Nie było niespodzianki i GKS Tychy przegrał aż 0:6 z Dynamo Pardubice na otwarcie tegorocznej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Tyszanie byli tylko tłem dla faworyzowanych rywali. Gdyby nie fantastyczna postawa Tomasa Fucika, mogło skończyć się jeszcze wyższym wynikiem. Różnicę pomiędzy tymi zespołami najlepiej oddaje statystyka strzałów 47 do 11 na korzyść Czechów. Za dwa dni zawodnicy trenera Pekki Tirkkonena zagrają z HC Pilzno.
Wymagający start rozgrywek Ligi Mistrzów
Hokeiści GKS Tychy zanotowali trudne wejście w rozgrywki Hokejowej Ligi Mistrzów. Prawo gry w tych rozgrywkach zapewnili sobie w kwietniu, gdy obronili mistrzostwo Polski, pokonując w wielkim finale GKS Katowice. Już na start Ligi Mistrzów czekał ich wyjazdowy mecz z HC Dynamo Pardubice. Czesi są wymieniani w gronie głównych faworytów do triumfu, a na ich tle Tyszanie uchodzili za kopciuszka. Niestety przebieg gry na lodowisku to potwierdził.
Jednostronny mecz i 6:0 dla Pardubic
Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando gospodarzy. To oni od początku kontrolowali krążek i raz po raz oddawali strzały w kierunku bramki strzeżonej przez Tomasa Fucika. Na pierwszego gola dla Czechów czekaliśmy do 10. minuty. Na listę strzelców wpisał się Matej Stransky. Do końca pierwszej tercji było już 3:0, a hokeiści z Pardubic dwukrotnie wykorzystali grę w przewadze. Do siatki trafili Jachym Kondelík i Miguel Tourigny. Tyszanie przegrywali 0:3 i znaleźli się w trudnym położeniu.
Niestety już na początku drugiej tercji było 4:0, gdy w 21. minucie drugiego gola strzelił Jachym Kondelík. Później fantastycznie spisywał się Fucik i rezultat 4:0 utrzymał się do początku trzeciej tercji. W niej szybko na 5:0 podwyższył Lukas Sedlak, a pod koniec spotkania wynik na 6:0 ustalił Matej Stransky. Tomas Fucik obronił aż 41 strzałów, jednak nie pozwoliło to nawiązać wyrównanej walki z Czechami. To bolesny początek Ligi Mistrzów. Tyszanie szybko muszą o nim zapomnieć, bo już za dwa dni czeka ich kolejny mecz.
HC Dynamo Pardubice – GKS Tychy 6:0 (3:0, 1:0, 2:0)
Kolejne spotkanie 5 września z HC Pilzno
W drugiej kolejce GKS Tychy zagra na wyjeździe z HC Pilzno. Na drodze Tyszan stanie kolejny rywal z Czech. Ekipa z Pilzna dobrze zaczęła rozgrywki i pewnie wygrała 4:0 ze szwedzkim Rogle BK. GKS Tychy ponownie jest skazywany na pożarcie, jednak powalczy o sprawienie niespodzianki. Spotkanie HC Pilzno – GKS Tychy odbędzie się w sobotę 5 września o 16:30.



















































