STS KOD PROMOCYJNY

Singlowy finał Giny Feistel w Monastyrze

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisSinglowy finał Giny Feistel w Monastyrze

Gina Feistel dotarła do finału turnieju singlowego Magic Tours by FTT w Monastyrze z Tunezji. Niestety tam musiała uznać wyższość Francuzki Diany Martynov. Mecz zakończył się w dwóch setach. Dzień wcześniej Polka triumfowała w turnieju deblowym, gdzie stworzyła duet z Niemką Laurą Boehner. Zawody w Monastyrze w Tunezji miały rangę ITF W15.

Droga Giny Feistel do finału singla

Młoda, zaledwie 20-letnia, Gina Feistel (668. WTA) w turnieju singlowym Magic Tours by FTT w Monastyrze była rozstawiona z trójką. Od początku imponowała dobrym przygotowaniem i skuteczną grą. W I rundzie mierzyła się z 16-letnią Mariem Makhlouf z Tunezji. Niestety spotkanie to zakończyło się przedwcześnie z powodu kontuzji rywalki przy stanie 6:0, 1:0 dla Polki. W II rundzie Gina Feistel mierzyła się ze Szwedką Julitą Saner (847. WTA). Wygrała w dwóch setach i awansowała do ćwierćfinału. 

Ćwierćfinał to kolejne starcie z nastolatką. Tym razem po drugiej stronie siatki stanęła 16-letnia Jelizaweta Kotliar (1330. WTA) z Ukrainy. Mecz był jednostronny i Polka wygrała go 6:4, 6:1. Od wielkiego finału dzieliło ją już tylko jedno zwycięstwo. W półfinale po trzysetowym boju pokonała 18-letnią Ranah Akuę Stoiber (852. WTA) z Wielkiej Brytanii. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:1, 4:6, 6:1. Gina Feistel zameldowała się w finale Magic Tours by FTT rangi ITF W15. 

Przegrane starcie z Francuzką

W wielkim finale Gina Feistel mierzyła się z rozstawioną z piątką Francuzką Dianą Martynov (727. WTA). Niestety tym razem Polka musiała uznać wyższość rywalki. Mecz zakończył się wynikiem 6:4, 6:2 dla Martynov i to ona cieszy się z singlowego tytułu. Dzień wcześniej powody do radości miała Feistel, która sięgnęła po tytuł w rozgrywanym równolegle turnieju gry podwójnej. Za Dianą Feistel znakomity start w turnieju w Monastyrze. Polka rozegrała tam komplet meczów w turniejach singlowym i deblowym. Szkoda, że nie udało się zakończyć zmagań w podwójnej koronie. 

Gina Feistel (Polska, 3) – Diana Martynov (Francja, 5) 4:6, 2:6

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

400 PLN za gola Holandii w meczu z Turcją

Gdy po zarejestrowaniu się w STS z kodem GOL400 wytypujemy poprawnie gola Holandii w meczu z Turcją to poza standardową wygraną dodatkowo zgarniamy bonus w wysokości...

Polacy w Serie A. Jak statystyki biało-czerwonych w calcio?

We Włoszech niezmiennie występuje najliczniejsza kolonia polskich piłkarzy za granicą. Powietrze w Italii najwidoczniej sprzyja biało-czerwonym i w tym sezonie zobaczymy kilka, nowych twarzy...