Hubert Hurkacz w ćwierćfinale turnieju w Astanie

Strona głównaTenisHubert Hurkacz w ćwierćfinale turnieju w Astanie

Hubert Hurkacz awansował do ćwierćfinału gry pojedynczej w turnieju rangi ATP 500 Astana Open w Kazachstanie. W 1/8 finału czekało go trudne zadanie, ponieważ po drugiej stronie siatki stanął reprezentujący gospodarzy Aleksander Bublik. Obaj zawodnicy znają się bardzo dobrze. Tym razem górą okazał się Polak, który pokonał rywala w dwóch setach 6:4, 6:4, a całe spotkanie potrwało 80 minut. Kolejnym przeciwnikiem Hurkacza będzie Grek Stefanos Tsitsipas. 

Początek zgodnie z oczekiwaniami Hurkacza

Nieznacznym faworytem spotkania wydawał się być Hubert Hurkacz (10. ATP). Po drugiej stronie siatki stanął jednak zawsze nieprzewidywalny i niewygodny Aleksander Bublik (43. ATP) z Kazachstanu. Polak szybko wziął sprawy w swoje ręce i na początku pierwszego seta dwukrotnie przełamał rywala. Zrobiło się 4:1. Wówczas na moment do gry powrócił Bublik, który doprowadził do wyniku 3:4 z jego perspektywy. Ostatecznie Hubert Hurkacz utrzymał przewagę jednego przełamania i pierwszą partię zakończył zwycięstwem 6:4

Pewnie wygrana druga partia

Drugi set miał nieco inny przebieg. Ponownie na początku przełamał Polak, jednak zrobił to tylko raz. Później obaj tenisiści pilnowali swoich gemów serwisowych. Taki układ pasował reprezentantowi Polski, który utrzymywał bezpieczną przewagę. Tak było do samego końca, a biało-czerwony wygrał drugą piłkę meczową i zakończył spotkanie w dwóch setach 6:4, 6:4. Cały mecz potrwał zaledwie 80 minut. Po zwycięstwie Hurkacz zameldował się w ćwierćfinale turnieju ATP 500 Astana Open, gdzie jest rozstawiony z numerem 7. W meczu o awans do półfinału zmierzy się z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem (6. ATP), który w Kazachstanie jest turniejową trójką. Spotkanie zaplanowano na piątek 7 października. Dla Polaka to ósmy ćwierćfinał turnieju ATP w tym sezonie.

Zanim do niego dojdzie, to Huberta Hurkacza czeka jeszcze ćwierćfinał debla. Tam tworzy parę z Janem Zielińskim. Polacy w walce o półfinał w czwartek 6 października zagrają z Włochami Simone Bolellim i Fabio Fogninim. 

Hubert Hurkacz (Polska, 7) – Aleksander Bublik (Kazachstan) 6:4, 6:4

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Dlaczego Malwiny Smarzek nie ma w kadrze polskich siatkarek?

Bez dwóch zdań Malwina Smarzek-Godek to jedna z najlepszych polskich siatkarek ostatnich lat. Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było wyobrazić sobie reprezentację Polski bez...

Męczarnie i szczęście z Argentyną. Jak będzie z Francją? Echa meczu reprezentacji Polski

Ponad 14 milionów widzów oglądało w telewizji mecz Polski z Argentyną. Spora część, tak jak drużyna, cieszyła się z awansu. Nie brakuje jednak takich,...