Cesare Benedetti na 131. miejscu w czasówce. Wygrał Brytyjczyk Simon Yates

Strona głównaKolarstwoGiroCesare Benedetti na 131. miejscu w czasówce. Wygrał Brytyjczyk Simon Yates

Drugim etapem tegorocznego Giro d’Italia była czasówka. Trasa liczyła niespełna 10 kilometrów, a najlepszy okazał się Brytyjczyk Simon Yates z Team BikeExchange – Jayco, który zaledwie o 3 sekundy wyprzedził lidera klasyfikacji generalnej Holendra Mathieu Van der Poela z Alpecin-Fenix. Jedyny reprezentant Polski w stawce, czyli Cesare Benedetti zajął 131. miejsce. Do zwycięzcy czasówki stracił niewiele ponad minutę i w klasyfikacji generalnej spadł na 125. miejsce. Ostatni etap węgierskiej części Giro odbędzie się w niedzielę 8 maja. 

Odległe miejsce Polaka

Cesare Bendetti z BORA-hansgrohe nigdy nie był specjalistą od jazdy indywidualnej na czas. Potwierdziło się to również na 2. etapie Giro d’Italia 2022, który rozegrany został na uliczkach węgierskiego Budapesztu. Reprezentant Polski stopniowo tracił do najlepszych zawodników i ostatecznie zmierzono mu 131. czas rywalizacji. Strata do lidera wyniosła 1:09 minuty. W klasyfikacji generalnej 105. edycji Giro Polak spadł o 8 miejsc i aktualnie zajmuje 125. pozycję. Kolarzom został ostatni etap na Węgrzech, który zostanie rozegrany w niedzielę 8 maja. Później czeka ich dzień przerwy, po czym przeniosą się do Włoch, gdzie rozegrana zostanie główna część wyścigu. 

Cesare Benedetti w roli pomocnika

Od początku tegorocznego Giro d’Italia wiadomo, że Cesare Benedetti występuje w nim w roli pomocnika dla liderów drużyny BORA-hansgrohe. W związku z tym nie powinniśmy mieć do czynienia ze spektakularną jazdą Polaka. Po pierwszych dwóch etapach jego zespołowy kolega Wilco Kelderman z Holandii zajmuje 5. miejsce w klasyfikacji generalnej. Wydaje się, że do końca rywalizacji powinien walczyć o miejsce w pierwszej dziesiątce, a może nawet o coś więcej. 

Simon Yates wygrał czasówkę

Jazdę indywidualną na czas na uliczkach Budapesztu wygrał Simon Yates. Brytyjczyk z Team BikeExchange – Jayco wyprzedził Holendrów Mathieu Van der Poela z Alpecin-Fenix oraz Toma Dimoulina z Jumbo-Visma. Liderem wyścigu pozostał Van der Poel. 

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Niesamowita pogoń Hurkacza i awans do ćwierćfinału w Montrealu

Hubert Hurkacz w dobrym stylu odwrócił losy pojedynku z Hiszpanem Albertem Ramosem i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP 1000 w Montrealu. Polak ma za...

A jednak! Mateusz Ponitka rozwiązał umowę z Zenitem i opuścił już Rosję

Mateusz Ponitka wrócił do Zenita St. Petersburg, ale jak się okazuje, nie na długo. W piątek kapitan reprezentacji Polski rozwiązał umowę z rosyjskim klubem...