STS KOD PROMOCYJNY

Polski Cukier AZS UMCS Lublin z wysoką porażką z Valencia BC

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaKoszykówkaPolski Cukier AZS UMCS Lublin z wysoką porażką z Valencia BC

Koszykarskie mistrzynie Polski z Lublina w dziewiątej kolejce grupy A Euroligi wyraźnie przegrały z Valencia BC z Hiszpanii. Spotkanie zakończyło się wynikiem 60:87. Polski Cukier AZS UMCS Lublin musiał radzić sobie bez kilku ważnych zawodniczek. Było to widać na parkiecie, ponieważ Hiszpanki prowadziły grę od początku do końca. Dla lublinianek to ósma porażka w ich debiucie w Eurolidze. 

AZS UMCS Lublin bez szans z Valencia BC

Zespół Polski Cukier AZS UMCS Lublin w tym sezonie zbiera swoje pierwsze doświadczenia związane z Euroligą. Jako mistrzynie Polski lublinianki awansowały do tych rozgrywek, jednak początek mają bardzo trudny. Do tej pory odniosły tylko jedno zwycięstwo, gdy w trzeciej kolejce pokonały rumuńskie Sepsi. Inne mecze przegrały, choć w niektórych były blisko powalczenia o wygraną. Tak było m.in. w ostatnim starciu z Beretta Familia Schio.

W środowy wieczór mistrzynie Polski były w bardzo trudnej sytuacji. Musiały radzić sobie bez kapitan Emily Kalenik oraz Magdaleny Ziętary i Brii Gross. Pierwszą z meczu wyeliminowała poważna kontuzja, której nabawiła się w meczu ligowym. Spotkanie z zespołem z Walencji nie miało większej historii. Podopieczne trenera Krzysztofa Szewczyka od początku traciły dystans. Już do przerwy było 30:54. Po zmianie stron gra się nieco wyrównała, a ostatnia kwarta padła nawet łupem lubinianek. Niestety całe spotkanie wysoko przegrały 60:87. W pierwszym meczu w Walencji uległy 45:64. Najwięcej punktów dla mistrzyń Polski w środę rzuciły: Kylee Shook (22) i Dominika Ullmann (13). 

Polski Cukier AZS UMCS Lublin – Valencia BC 60:87 (19:24, 11:30, 12:20, 18:13)

Awans poza zasięgiem

Od początku rozgrywek wiedzieliśmy, że o awans Polskiego Cukru AZS UMCS Lublin będzie bardzo trudno. Teraz wiemy już, że jest on poza zasięgiem koszykarek z Lubelszczyzny. Do końca pozostało pięć kolejek i liczymy na to, że mistrzynie Polski powalczą jeszcze o jakieś zwycięstwo. Najbliższa okazja 20 grudnia, gdy na wyjeździe zmierzą się z Sepsi. Mogą powtórzyć wynik z Polki i po raz drugi pokonać rywalki z Rumunii. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 76:65

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...

Polacy w Bundeslidze 22/23. Jak poradziła sobie liga bez Lewandowskiego?

Jeszcze do niedawna w Niemczech panowała jedna z najliczniejszych, polskich kolonii. Biało-czerwoni chętnie wybierają Niemcy jako kierunek swojej kariery, a nasi zachodni sąsiedzi z...