Industria Kielce po emocjonującym pojedynku pokonała na wyjeździe 27:26 norweski Kolstad Handball w ostatniej kolejce grupy A Ligi Mistrzów. Dla Kielczan to niezwykle ważne zwycięstwo. Zapewnili sobie trzecie miejsce w grupie i lepsze rozstawienie w fazie play-off. Losy spotkania w Norwegii ważyły się do samego końca. Skończyło się szczęśliwie dla graczy prowadzonych przez Tałanta Duszejbajewa. W 1/8 finału Kielczanie zagrają z węgierskim Pickiem Szeged.
Kielczanie potrzebowali zwycięstwa
Po 13 z 14 kolejek fazy grupowej obecnej edycji Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Industria Kielce miała w dorobku 15 punktów i zajmowała trzecie miejsce w grupie A. Potrzebowała jednak zwycięstwa, aby przypieczętować trzecią lokatę. Kielczanie udali się do Norwegii na mecz z ostatnim w grupie Kolstad Handball. U siebie Industria wygrała z Norwegami 38:27, co zwiastowało pozytywnie przed rewanżem. Mimo wszystko nie mogli lekceważyć swojego przeciwnika. Chwila nieuwagi mogła ich słono kosztować.
Wielkie emocje, wyrównany bój i wyszarpane zwycięstwo
Choć miało być przyjemnie i łatwo, to jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Spotkanie rozgrywane w Norwegii od początku było niezwykle zacięte. Gospodarze już dawno stracili szansę na awans do fazy pucharowej, jednak nie zamierzali oddać meczu bez walki. Pierwsze fragmenty spotkania to klasyczna gra gol za gol. Żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie większej przewagi. Pod koniec pierwszej połowy przyspieszyli Norwegowie, którzy wyszli już na 11:8. Wtedy odpowiedzieli Kielczanie. Na przerwę to jednak Kolstad schodziło z minimalnym prowadzeniem 14:13.
Po zmianie stron podopieczni trenera Duszejbajewa musieli zagrać zdecydowanie lepiej. Porażka mogła oznaczać dla nich spadek z trzeciej pozycji w tabeli. Na szczęście sytuacja została szybko opanowana. Gracze Industrii Kielce odzyskali równowagę i wyszli na jednobramkowe prowadzenie. Gra znów się wyrównała, jednak przewagę mieli Kielczanie. Ta wahała się na poziomie 1-2 bramek. Na sekundy przed końcem było 27:25 dla Industrii. Gospodarzy stać było tylko na jedno trafienie, choć w końcówce napędzili strachu wicemistrzom Polski. Udało się utrzymać skromne prowadzenie 27:26 do ostatniej syreny. Kielczanie przypieczętowali trzecie miejsce na koniec fazy grupowej.
Kolstad Handball – Industria Kielce 26:27 (14:13)
Pick Szeged rywalem Industrii w fazie play-off
Trzecie miejsce w grupie A oznacza, że w fazie play-off Industria Kielce zagra z szóstą drużyną grupy B, która zakończyła zmagania dzień wcześniej. Rywalem Kielczan w 1/8 finału będzie Bank-Pick Szeged z Węgier. Co ciekawe, to z tym rywalem fazę grupową kończyła Orlen Wisła Płock i zremisowała swój mecz 30:30. Nafciarze również zajęli trzecie miejsce w swojej grupie i o ćwierćfinał zagrają z portugalskim Sportingiem. Czy w TOP 8 Ligi Mistrzów zameldują się dwie polskie drużyny? Mecze fazy play-off odbędą się w dniach 1-2 kwietnia oraz 8-9 kwietnia.

























































