Ewa Swoboda została wicemistrzynią Europy w biegu na 100 metrów podczas zawodów rozgrywanych w angielskim Birmingham. Polka w wielkim finale osiągnęła czas 11.02 i do końca liczyła się w walce o złoto. Tytuł mistrzowski zgarnęła Brytyjka Amy Hunt, która była lepsza od Polki o 0,02 sekundy. Dla Ewy Swobody to trzecie srebro mistrzostw Europy na otwartym stadionie w karierze. W ten sposób otworzyła polski dorobek medalowy w Birmingham.
Swoboda od początku czuła się pewnie
Bez dwóch zdań Ewa Swoboda była jedną z polskich nadziei medalowych na mistrzostwach Europy 2026 w lekkoatletyce w Birmingham. Polka jechała na zawody z dobrym czasem, co gwarantowało jej udział w półfinale bez konieczności startów w biegu eliminacyjnym. W półfinale pokazała się z dobrej strony. Pewnie wygrała swój bieg z czasem 11.04, co rozbudziło apetyty kibiców na medal. Na tym etapie szybsza od niej była tylko Brytyjka Amy Hunt. To między nimi rozegrały się losy złotego krążka.
W finale Ewa Swoboda od początku plasowała się w czołówce, napędzając się z każdym kolejnym metrem. Po pięknym finiszu zajęła drugie miejsce z czasem 11.02, zostając wicemistrzynią Europy na 100 metrów. Tym razem poza zasięgiem była Hunt, która w finale pobiegła 11.00. Podium uzupełniła Belgijka Delphine Nkansa z czasem 11.06. Ewa Swoboda powiększyła swój dorobek medalowy na mistrzostwach Europy. Na koncie ma też wicemistrzostwa w 2022 roku w sztafecie 4×100 metrów oraz w 2024 roku w biegu indywidualnym na 100 metrów. W Birmingham otworzyła polski dorobek medalowy.
Za dwa lata powalczy o sukces w Polsce
Po swoim starcie Ewa Swoboda nie ukrywała radości. Znów cieszy się z cennego medalu jednej z największych imprez lekkoatletycznych w kalendarzu. Już za dwa lata będzie mogła ponownie walczyć o medale na mistrzostwach Europy, które w 2028 roku odbędą się w Chorzowie. Przed własną publicznością biega się jeszcze łatwiej. Na gorąco w wywiadzie po zdobyciu medalu w Birmingham Ewa Swoboda powiedziała, że zawody rozegrane za dwa lata będą prawdopodobnie jej ostatnimi mistrzostwami Europy w karierze. Co ciekawe, w historii polskiej lekkoatletyki przed Ewą Swobodą tylko jedna zawodniczka sięgnęła po dwa medale ME w biegu na 100 metrów. Była nią legendarna Irena Szewińska.
Jak poszło pozostałym Polakom 10 sierpnia?
Medal Ewy Swobody to jedyny krążek wywalczony przez polskich sportowców 10 sierpnia w Birmingham. Blisko sukcesu była sztafeta 4×400 metrów, która finiszowała na czwartym miejscu. Dość nieoczekiwanie do finału rzutu młotem nie awansował broniący tytułu Wojciech Nowicki. W finale pchnięcia kulą siódmy był Konrad Bukowiecki, a 11. miejsce zajął Szymon Mazur. Kolejne starty z udziałem polskich lekkoatletów już 11 sierpnia.

























































