Polacy wygrali 30:28 na wyjeździe z Rumunami w 2. kolejce grupy 6. trzeciej rundy eliminacji do mistrzostw Europy 2028 w piłce ręcznej. Biało-czerwoni stoczyli zacięty bój, jednak niemal przez całe spotkanie kontrolowali wynik, mając skromną zaliczkę. To wystarczyło do zwycięstwa. Dla podopiecznych trenera Joty Gonzaleza to druga wygrana na tym etapie eliminacji i ważny krok w kierunku awansu na turniej mistrzowski.
Polacy chcieli pójść za ciosem po zwycięstwie z Łotwą
Nasi reprezentanci zmagania w trzeciej rundzie eliminacji rozpoczęli 4 listopada w Opolu, gdzie zmierzyli się z Łotwą. Choć w składzie zabrakło kilku liderów, w tym kontuzjowanych Arkadiusza Moryty i Szymona Sićki oraz nieobecnego z powodów osobistych Kamila Syprzaka, to jednak drużyna pokazała charakter. Biało-czerwoni zdominowali niżej notowanych rywali i odnieśli efektowne zwycięstwo 33:24, udanie rozpoczynając walkę o Euro 2028. W drugim spotkaniu czekało ich znacznie trudniejsze zadanie.
Wyrównane starcie na korzyść biało-czerwonych
Niedzielne spotkanie w hali Danubius Arena w rumuńskiej Tulczy od początku było wyrównane, choć to Polacy wydawali się mieć nieznaczną kontrolę nad jego przebiegiem. Potwierdza to wynik. Rumuni ani razu nie wyszli na prowadzenie, a remis mieliśmy tylko przy wyniku 0:0, 1:1, 2:2 i 23:23. Z drugiej strony nie był to spacerek dla polskich szczypiornistów. Rumuni zaproponowali twarde warunki gry i przewaga Polaków wynosiła 1-2 gole. To wystarczyło, aby cieszyć się ze zwycięstwa.
Pod względem gry to pierwsza połowa była lepsza w wykonaniu reprezentantów Polski. W niej długo mieli wszystko pod kontrolą. W pewnym momencie odskoczyli nawet na sześć bramek i zanosiło się na stosunkowo spokojne starcie. Rumuni jednak nie dawali za wygraną i jeszcze przed przerwą zmniejszyli straty. Do przerwy było 16:19.
Po zmianie stron gospodarze szybko doskoczyli już tylko na jedną bramkę, a w pewnym momencie doprowadzili nawet do wyrównania 23:23. Na szczęście biało-czerwoni wytrzymali presję. Do tego Rumuni nie wykorzystali kilku dogodnych okazji. Spotkanie zakończyło się wynikiem 28:30 i to Polacy cieszą się z kompletu punktów z wymagającym przeciwnikiem. Najwięcej bramek dla reprezentacji Polski rzucili Michał Olejniczak i Mikołaj Czapliński (po 6).
Rumunia – Polska 28:30 (16:19
Kiedy Polacy wrócą do gry w eliminacjach?
Po dwóch kolejkach fazy grupowej Polacy mają komplet punktów i zajmują drugie miejsce w tabeli, ustępując bilansem bramkowym Francuzom. Kolejne spotkanie w tym cyklu eliminacyjnym rozegrają 10 marca 2027 roku, gdy podejmą reprezentację Francji. To starcie o pierwsze miejsce w grupie. Awans na Euro 2028 wywalczą dwie najlepsze drużyny. Polacy są na dobrej drodze, by znaleźć się w tym gronie.
Wcześniej czekają nas mistrzostwa świata
Zanim wrócą eliminacje do mistrzostw Europy 2028, polskich szczypiornistów czeka udział w mistrzostwach świata 2027. W fazie wstępnej trafili do grupy F, która swoje mecze rozgrywać będzie w Magdeburgu. Tam ich rywalami będą Portugalia (14.01), Wyspy Owcze (16.01) i Algieria (18.01). Do rundy głównej awansują po trzy najlepsze drużyny z grupy i dla podopiecznych Joty Gonzaleza to wręcz obowiązek. Kibice trzymają kciuki za dobre występy polskich szczypiornistów.











































































