Aluron CMC Warta Zawiercie wygrała na wyjeździe 3:0 ze Sportingiem w drugiej kolejce grupy D siatkarskiej Ligi Mistrzów. Jurajscy Rycerze przełamali opór walecznych rywali i odnieśli ważne zwycięstwo. Nie było łatwo, ponieważ Portugalczycy zagrali naprawdę dobry mecz. Wicemistrzowie Polski musieli się sporo napocić, jednak na dystansie to oni byli lepsi. Dla podopiecznych Michała Winiarskiego to drugie zwycięstwo w bieżącej edycji Ligi Mistrzów.
Zmagania rozpoczęli od wygrania w polskim meczu
Blisko miesiąc siatkarze Warty Zawiercie czekali na swój drugi mecz w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Rozpoczęli je 10 grudnia 2025 roku, gdy przed własną publicznością pokonali 3:1 Asseco Resovię Rzeszów. Później nastąpiła kilkutygodniowa przerwa, a w niej Jurajscy Rycerze sięgnęli po brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata, dopisując do swojej kolekcji kolejny cenny sukces. Drugą kolejkę grupy D Ligi Mistrzów rozgrywali dopiero 6 stycznia 2026 roku i byli faworytami wyjazdowego starcia z portugalskim Sportingiem.
Gospodarze nie poddali się bez walki. Trudny mecz i wygrana Zawiercian
Choć na papierze zdecydowanymi faworytami byli gracze z Zawiercia, to jednak gospodarze postawili twarde warunki gry. Portugalczycy potwierdzili, że z roki na rok dokonują postępu w swojej grze. Nie dawali za wygraną. Pierwsza odsłona była wyrównana. Gra długo toczyła się punkt za punkt. Zawiercianie odskoczyli dopiero w końcówce, gdy zbudowali kilka punktów przewagi i to wystarczyło do wygranej 25:22.
Drugi set miał zupełnie inny przebieg. Tym razem podopieczni Michała Winiarskiego szybciej zbudowali przewagę. W pewnym momencie prowadzili już różnicą sześciu punktów. Na tablicy wyników było 17:11 dla Warty i zanosiło się na łatwe zwycięstwo. Wówczas fantastyczną serię zanotowali gospodarze i to oni nieoczekiwanie wyszli na 22:21. Końcówka była zacięta. Sporting miał piłkę setową, jednak Jurajscy Rycerze się obronili i na przewagi wygrali 26:24. To dodało im wiatru w żagle. Trzecia partia była bardzo podobna do pierwszej. Od stanu 17:17 przyspieszyli Polacy i to oni dość pewnie wygrali 25:20, pieczętując triumf w całym meczu w trzech setach.
Sporting – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (22:25, 24:26, 20:25)
Liderzy grupy D do gry wrócą 20 stycznia
Po dwóch kolejkach grupy D Ligi Mistrzów Aluron CMC Warta Zawiercie ma na koncie komplet sześciu punktów i zajmuje pierwsze miejsce. Do gry Zawiercianie wrócą 20 stycznia. Wtedy na wyjeździe zmierzą się z niemieckim SVG Luneburg i znów będą faworytami. Niemcy są świeżo po porażce 0:3 z Asseco Resovią i meczu, w którym nawet nie nawiązali walki. Liczymy na to, że z Wartą Zawiercie będzie podobnie.
























































