Za nami udany powrót polskich szczypiornistów do rywalizacji międzynarodowej. Polska wygrała na wyjeździe 33:24 z Łotwą i przybliżyła się do awansu na mistrzostwa świata 2027. Spotkanie w Jełgawie od początku do końca toczyło się pod dyktando biało-czerwonych, którzy odnieśli przekonujące zwycięstwo. Cieszy owocny powrót do kadry Kamila Syprzaka. Polacy poradzili sobie pomimo absencji kilku ważnych graczy. Rewanż 22 marca w Ostrowie Wielkopolskim.
Polacy zdecydowanymi faworytami do awansu
Po losowaniu 2. rundy kwalifikacji do mistrzostw świata 2027 byliśmy optymistami. Polacy trafili na dużo niżej notowanych Łotyszy i byli zdecydowanymi faworytami. Do tego trener Jota Gonzalez mógł skorzystać z Kamila Syprzaka, który po kilku miesiącach absencji powrócił do kadry i okazał się cennym wzmocnieniem. Niestety jeszcze przed meczem w Jełgawie było wiadomo, że w drużynie zabraknie kilku filarów, w tym Tomasza Gębali, Macieja Gębali i Arkadiusza Moryto.
Czytaj więcej o reprezentacjach Polski w piłce ręcznej:
- Porażka Polaków z Islandią na EHF EURO 2026
- Wysoka porażka szczypiornistów na start EHF EURO 2026
- Polska – Austria 35:30. Polki kończą MŚ na 11. miejscu
Jednostronne widowisko i wysokie zwycięstwo Polaków
Polacy rozegrali jedno z najlepszych spotkań w ostatnich miesiącach. Nie męczyli się z niżej notowanym rywalem i od pierwszych akcji potwierdzali to na boisku. Początek był jeszcze wyrównany. Tak było mniej więcej do stanu 10:10. Od tego momentu przyspieszyli biało-czerwoni. Jota Gonzalez dobrze nastroił swoich podopiecznych. Z każdą kolejną minutą wyglądali na boisku pewniej i grali coraz skuteczniej. Zawodnikom ofensywnym pomagali bramkarze, w tym Mateusz Zembrzycki, który w pierwszej połowie grał na poziomie 70% skutecznych interwencji. Dzięki temu na przerwę schodzili przy prowadzeniu 17:12.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmieniał. Polacy dalej mieli wszystko pod kontrolą. Grali agresywnie w obronie i skutecznie w ataku. Z minuty na minutę ich przewaga na tablicy wyników rosła. Zwycięstwo biało-czerwonych ani przez moment nie było zagrożone. Skończyło się efektownym wynikiem 33:24, który niemal rozstrzyga losy tej rywalizacji. U siebie wystarczy zagrać na swoim solidnym poziomie, aby awansować do 3. rundy kwalifikacji do mistrzostw świata 2027, które odbędą się w Niemczech.
Łotwa – Polska 24:33 (12:17)
Rewanż 22 marca w Ostrowie Wielkopolskim
Rewanżowe starcie 2. rundy kwalifikacji do mistrzostw świata 2027 odbędzie się 22 marca w Ostrowie Wielkopolskim. Polacy będą faworytami i bez większych trudności powinni przypieczętować awans. W decydującej 3. rundzie czekają Austriacy, którzy również wydają się w zasięgu polskich szczypiornistów. Spotkania 3. rundy zaplanowano w terminie 13-17 maja, jednak wcześniej trzeba pokonać Łotyszy.

























































