Bartosz Zmarzlik zajął trzecie miejsce w GP Czech w Pradze rozgrywanym w sobotę 23 maja. To II runda cyklu Indywidualnych Mistrzostw Świata. Dla obrońcy tytułu to drugie podium w tym sezonie, dzięki czemu wskoczył na pierwsze miejsce w klasyfikacji. Na drugie spadł Kacper Woryna, który w Pradze odpadł w półfinale. Tym razem najlepszy był Duńczyk Leon Madsen, a drugie miejsce zajął Australijczyk Brady Kurtz.
W fazie zasadniczej najlepszy był Zmarzlik
Od początku zawodów na torze w Pradze dobrze czuł się Bartosz Zmarzlik. W biegach zasadniczych zgromadził 13 punktów, co dawało mu pierwsze miejsce i pewny awans do wielkiego finału. W półfinałach oglądaliśmy jeszcze Dominika Kuberę oraz Kacpra Worynę, czyli sensacyjnego zwycięzcę GP Niemiec w Landshut. Obu Polaków oglądaliśmy w drugim półfinale. Niestety tam musieli uznać wyższość Michaela Jepsena Jensena, który zameldował się w finale. Za nim dojechali Woryna i Kubera i zakończyli swój udział w GP Czech. Zdecydowanie słabiej poszło Patrykowi Dudkowi, który zgromadził zaledwie pięć oczek i został sklasyfikowany na 12. pozycji.
Do wielkiego finału poza Zmarzlikiem i Jensenem awansowali też Australijczyk Brady Kurtz oraz Duńczyk Leon Madsen. To między nimi rozstrzygnęły się losy zwycięstwa w Pradze. Na Stadionie Marketa doskonale spisał się Madsen. To on wyskoczył jak z procy i jechał na pierwszej pozycji. Za nim po drugie miejsce i 18 punktów do klasyfikacji generalnej Grand Prix pojechał Brady Kurtz. Wielkie emocje mieliśmy za ich plecami. Wydawało się, że Bartosz Zmarzlik nie ma już szans na wskoczenie na podium. Ostatecznie tuż przed metą zaatakował Jepsena Jensena i rzutem na taśmę wskoczył na podium, zapewniając sobie 16 punktów.
Zmarzlik liderem klasyfikacji generalnej Speedway Grand Prix
Dla Bartosza Zmarzlika to drugie podium w tym sezonie Speedway Grand Prix. Na otwarcie cyklu w GP Niemiec również zajął trzecie miejsce. To oznacza, że po dwóch startach ma na koncie 32 punkty i jest liderem. Tuż za nim z oczkiem mniej plasuje się Kacper Woryna, a podium uzupełnia Brady Kurtz (26 pkt). Kolejne zawody cyklu odbędą się 5 czerwca w Manchesterze, gdzie rozegrane zostanie Grand Prix Wielkiej Brytanii. Dzień później czeka nas powtórka. To ważny weekend w kontekście walki o tytuł indywidualnego mistrza świata na żużlu. Łącznie w kalendarzu jest 10 rund, a ostatnia z nich odbędzie się 26 września w Toruniu. Bartosz Zmarzlik walczy o siódmy tytuł w karierze i jednocześnie piąty z rzędu.


























































