Bartosz Zmarzlik zajął trzecie miejsce w zawodach Speedway Grand Prix Szwecji rozegranych 11 lipca na torze w Malilli. Po raz 14. z rzędu awansował do finału rundy Grand Prix, śrubując swój indywidualny rekord. Niespodziewanym zwycięzcą zawodów został Duńczyk Anders Thomsen, który potwierdził dobrą dyspozycję z torów Ekstraligi. Drugie miejsce zajął Brytyjczyk Robert Lambert, a czwarty był Australijczyk Brady Kurtz. Bartosz Zmarzlik nieznacznie powiększył przewagę w klasyfikacji SGP.
Świetna jazda Zmarzlika i bezpośredni awans do finału
Od początku zawodów w szwedzkiej Malilli Bartosz Zmarzlik spisywał się bardzo dobrze. Miał jeszcze w pamięci swoją jazdę z 20 czerwca, gdy wygrał Grand Prix Polski we Wrocławiu. Tym razem w rundzie zasadniczej zgromadził 12 punktów, wygrywając trzy biegi. Dało mu to drugie miejsce i bezpośredni awans do finału bez potrzeby ścigania się w półfinałach. Na tym etapie bezbłędny był Robert Lambert z Wielkiej Brytanii, który zgromadził komplet 15 oczek i wyrósł na faworyta do zwycięstwa.
Solidnie spisali się Patryk Dudek i Dominik Kubera. Pierwszy miał na koncie 9 punktów, co dało mu szóste miejsce. Z takim samym dorobkiem Dominik Kubera był dziewiąty i obaj pojechali w półfinałach. Do decydującego biegu jednak nie awansowali. W finale zameldowali się za to Duńczyk Anders Thomsen oraz Australijczyk Brady Kurtz, czyli główny rywal Zmarzlika w walce o tytuł indywidualnego mistrza świata na żużlu. Zwłaszcza obecność tego pierwszego była zaskoczeniem, ponieważ w GP zastąpił kontuzjowanego Daniela Bewleya i dopiero po raz pierwszy od ponad czterech lat jechał w finale.
Anders Thomsen sensacyjnym zwycięzcą. Zmarzlik na podium
W biegu finałowym Anders Thomsen poszedł za ciosem. Już na starcie objechał wszystkich swoich przeciwników i wyszedł na prowadzenie. Utrzymał je do samego końca i sensacja stała się faktem. Choć żużlowiec ten szczęśliwie wskoczył do obsady GP Szwecji, wykorzystując poważną kontuzję jednego z rywali, to wykorzystał swoją szansę. Anders Thomsen wygrał drugie Grand Prix w swojej karierze. Zanim uplasował się Robert Lambert, a na najniższym stopniu podium zameldował się Bartosz Zmarzlik, który wyprzedził Kurtza.
Polak powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej Speedway Grand Prix
Za trzecie miejsce w Szwecji Bartosz Zmarzlik dopisał do swojego dorobku 16 punktów w klasyfikacji generalnej Speedway Grand Prix i umocnił się na pierwszym miejscu. Po 6 z 10 rund ma na koncie 98 punktów. Drugie miejsce zajmuje Brady Kurtz, który ma 93 oczka, a podium uzupełnia Robert Lambert (81 pkt). Z Polaków wysoko są jeszcze 6. Kacper Woryna (55 pkt) oraz 9. Patryk Dudek (51 pkt).
Kiedy kolejne zawody Grand Prix?
Kolejna runda Speedway Grand Prix odbędzie się 1 sierpnia 2026 roku w Łodzi. Po raz pierwszy w historii gospodarzem rundy cyklu będzie Moto Arena Łódź. Będzie to siódma runda cyklu i liczymy na kolejne dobre występy Polaków.




















































