Michał Oleksiejczuk doznał porażki z Abusem Magomedovem na gali UFC Fight Night 280 w Baku. Pojedynek zakończył się już w pierwszej rundzie. Polak dał się zaskoczyć i został poddany. Tym samym przerwał swoją passę trzech zwycięstw z rzędu pod egidą UFC. Walka z Magomedovem potrwała niespełna 3,5 minuty. Teraz Polaka czeka chwila odpoczynku. Niedługo poznamy plany dotyczące jego przyszłości w organizacji UFC.
Oleksiejczuk przystępował do walki w dobrym humorze.
Michał Oleksiejczuk (22-10-0 1NC, 16 KO, 1 Sub) do walki z Abusem Magomedovem (29-7-1, 14 KO, 8 Sub) przystępował w dobrym nastroju. Choć nie był faworytem, to jednak wcześniej wygrywał trzy razy z rzędu, notując dobrą passę w UFC. Ostatni raz w UFC walczył w lutym 2026 roku, gdy na pełnym dystansie pokonał Marca-Andre Barriaulta. Po kilku miesiącach wracał do oktagonu, jednak poziom trudności znacznie wzrósł. Mierzył się z doświadczonym rywalem z najwyższej półki.
Bolesna porażka już w pierwszej rundzie
Pojedynek w Baku zapowiadał się niezwykle interesująco. Na gali UFC Fight Night 280 faworytem był Magomedov, jednak Oleksiejczuk też miał swoje atuty. Niestety nie był w stanie ich pokazać. Dość szybko przyjął kilka mocnych ciosów, co nim zachwiało. To natychmiast wykorzystał rywal. Magomedov sprowadził walkę do parteru i tam zajął dogodną pozycję. W pełni kontrolował Polaka. Zadawał ciosy z góry oraz szukał okazji do zapięcia techniki kończącej. W końcu się udało.
Rywal zapiął duszenie i sędzia przerwał pojedynek w trosce o zdrowie polskiego fightera. Ten po zakończeniu walki jeszcze przez pewien czas leżał nieprzytomny na macie i nie wyglądało to dobrze. Na szczęście ocknął się i wydaje się, że nie odniósł poważniejszej kontuzji. Michał Oleksiejczuk przegrał przez poddanie w pierwszej rundzie. Przerwał swoją świetną passę w UFC i nie miał zbyt wielu okazji, aby zaprezentować swoje umiejętności. Teraz przed nim odpoczynek i już niedługo powinniśmy poznać dalsze plany organizacji UFC względem polskiego fightera. Liczymy na to, że za kilka miesięcy ponownie pojawi się w oktagonie.

























































