Za nami emocjonująca gala XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim. Mistrzem w wadze półśredniej został Adrian Bartosiński, który wypunktował Madarsa Fleminasa. W co-main evencie Damian Piwowarczyk pokonał Sergiusza Zająca. Z dobrej strony pokazali się też m.in. Bartosz Kurek, Bartosz Leśko czy Kacper Formela. Czas na krótkie podsumowanie wydarzeń z gali XTB KSW 116, która odbyła się 14 marca w Arenie Gorzów.
Andrzej Karkula vs. Dominik Mazur
W pierwszej walce gali XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim spotkali się Andrzej Karkula (6-1-0, 5 Sub) i Dominik Mazur (2-2-0, 1 Sub). Dla tego drugiego był to debiut pod egidą organizacji KSW. Do tego przekroczył limit wagowy i do pojedynku przystępował z odjętym punktem, co utrudniało mu zadanie. Od początku lepszy był Andrzej Karkula. Dobrze trafił silnym ciosem na korpus, czym naruszył swojego przeciwnika. Później przeniósł walkę na matę, gdzie rozbijał Mazura, aż zajął dobrą pozycję. Zapiął duszenie zza pleców i pod koniec pierwszej rundy poddał przeciwnika, notując efektowne zwycięstwo. Po raz pierwszy wygrał w KSW.
Damian Mieczkowski vs. Maksymilian Kowalski
Ciekawie zapowiadał się drugi pojedynek, w którym mierzyli się Damian Mieczkowski (4-2-0, 3 KO) i debiutujący w KSW Maksymilian Kowalski (5-2-0, 2 KO, 3 Sub). Obaj znani są z kończenia walk przed czasem. Dali mocną i efektowną walkę, w której nie brakowało pięknych i wyniszczających akcji w stójce. Kibice zgromadzeni w Arenie Gorzów oglądali kopnięcia i ciosy bokserskie. Kilka razy walkę przerywano przez uderzenia w krocze, jednak udało się ją rozegrać do końca. Przez TKO w trzeciej rundzie wygrał Damian Mieczkowski, choć wcześniej swoje szanse, zwłaszcza w drugiej rundzie, miał też Kowalski. Dla Mieczkowskiego to drugie zwycięstwo w KSW. Na koncie ma też dwie porażki w tej organizacji.
Wojciech Kawa vs. Oleksandr Moisa
W kategorii lekkiej w Gorzowie Wielkopolskim spotkali się Wojciech Kawa (9-5-0, 6 KO) oraz Ukrainiec Oleksandr Moisa (5-2-0, 4 KO). Obaj postawili na brutalne wymiany w stójce. Niestety już w pierwszej rundzie podczas klinczu na matę padł Wojciech Kawa. Okazało się, że złamał rękę i nie jest w stanie kontynuować pojedynku. Przez TKO wygrał Oleksandr Moisa, a Polak może mówić o ogromnym pechu. Kibice trzymają kciuki za to, aby kontuzja nie okazała się poważna i szybko mógł wrócić do klatki. Dla Ukraińca to drugie zwycięstwo pod egidą KSW.
Kacper Formela vs. Krzysztof Mendlewski
W kolejnym ciekawym pojedynku wagi lekkiej w klatce pojawił się numer 10 rankingu KSW Kacper Formela (20-6-0, 8 KO, 3 Sub). Jego rywalem był debiutujący w organizacji Krzysztof Mendlewski (9-4-0, 3 KO, 5 Sub), czyli były mistrz Babilon MMA. To zwiastowało nam spore emocje. Obaj od początku próbowali wyczuć się wzajemnie i ograniczali się do pojedynczych ciosów i kopnięć. Przewagę optyczną miał Formela, który umiejętnie kontrował i bronił się przed próbami obalenia. Walka sporadycznie trafiała na matę, jednak żaden nie wypracował tam sobie znaczącej przewagi. Pojedynek potrwał na pełnym dystansie i decydowali sędziowie. Jednogłośną decyzją (3 x 30-27) wygrał Kacper Formela, który powinien poprawić swoje notowania w rankingu. Wrócił do wygrywania po porażce w czerwcu 2025 roku z Romanem Szymańskim na KSW 107.
Ewelina Woźniak vs. Eva Dourthe
W jedynym kobiecym pojedynku gali XTB KSW 116 spotkały się Ewelina Woźniak (10-4-0, 2 KO, 5 Sub) i Francuzka Eva Dourthe (10-7-0, 3 Sub), dla której był to debiut w KSW. Walka od początku wyglądała ciekawie. Ewelina Woźniak postawiła na stójkę. W odpowiedzi spotkała się z obaleniem. Francuzka skupiła się na okopywaniu nogi wykrocznej naszej zawodniczki oraz notowała obalenia, punktując na kartach sędziowskich. Kluczowa była jednak akcja z drugiej rundy. Ewelina Woźniak znalazła się w tarapatach. Eva Dourthe zaczęła obijać ją ciosami, a następnie zapięła balachę, kończąc walkę przed czasem. Efektownie przywitała się z organizacją KSW.
Bartosz Leśko vs. Bartosz Szewczyk
W czołówce wagi półciężkiej spotkali się numer trzy rankingu i były pretendent Bartosz Leśko (16-6-2, 2 KO, 7 Sub) oraz zajmujący szóstą pozycję w rankingu Bartosz Szewczyk (9-5-1, 6 KO, 1 Sub). Od początku lepsze wrażenie sprawiał Leśko. Umiejętnie rozbijał swojego rywala w stójce oraz dominował na macie. Mocno rozbijał głowę rywala ciosami i łokciami i na twarzy Szewczyka pojawiła się krew. W drugiej rundzie zawodnik ten próbował przejąć inicjatywę, jednak na pełnym dystansie nie był w stanie przeciwstawić się swojemu rywalowi. Choć walka była brutalna, to jednak potrwała na pełnym dystansie. Jednogłośną decyzją sędziów wygrał Bartosz Leśko (2 x 30-26; 30-25). Udanie powrócił po porażce w walce o tytuł z Rafałem Haratykiem na gali KSW 111 w czeskim Trzyńcu.
Tomasz Romanowski vs. Bartosz Kurek
W kategorii średniej doszło do ciekawego pojedynku. Tomasz Romanowski (19-12-0 1NC, 7 KO, 1 Sub) walczył z niepokonanym w zawodowym MMA Bartoszem Kurkiem (6-0-0, 2 KO, 1 Sub). Walka ta toczyła się przede wszystkim w stójce, gdzie obaj szukali efektownych akcji i okazji do skończenia. Nieco aktywniejszy i dokładniejszy wydawał się Bartosz Kurek. Poza ciosami bokserskimi próbował też kolan, które sprawiały wrażenie na Romanowskim. Pomimo wielu mocnych uderzeń obaj dotrwali do końca i decydowali sędziowie. Ci jednogłośną decyzją (3 x 30-27) wskazali na zwycięstwo Bartosza Kurka, który utrzymał miano niepokonanego. Cztery ostatnie wygrane odniósł już pod egidą KSW.
Damian Piwowarczyk vs. Sergiusz Zając
W co-main evencie spotkali się czołowi fighterzy rankingu kategorii półciężkiej. Numer dwa zestawienia Damian Piwowarczyk (11-4-0, 6 KO, 4 Sub) mierzył się z numerem cztery Sergiuszem Zającem (9-2-0, 8 KO). To zwiastowało emocje i wysoki poziom. Obaj poszli na całość. Od początku postawili na wyniszczającą wojnę w klatce. W pierwszej rundzie bliżej wygranej był Sergiusz Zając. Po jednym z jego ciosów pod Piwowarczykiem ugięły się nogi, jednak przetrwał oblężenie. W drugiej rundzie obraz się nie zmieniał. Zając starał się wywierać presję, a Piwowarczyk dobrze kontrował. W pewnej chwili zaskoczył Damian Piwowarczyk. Zasypał rywala gradem ciosów. Sergiusz Zając przyklęknął, a po chwili do akcji wkroczył sędzia, przerywając pojedynek z obawy przed ciężkim nokautem. Damian Piwowarczyk odniósł efektowne zwycięstwo przez TKO w drugiej rundzie. To dla niego trzeci triumf z rzędu pod egidą KSW.
Adrian Bartosiński vs. Madars Fleminas
W walce wieczoru XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim stawką był pas wagi półśredniej. Panujący mistrz Adrian Bartosiński (18-1-0, 12 KO, 2 Sub) mierzył się z Łotyszem Madarsem Fleminasem (14-8-0, 7 KO, 1 Sub). Walka od początku stała na wysokim poziomie. Stroną przeważającą był Bartosiński. To on był bardziej aktywny, szukał obaleń i punktował w parterze. Rywal z Łotwy dzielnie się bronił, a w stójce wykorzystywał swoje umiejętności kickboxerskie. Walka potrwała na pełnym dystansie. Zgodnie z oczekiwaniami wygrał Adrian Bartosiński, choć decyzja sędziów była niejednogłośna (2 x 48-47; 45-50). Dziwi typowanie 50-45 na korzyść Łotysza, na szczęście nie wpłynęło to na końcowy rezultat. Walka była wyrównana z delikatnym wskazaniem na Bartosińskiego, który pozostał mistrzem.
Kiedy następna gala KSW?
Kolejna gala organizacji KSW już 18 kwietnia na warszawskim Torwarze. To tam odbędzie się XTB KSW 117, a w walce wieczoru o pas mistrzowski wagi średniej zmierzą się mistrz Paweł Pawlak oraz legendarny Mamed Chalidow. Wcześniej o pas wagi ciężkiej zawalczą Phil De Fries i Marcin Wójcik. W karcie walk są też m.in.: Arkadiusz Wrzosek, Stefan Vojcak, Oleksii Polishchuk, Andi Vrtacić czy Albert Odzimkowski. Niedługo poznamy kolejne zestawienia, jednak już teraz karta walk gali XTB KSW 117 w Warszawie wygląda bardzo ciekawie.



















































