STS KOD PROMOCYJNY

Frankowski bohaterem we Francji. Polskie gole w ligach zagranicznych

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaPiłka nożnaPiłkarze za granicąFrankowski bohaterem we Francji. Polskie gole w ligach zagranicznych

Za nami udany weekend polskich piłkarzy w ligach zagranicznych. Bohaterem we Francji był Przemysław Frankowski, który poprowadził RC Lens do wygranej nad Olympique Lyon. W tureckiej Super Lig bramki zdobyli Adam Buksa i Krzysztof Piątek. Jakub Piotrowski dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w lidze bułgarskiej. Zapraszamy na podsumowanie weekendu biało-czerwonych w ligach zagranicznych.

Trwa niemoc Lewandowskiego

Tradycyjnie zaczynamy od Roberta Lewandowskiego z FC Barcelony. Kapitan reprezentacji Polski rozegrał 90 minut w domowym meczu przeciwko Atletico Madryt. Napastnik był bardzo aktywny i znalazł się w kilku dobrych sytuacjach bramkowych. Niestety podejmował nietrafione decyzje i ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Widać było, że nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji. Wówczas hitowe starcie z Atletico mógłby zakończyć z kilkoma bramkami. Ostatecznie Barcelona wygrała 1:0 po trafieniu Joao Felixa i utrzymuje dystans do prowadzących w tabeli Realu Madryt i Girony. Za tydzień Blaugrana w derbach Katalonii podejmie u siebie Gironę. Robert Lewandowski zajmuje szóste miejsce w klasyfikacji strzelców La Liga

Frankowski bohaterem RC Lens. Bułka w końcu pokonany

We francuskiej Ligue 1 bohaterem został Przemysław Frankowski. Reprezentant Polski pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie starcia RC Lens z Olympique Lyon. Już w 52. minucie wykorzystał rzut karny i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1. Rywale zdołali odrobić straty, jednak w 74. minucie Polak dobrze zamknął akcję i strzelił na 3:2, zostając bohaterem RC Lens. Spotkanie zakończyło się takim wynikiem.

Po wielu tygodniach pokonany został Marcin Bułka. Choć dwoił się i troił, to jednak skapitulował w wyjazdowym starciu OGC Nice z Nantes. Mecz zakończył się wynikiem 0:1. Zespół Polaka utrzymał drugie miejsce w tabeli. Tradycyjnie z poziomu ławki rezerwowych mecz AS Monaco oglądał bramkarz Radosław Majecki. Zespół z Księstwa wygrał 2:0 z Montpellier. 

Kwadrans Matty Casha w Premier League

Tym razem w angielskiej Premier League Polacy siedzieli głównie na ławkach rezerwowych. Matty Cash otrzymał niewiele ponad kwadrans w meczu wyjazdowym Aston Villi z Bournemouth. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Jakub Kiwior wszedł w doliczonym czasie gry domowego meczu Arsenalu z Wolverhampton, który zakończył się zwycięstwem Kanonierów 2:0. Całe mecze na ławkach swoich drużyn spędzili: Łukasz Fabiański (West Ham United, 1:1 z Crystal Palace) i Jakub Moder (Brighton, 2:3 z Chelsea Londyn). 


Sprawdź poprzednie podsumowania weekendu polskich piłkarzy:


Polacy grali w Championship

Standardowo kilkoro biało-czerwonych oglądaliśmy na zapleczu angielskiej Premier League. Michał Helik ponownie był ważnym punktem defensywy Huddersfield. Jego zespół zremisował na wyjeździe 1:1 ze Swansea City. Ze zwycięstwa cieszy się Jan Bednarek, którego Southampton wygrało 2:0 z Cardiff City. Polak zagrał pełne 90 minut na środku obrony. Doświadczony Bartosz Białkowski zatrzymał Sunderland, a jego Millwall zremisowało 1:1. Krystian Bielki i jego Birmingham City bezbramkowo zremisowało u siebie z Rotherham, a pomocnik zagrał cały mecz. Na zakończenie kolejki ze zwycięstwa cieszył się Przemysław Płacheta. Skrzydłowy wszedł na 15 minut wyjazdowego meczu Norwich City z Bristol City, który zakończył się wynikiem 2:1 dla gości. 

Biało-czerwoni bez liczb w Serie A

Tym razem bez liczb kolejkę zakończyli biało-czerwoni występujący w Serie A. Jako pierwszy na boisku pojawił się Wojciech Szczęsny z Juventusu Turyn. Arkadiusz Milik wszedł na boisko na 20 minut, a zespół Polaków wygrał na wyjeździe 2:1 z Monzą. Solidne spotkanie w barwach Empoli rozegrał Bartosz Bereszyński, który wydaje się wracać do dobrej dyspozycji. Jego zespół zremisował 1:1 na wyjeździe z Genoą. Cały mecz na ławkach rezerwowych spędzili: Filip Jagiełło (Genoa) i Sebastian Walukiewicz (Empoli), podobnie jak Mateusz Wieteska, którego Cagliari przegrało 0:1 z Lazio Rzym. 

Łukasz Skorupski skapitulował dopiero w ostatni akcji wyjazdowego meczu Bolonii z Lecce. Rywale wykorzystali rzut karny. Skończyło się 1:1, a polski bramkarz zebrał dobre oceny. W zespole gości na boisku pojawił się jeszcze nastoletni Kacper Urbański. Cały mecz na ławce Lecce spędził Marcin Listkowski. Marcin Łęgowski z Salernitany dostał trochę ponad 30 minut w meczu wyjazdowym z Fiorentiną. Niestety skończyło się 0:3. Całe spotkanie na ławce Romy spędził Nicola Zalewski, a jego zespół wygrał 2:1 z Sassuolo. 

Na zakończenie kolejki czekał nas hit SSC Napoli – Inter Mediolan. Piotr Zieliński nie jest w pełni sił po urazie odniesionym w meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt, ale dostał 15 minut. Jego Napoli było bez szans i przegrało 0:3. Mecz na ławce mistrzów Włoch spędził bramkarz Hubert Idasiak. Poza kadrą Hellasu Werona pozostaje kontuzjowany Paweł Dawidowicz. 

Polacy grali w Serie B

Nieco mniej biało-czerwonych oglądaliśmy w ostatniej kolejce Serie B. W polskim meczu Spezia Calcio – AC Parma pojawił się tylko Szymon Żurkowski. Ostatecznie Spezia przegrała 0:1. W drugim polskim meczu pojawili się Mateusz Praszelik (Cosenza) i Jakub Łabojko (Ternana). Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Ternany 3:1. Patryk Peda rozegrał 90 minut w wyjazdowym meczu SPAL w trzeciej lidze włoskiej. Skończyło się bezbramkowym remisem z Gubbio. 

Epizod Kownackiego w Bundeslidze

W ostatniej kolejce Bundesligi na boisku z Polaków pojawił się tylko Dawid Kownacki. Napastnik Werderu Brema zaliczył kilkuminutowy epizod w wyjazdowym meczu z VfB Stuttgart, który bremeńczycy przegrali 0:2. Cały mecz na ławce VfL Wolfsburg spędził Jakub Kamiński (1:3 z VfL Bochum), a poza kadrą Augsburga z powodu choroby znalazł się Robert Gumny. 

Gol Kamińskiego i wejście smoka Michała Karbownika w 2. Bundeslidze

Kolejny dobry mecz w 2. Bundeslidze zanotował Marcin Kamiński. Stoper Schalke 04 otworzył wynik meczu domowego z VfL Osnabruck. Ostatecznie utytułowany zespół z Gelsenkirchen wygrał 4:0, a Polak dołożył jeszcze asystę przy bramce na 2:0. Jest szansa na poprawienie się sytuacji Michała Karbownika w Hercie Berlin. Polak wszedł na 45 minut domowego meczu z Elversberg i zagrał bardzo dobrze. Zaliczył asystę przy jednej z bramek, a Hertha Berlin wygrała aż 5:1. Zdecydowanie mniej powodów do radości ma Tymoteusz Puchacz. Zawodnik ten rozegrał przeciętny mecz w barwach Kaiserslautern, a jego drużyna przegrała 1:4 z Magdeburgiem. 

W derbach Hamburga w pierwszym składzie HSV wyszedł Łukasz Poręba. Niestety zszedł w przerwie przy wyniku 0:2. Ostatecznie jego drużyna zremisowała 2:2 z St. Pauli, a cały mecz w zespole rywali na ławce spędził Adam Dźwigała. Po serii dobrych meczów do pierwszego składu Fortuny Düsseldorf wskoczył Dennis Jastrzembski. Jego zespół wygrał 5:0 na wyjeździe z 1. FC Nürnberg. Powody do radości ma też Damian Michalski, którego  Greuther Fürth wygrał na wyjeździe 1:0 z Eintrachtem Brunszwik. 

Polacy w ligach spoza TOP 5

W tureckiej Super Lig Polacy czują się coraz lepiej. Kolejne dwie bramki dla Antalyasporu zdobył Adam Buksa. Na boisku oglądaliśmy jeszcze Jakuba Kałuzińskiego, a drużyna Polaków zremisowała 3:3 z Hataysporem. Adam Buksa ma już siedem goli w tym sezonie i wskoczył na piąte miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców. Na właściwe tory wydaje się wracać Krzysztof Piątek. Ponownie wpisał się na listę strzelców w meczu Basaksehiru, jednak jego drużyna przegrała 2:3 z Rizesporem. Dla Piątka to czwarty gol w tym sezonie. Fenerbahce Sebastiana Szymańskiego mecz rozegra w poniedziałek 4 grudnia. 

Jakub Piotrowski nie zatrzymuje się w lidze bułgarskiej. Pomocnik reprezentacji Polski rozgrywa najlepszy sezon w swojej karierze. W ostatniej kolejce zdobył dwie bramki w meczu domowym Łudogorca Razgrad z Botev Vratsa. Skończyło się 5:0, a Polak ma już na koncie sześć trafień w tym sezonie. 

Do finału amerykańskiej MLS awansowała drużyna Los Angeles FC z Mateuszem Boguszem w składzie. W półfinale zespół ten pokonał 2:0 Houston Dynamo. W drużynie gości kilka minut otrzymał Sebastian Kowalczyk. W finale Los Angeles FC zmierzy się z Columbus Crew. 

W lidze austriackiej epizod zaliczył Szymon Włodarczyk ze Sturmu Graz. Jego zespół zremisował 1:1 z BW Linz. Do pierwszego składu Salzburga po kontuzji wrócił Kamil Piątkowski. Był pewnym punktem defensywy w meczu wygranym 1:0 z Wolfsberger. Drugą bramkę w tym sezonie ligi cypryjskiej zdobył Patryk Lipski z AS Ethnikós Áchnas. Skończyło się 2:2 z Apóllon FC. Powodów do zadowolenia nie ma Kamil Grabara z FC Kopenhaga. Choć polski bramkarz nieoczekiwanie zanotował asystę, to jednak jego drużyna przegrała u siebie 1:2 z Aarhus i straciła prowadzenie w tabeli ligi duńskiej. W drugiej lidze holenderskiej dwie bramki zdobył Kacper Kostorz z Den Bosch. Zespół Tomasza Kaczmarka zremisował 3:3 z młodzieżową drużyną Ajaksu Amsterdam. 

W dalekiej Arabii Saudyjskiej fatalny mecz rozegrała Abha Club z Grzegorzem Krychowiakiem w składzie. Zespół ten przegrał aż 0:6 z Al Ahli SC. Oskar Zawada zagrał 30 minut w wyjazdowym meczu Wellington Phoenix z Western United, a jego drużyna wygrała 1:0 w australijskiej A-League. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Top 10 najlepszych polskich bramkarzy w historii piłki nożnej

Kibice wspominają wielu polskich piłkarzy. Najwięcej mówi się oczywiście o tych, którzy strzelają gole, ale na swoją renomę zapracowali sobie również bramkarze. Nie zawsze...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...