraklasa
08.11 17:30
Legia Warszawa
vs
Raków Częstochowa
1.8
3.8
4.5
Serie A
08.11 18:00
Inter Mediolan
vs
Como
1.78
3.9
4
Primeira Liga
08.11 19:00
Vitoria Guimaraes
vs
FC Porto
4.6
3.5
1.68
Ekstraklasa
08.11 20:15
Lech Poznań
vs
Zagłębie Lubin
1.45
4.8
7
I Liga
08.11 20:15
Stal Mielec
vs
Ruch Chorzów
3.25
3.5
2.15
Serie A
08.11 20:45
Fiorentina
vs
Juventus
3.7
3.45
1.95
LaLiga
08.11 21:00
Atletico Madryt
vs
Barcelona
3.6
3.9
1.85
Liga Narodów UEFA
12.11 20:45
Czechy
vs
Hiszpania
14.5
8
1.15
Liga Narodów UEFA
12.11 20:45
Anglia
vs
Chorwacja
1.25
6.25
9.9
Liga Narodów UEFA
12.11 20:45
Włochy
vs
Francja
3.75
3.6
1.92
Liga Narodów UEFA
13.11 20:45
Holandia
vs
Grecja
1.46
4.7
6.25
Liga Narodów UEFA
13.11 20:45
Serbia
vs
Niemcy
8.25
6
1.3
Liga Narodów UEFA
14.11 20:45
Portugalia
vs
Dania
1.48
4.6
5.9
Liga Narodów UEFA
14.11 20:45
Rumunia
vs
Polska
3.5
3.6
2.1

Sukces na EuroBaskecie przywróci zainteresowanie koszykówką? Zdania mocno podzielone

Autor: Krzysztof Brommer
Strona głównaKoszykówkaSukces na EuroBaskecie przywróci zainteresowanie koszykówką? Zdania mocno podzielone
Dodaj Gotowi na Sport jako preferowane źródło w Google Nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach

Kiedyś koszykówka była drugim najpopularniejszym sportem w Polsce. Młodzież rzucała do kosza na osiedlach, a mecze cieszyły się sporą oglądalnością. Czy po czwartym miejscu na EuroBaskecie moda na basket znów w Polsce może wrócić?

Z koszykówką w Polsce jest tak, że kiedyś była uwielbiana, oglądana, wielu darzy ją sentymentem, ale teraźniejszość jest zupełnie inna. Oglądalność polskiej ligi mizerna, w NBA pustka po Gortacie, a na arenie międzynarodowej wszystko przychodzi z trudem. Czy fakt, że w sezonie 2022/23 w NBA zobaczymy Jeremy’ego Sochana, a reprezentacja Polski zajęła czwarte miejsce na EuroBaskecie 2022, może odmienić sytuację? Czy może być to wstrząs, po którym przyjdzie kolejna fala popularności, tak jak to było w siatkówce, czy w skokach narciarskich?

Najlepszy wynik od lat

Sprawa nie jest taka prosta. Zacznijmy od pozytywów i argumentów za tym, że koszykówka otrząśnie się z kurzu i pajęczyn, zacznie być poważniej traktowana przez kibiców w Polsce. Sukces reprezentacji pokazał, że fani są, tylko siedzą w ukryciu, albo czekają na poważne osiągnięcia. Pierwsze mecze na trybunach w Pradze oglądało kilkudziesięciu kibiców biało-czerwonych, może w porywach kilkuset. Mecze w Berlinie ze Słowenią, w półfinale z Francją i w meczu o trzecie miejsce z Niemcami przyciągnęły do hali za każdym razem kilka tysięcy fanów Polski. Oglądalność podskoczyła kilkukrotnie, stając się milionową.

Czwarte miejsce należy traktować jako sukces. To tak, jakby piłkarska reprezentacja doszła do półfinałów EURO. Koszykarze po raz pierwszy od 51 lat wywalczyli czwarte miejsce. Miejsce na kolejnym EuroBaskecie Polska już ma zagwarantowane, gdyż otrzymała prawo organizacji jednej z czterech grup Eurobasketu 2025. Trzej inni współorganizatorzy to Cypr, Finlandia i Łotwa. To z pewnością daje trzy lata na budowę silnej reprezentacji i promowanie koszykówki.

Różowe okulary ministra i prezesa?

Nic więc dziwnego, że osoby odpowiedzialne za sport i koszykówkę w naszym kraju widzą ogromną na to szansę. To może być ten moment, żeby wskoczyć na falę popularności.

Dziś to jest odpowiedzialność moja i pana prezesa federacji, aby sukces tej drużyny, która stoi za moimi plecami, pana trenera, przekuć w coś, co będzie długotrwałe, co będzie powodowało, że zainteresowanie koszykówką, które wzrosło po tym sensacyjnym zwycięstwie w ćwierćfinale nad Słowenią, spotkało się z odpowiedzią ze strony ministerstwa. Kiedyś też mieliśmy pierwszy, historyczny sukces, po długiej przerwie, polskich siatkarzy, polskich piłkarzy ręcznych. I w tych dyscyplinach co do zasady udało się wykorzystać ten świetny występ do tego, żeby zbudować siłę całej dyscypliny.

Kamil Bortniczuk, minister sportu i turystyki

Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Związku Koszykówki również jest przekonany, że koszykówka w naszym kraju się odradza i swoje 5 minut przekuje w coś trwalszego. – Mam nadzieję, że moda wraca. Nasza EBL jest zaliczana do TOP 10 lig w Europie. Budujemy produkt, idziemy dalej, chcemy więcej. Nasza reprezentacja ruszyła kołem zamachowym. Każdy jest ciekawy tych zawodników, którzy doszli do fazy pucharowej EuroBasketu. Dzieci w Polsce chcą trenować ten trudny sport. Trzeba to wykorzystać. Nie mamy czego się wstydzić, bo mamy dobre szkolenie – przyznał sternik koszykarskiej federacji. – Myślę, że niewiele osób spodziewało się takiego wyniku. Pokazaliśmy, że możemy rywalizować z zawodnikami teoretycznie lepszymi od nas i myślę, że mamy podstawy do budowania czegoś nowego, lepszego – to z kolei głos Mateusza Ponitki, kapitana reprezentacji.

Gdy do tego dodamy fakt, że w nowym sezonie NBA oczy polskich fanów będą zwrócone na ekipę San Antonio Spurs i Jeremy’ego Sochana, reprezentanta Polski, syna byłej koszykarki, to mamy kolejny argument za tym, że polski basket wstaje z kolan. Jest jednak i druga strona medalu, czyli argumenty przeciwko, które ten piękny obraz mącą.

Piękne lata 90. już nie wrócą

Przede wszystkim trzeba zacząć od nakreślenia krajobrazu, gdy koszykówka była tak w Polsce uwielbiana. Były to lata 90., początki wolnej Polski, gdy dobra z Zachodu i zza oceanu płynęły do nas szerokim strumieniem. Epoka Michaela Jordana była w rozkwicie i trafiła na podatny grunt, zwłaszcza, że mecze NBA z Chicago Bulls w roli głównej były dostępne w publicznej telewizji. Hasło: „Hej, hej tu NBA”, było znane każdemu. Fascynacja amerykańskim idolem i tamtejszymi rozgrywkami sprawiła, że dzieci garnęły się do grania w przydomowych, blokowych i osiedlowych boiskach. W dodatku polska liga koszykówki też była chętnie oglądana, a mecze ekip z Wrocławia, Pruszkowa, czy Bytomia przyciągały tłumy na trybuny. Siódme miejsce na EuroBaskecie 1997 było uznane za spory sukces, jednak było tylko dodatkiem. Obecnie też może być dodatkiem, ale warunki wokół są diametralnie inne.

NBA jest dostępna tylko u prywatnych nadawców, dzieci i młodzież mają nieporównywalnie większy dostęp do różnych rozrywek. Sport nie jest najciekawszą alternatywą. Poza tym, inne dyscypliny mogą wydawać się atrakcyjniejsze. Nie ma już Michaela Jordana, a jeden Polak raczej nie sprawi, że setki tysięcy Polaków będzie dla niego zarywało noce. W dodatku polska koszykówka to środowisko mocno podzielone, skłócone, pełne złośliwości. Wystarczy wspomnieć konflikty braci Ponitków, czy szpilki pomiędzy Marcinem Gortatem a Mateuszem Ponitką i prezesem Piesiewiczem. Na pewno potrzeba zjednoczenia i pchania wózka w jedną stronę, co na razie nie wydaje się możliwe. Sytuacja jest więc trudna, ale nie beznadziejna. Z pewnością zwiększone zainteresowanie polskim basketem można jakoś wykorzystać, a choćby minimalny wzrost popularności będzie czymś pozytywnym.

Krzysztof Brommer
Krzysztof Brommer
Sportem zaraziłem się od taty i dziadka, którzy byli zapalonymi kibicami. Ja poszedłem dalej i studia, praktyki oraz pracę związałem z relacjonowaniem wydarzeń. Dziennikarski świat pokazał sport od innej strony, a doświadczenie zebrane w sportowych redakcjach m.in. Faktu, Przeglądu Sportowego, czy Sportu przydaje się w każdej sytuacji. Jestem gotowy, by informować Was o najważniejszych i najciekawszych wydarzeniach z udziałem polskich sportowców i drużyn.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Raków – Pogoń Szczecin typy, kursy, bonus 02.11

Poznaj najlepsze typy na mecz Raków – Pogoń Szczecin w dniu 02.11.2026. Sprawdź bonus bukmacherski od STS! Raków – Pogoń Szczecin typy bukmacherskie W poniedziałek 2...

Aktualny ranking F1. Klasyfikacja generalna sezonu 2026

Bez dwóch zdań Formuła 1 to najpopularniejsza seria wyścigów samochodowych. To ona wzbudza największe emocje na całym świecie i są w niej największe pieniądze....